Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Łuczniczka kończy sezon na 9. miejscu

PlusLiga: Łuczniczka kończy sezon na 9. miejscu

fot. plusliga.pl

Rywalizacja o dziewiąte miejsce w PlusLidze zakończyła się szczęśliwie dla Łuczniczki Bydgoszcz,a o jej losach zadecydował tie-break. Olsztynianie mogą sobie pluć jednak w brodę, bowiem prowadzili 2:0 i mieli doskonałą sytuację, by zakończyć mecz wcześniej. Niestety dla miejscowych kibiców to Łuczniczka doprowadziła do „seta prawdy”, a w nim okazała się lepsza, wygrywając 15:12 i zapewniając sobie tym samym dziewiątą lokatę w sezonie 2015/2016.

Początek meczu należał do gospodarzy. Już na pierwszej przerwie technicznej mieli oni nad rywalami trzy punkty przewagi, m.in. dzięki dobrej grze blokiem i skutecznym atakom Miłosza Zniszczoła ze środka siatki (8:5). W ekipie Łuczniczki liderem ataku był Kevin Klinkenberg, który jednak nie ustrzegł się w tej fazie meczu kilku błędów. Problemy ze skończeniem ataku sprawiały, że goście nie tylko nie byli w stanie dogonić rywali, ale i pozwolili im powiększyć dystans. Trudne zagrywki Mikko Oivanena oraz jego dobra dyspozycja na kontrach dały akademikom bezpieczne prowadzenie (17:11). Tego do końca seta AZS nie dał już sobie odebrać, a nie było to zbyt trudne, gdyż bydgoszczanie nie dawali sobie nawet cienia szansy na odrobienie strat, nagminnie myląc się w różnych elementach gry. Nieskuteczni byli zarówno Kevin Klinkenberg, jak i Łukasz Wiese. Partię zakończył asem serwisowym Marcin Waliński (25:15).



Po nieudanym pierwszym secie trener Makowski zdecydował się na zmiany. Kevina Klinkenberga zastąpił na pozycji przyjmującego Michał Ruciak. Początek przyniósł bardziej zaciętą grę i nieco dłuższe akcje, niż miało to miejsce w pierwszej partii. Taki obrót spraw okazał się korzystniejszy dla gospodarzy, którzy na regulaminowej przerwie prowadzili trzema punktami (8:5). Dużo bardziej widoczny w ataku był Bartosz Bednorz, który imponował również grą w bloku. Kiedy prowadzenie akademików wzrosło do czterech punktów, trener Makowski zdecydował się na zmianę stylu rozegrania. Murilo Radke zmienił Nikodem Wolański. W środkowej fazie seta tempo spotkania zmalało, pojawiło się więcej błędów w polu zagrywki, gospodarze jednak ciągle utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie (17:14 i 19:16). Dystans próbował jeszcze odrobić Michał Ruciak (19:18), który punktował z serwisu. Sprawiło to, że końcówka drugiej odsłony była całkiem emocjonująca i obie drużyny miały szansę na zwycięstwo. W niej więcej zimnej krwi zachowali olsztynianie, a efektowny blok Bartosza Bednorza na Łukaszu Wiese zakończył rywalizację (25:23).

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli bydgoszczanie. Dobra gra przy siatce Łukasza Wiese, a w drużynie AZS-u słaba skuteczność w ataku Marcina Walińskiego sprawiły, że na pierwszej przerwie technicznej z prowadzenia cieszyli się właśnie goście (8:5). Przewaga nie utrzymała się jednak zbyt długo, bo już przy stanie 11:11 był remis, po tym jak na kontrze zapunktował Mikko Oivanen. Od tego momentu gra się wyrównała i toczyła klasycznym systemem punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej minimalne prowadzenie mieli olsztynianie, po tym jak Bartosz Bednorz zatrzymał atak Jakuba Jarosza (16:15). W ekipie Łuczniczki w tej fazie meczu więcej szans na grę dostał od Nikodema Wolańskiego Grzegorz Kosok, który punktował atakami z krótkiej, a także imponował skutecznością zagrywki. W końcówce seta trener Makowski zaordynował zmianę powrotną – Michał Ruciak ustąpił miejsca Kevinowi Klinkenbergowi. I była to dobra decyzja, bo Belg skończył ważną kontrę. Gdy asa serwisowego dołożył od siebie Jakub Jarosz, przewaga była już trudna do odrobienia (18:22). Gospodarzy wyraźnie dopadł kryzys i nie byli oni w stanie nawiązać walki. Blok na Filipie Stoiloviciu zakończył tę partię (18:25).

Początek czwartego seta przyniósł szarpaną grę z obu stron. Najpierw na prowadzenie 3:1 wyszli akademicy z Olsztyna, by po chwili przegrywać 4:6. W grze gospodarzy pojawiało się coraz więcej błędów w ataku, mylił się m.in. Mikko Oivanen (6:8). W środkowej części seta gra się wyrównała, po stronie AZS-u odpowiedzialność wziął na swoje barki Bartosz Bednorz, zaś liderem ataku Łuczniczki był znowu Michał Ruciak (11:12). To właśnie jego zagrywki oraz błędy popełniane przez olsztynian w ataku sprawiły, że na drugiej regulaminowej przerwie prowadzenie gości było znaczne (16:12). Uzyskanej bezpiecznej, wydawałoby się, przewagi nie byli w stanie utrzymać bydgoszczanie. Pomyłki w ataku i w polu zagrywki Dawida Murka sprawiły, że w olsztyńskiej Uranii kibiców czekała emocjonująca końcówka (21:21). W niej więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Łuczniczki i o tym, kto będzie sklasyfikowany na dziewiątym miejscu, miał rozstrzygnąć tie-break (23:25).

Decydująca partia to nerwowa atmosfera w szeregach obu drużyn. Początek przyniósł więcej błędów w polu zagrywki niż skutecznych ataków. Długo również żadna z ekip nie potrafiła zdobyć choćby małej przewagi. Przy zmianie stron wynik nie promował ani AZS-u, ani Łuczniczki (8:7). U gospodarzy ciągle liderem był niezastąpiony Bartosz Bednorz, zaś ostoją bydgoszczan byli Michał Ruciak i Dawid Murek. Walka toczyła się punkt za punkt aż do stanu 11:11, kiedy to trzy oczka z rzędu uzyskali goście (14:11). Ostatni punkt zdobył udaną kiwką Nikodem Wolański (15:12) i tym samym sprawdziło się siatkarskie porzekadło, iż kto prowadząc 2:0, nie wygrywa w trzech setach, ten przegrywa 2:3. Łuczniczka świętowała zajęcie dziewiątego miejsca w PlusLidze.

MVP: Nikodem Wolański

Składy zespołów:
AZS: Waliński (15), Oivanen (13), Zniszczoł (10), Bednorz (23), Woicki (1), Koelewijn (10), Potera (libero) oraz Stoilović i Adamajtis (2)
Łuczniczka: Klinkenberg (4), Jurkiewicz (6), Jarosz (19), Radke, Wiese (9), Kosok (10), Żurek (libero) oraz Ruciak (15), Wolański (5) i Murek (3)

AZS Olsztyn – Łuczniczka Bydgoszcz 2:3
(25:15, 25:23, 18:25, 23:25, 12:15)

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi

Kto sięgnie po złoto w PlusLidze?

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (71%, 2 241 głosów)
  • Asseco Resovia Rzeszów (20%, 618 głosów)
  • nie wiem, trafiłem tu, bo szukam butów do gry (9%, 283 głosów)

głosujących: 3 142

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved