Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Łuczniczka nie dała szans AZS-owi Olsztyn

PlusLiga: Łuczniczka nie dała szans AZS-owi Olsztyn

fot. plusliga.pl

Trzech setów potrzebowali do zwycięstwa siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz, by uporać się z rywalem z Olsztyna. Przyjezdni mieli jednak swoje szanse, szczególnie w pierwszej odsłonie spotkania. Więcej zimnej krwi w końcówce zachowali jednak bydgoszczanie i to oni wygrali na przewagi. Pozostałe partie zakończyły się pewnym zwycięstwem miejscowych, którzy są o krok od 9. miejsca w PlusLidze w sezonie 2015/2016.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Oba zespoły grały punkt za punkt. Po asie serwisowym Łukasza Wiese to miejscowi prowadzili 5:3, ale olsztynianie szybko doprowadzili do remisu 5:5. Atak w aut Kevina Klinkenberga sprowadził oba zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:7). Następnie mocny serwis Mikko Oivanena i błąd dotknięcia siatki po stronie gospodarzy pozwolił ekipie z Olsztyna odskoczyć rywalom na trzy oczka przewagi (13:10). W kolejnych akcjach Łuczniczka zmniejszyła dystans punktowy do rywala na jeden punkt (13:14). Mocny atak Filipa Stoilovicia sprowadził obie drużyny na drugi czas techniczny (16:14). Siatkarze Łuczniczki nie dawali za wygraną i udało się im wyrównać stan rywalizacji (17:17). Gdy Łukasz Wiese posłał piłkę w aut, to goście prowadzili 19:17 i o czas dla swojej drużyny poprosił szkoleniowiec Łuczniczki. As serwisowy Wojciecha Jurkiewicza dał kolejny remis w tym secie 19:19. W końcowej fazie pierwszej partii w ekipie gości ciężar gry na siebie wziął Mikko Oivanen. Jego skuteczne ataki oraz zagrywki dały prowadzenie jego drużynie 23:19. Gospodarze zerwali się jeszcze do walki i zniwelowali straty do dwóch oczek. Przy stanie 22:24 udaną serią zagrywek popisał się Łukasz Wiese i to Łuczniczka prowadziła 25:24. W grze na przewagi więcej chłodnej głowy zachowali bydgoszczanie, którzy wygrali premierową odsłonę (28:26).



W drugą partię lepiej weszli olsztynianie, którzy prowadzili 3:1, ale siatkarze znad Brdy szybko odrobili straty i doprowadzili do remisu 3:3. Udany blok Wojciecha Jurkiewicza na Marcinie Walińskim dał dwupunktowe prowadzenie gospodarzom na pierwszej przerwie technicznej (8:6). W ekipie przyjezdnych zaczęły pojawiać się błędy własne, co bydgoszczanie skrzętnie wykorzystywali. Przy stanie 11:7 o czas dla swojego zespołu poprosił Andrea Gardini. Goście głównie dzięki dobrej postawie w ataku Bartosza Bednorza i Mikko Oivanena doprowadzili do remisu 13:13, wówczas o przerwę dla swojej drużyny poprosił trener Piotr Makowski. W zespole Łuczniczki dobrze funkcjonował blok, z którym goście nie mogli sobie poradzić. W kolejnych akcjach olsztynianie nadal mieli problem z kończeniem swoich ataków (20:15, 22:16). Siatkarze Indykpolu nie potrafili zmniejszyć strat i w dalszym ciągu ich strata do rywali była znaczna (18:23). Drugiego seta zakończył mocny atak z szóstej strefy Łukasza Wiese (25:20).

W pierwszych akcjach trzeciej odsłony toczyła się walka punkt za punkt (3:3, 6:6). Z czasem to zespół z Bydgoszczy zaczął narzucać rywalom swój styl gry. Po ataku z przechodzącej piłki Grzegorza Kosoka miejscowi prowadzili 10:8, ale przyjezdni szybko odrobili straty i doprowadzili do remisu po 10. Gdy w ataku pomylił się Mikko Oivanen, to bydgoszczanie ponownie prowadzili 12:10. Po skutecznym ataku Michała Ruciaka prowadzenie gospodarzy wzrosło do trzech oczek (14:11). Pojedynczy blok Ruciaka na Oivanenie sprowadził oba zespoły na drugą przerwę techniczną (16:12). W kolejnych akcjach siatkarze Łuczniczki w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia, wtedy o przerwę dla swojej drużyny poprosił Andrea Gardini (18:13). Olsztynianie w żaden sposób nie potrafili zbliżyć się do rywali. Swój zespół starał się jeszcze poderwać do walki Paweł Adamajtis. Jego skutecznie ataki pozwoliły zbliżyć się do rywali na trzy punkty (20:17). Z każdą kolejną akcją gospodarze byli coraz bliżej zwycięstwa w tym pojedynku. Ekipę gości stać było jeszcze na jeden zryw i po udanych zagrywkach Bartosza Bednorza na tablicy widniał wynik 23:21, wtedy zareagował trener Piotr Makowski, biorąc czas dla swojej drużyny. Olsztynianie doprowadzili do remisu 23:23, ale to siatkarze Łuczniczki ostatecznie triumfowali w trzecim secie za sprawą skutecznego bloku na Marcinie Walińskim (25:23).

MVP: Łukasz Wiese

Łuczniczka Bydgoszcz – Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(28:26, 25:20, 25:23)

Składy zespołów:
Łuczniczka: Klinkenberg (7), Jurkiewicz (7), Radke (3), Wiese (16), Ruciak (12), Kosok (9), Żurek (libero) oraz Jarosz i Wolański
AZS: Oivanen (11), Zniszczoł (3), Stoilović (4), Bednorz (17), Woicki (2), Koelewijn (5), Potera (libero) oraz Waliński (6), Adamajtis (4) i Bieńkowski

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved