Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Kolejne zwycięstwo Czarnych, Resovia z jednym punktem

PlusLiga: Kolejne zwycięstwo Czarnych, Resovia z jednym punktem

fot. plusliga.pl

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom odnieśli kolejne zwycięstwo i pokonali po zaciętym spotkaniu Asseco Resovię Rzeszów 3:2. Rzeszowianie prowadzili 2:1 w setach, mieli piłkę meczową w czwartym, ale nie zdołali rozstrzygnąć spotkania na swoją korzyść i ponieśli czwartą porażkę z rzędu.



Całe starcie otworzyły skuteczne akcje po obu stronach siatki. Zarówno Czarni, jak i Resovia punktowali atakiem oraz blokiem, ale to goście jako pierwsi wypracowali dwupunktową nadwyżkę – 8:6, po autowym ataku Bartłomieja Bołądzia. Po stronie rzeszowian też zaczęły pojawiać się błędy i tym sposobem po czasie technicznym był remis. W kolejnej akcji świetna gra obronna radomian zaowocowała kontrą, którą skończył Żaliński (9:8). Od tego momentu ekipa przyjezdnych stanęła i to radomianie punktowali raz za razem (13:9). W kolejnych akcjach to Czarni nadawali ton grze, a błędy Asseco Resovii zwiększały dystans między zespołami (16:11). Gdy miejscowi prowadzili już 18:12, grę przerwał Andrzej Kowal i jak się okazało, chwila rozmowy pozytywnie wpłynęła na jego zespół. Sygnał do walki z pola zagrywki dał Dmytro Paszycki, a po udanym bloku rzeszowian różnica stopniała do trzech oczek (18:15). Goście szli za ciosem i skuteczny blok, a także uderzenie z przechodzącej Nikołaja Penczewa odrobiły kolejne punkty. Aut Bołądzia z kolei wyrównał po 19, a rzeszowski zespół jak w transie punktował dalej. W tym okresie seta to gra radomian zupełnie stanęła, a Resovia objęła prowadzenie 21:19. Cały set rozstrzygnął się jednak po bardzo długiej walce na przewagi, a zakończył go autowy atak Paszyckiego.

Pierwsze akcje drugiej odsłony to głównie zepsute zagrywki, ale po stronie gospodarzy świetnie spisywał się Żaliński i m.in. jego kontry mocno wpłynęły na prowadzenie Cerrad Czarnych 5:2. Zagrywki Paszyckiego chwilę później mocno dały się we znaki radomskim przyjmującym, a wynik wyrównał się po 5, z kolei atak Drzyzgi wyprowadził na prowadzenie gości (6:5). Coraz częściej akcje gospodarzy kończyły się błędami, po których rosła przewaga mistrzów Polski (10:7). Ponownie w ekipie miejscowych ciężar gry wziął na siebie Żaliński, a po jego asie serwisowym różnica była minimalna. Obie ekipy ryzykowały zagrywką, co kończyło się albo błędami, albo punktami i po asie Aleksandra Śliwki i kontrze Bartosza Kurka Resovia ponownie odskoczyła (15:11). Podopieczni Raula Lozano próbowali odrobić straty, po skutecznym bloku wynosiły one dwa punkty, ale wtedy znowu rzeszowianie odskoczyli. Sytuacja się powtórzyła, ale inicjatywa pozostała po stronie gości. Ci spokojnie utrzymali przewagę i kiwką Drzyzgi zakończyli drugiego seta.

Na początku kolejnej części meczu przyjmującym Czarnych dał się we znaki Kurek, który mocno przyczynił się do prowadzenia swojej drużyny 4:1. Po kolejnych dość wyrównanych akcjach także Paszycki powędrował w pole zagrywki i punktował tym elementem (8:3). Rzeszowianie rozkręcili się na dobre, gospodarze z kolei stracili całą pewność siebie, zwolnili rękę w ataku, co wykorzystali broniący Resovii. Nie pomogły kolejne zmiany w zespole Czarnych, nadal świetnie kontratakowali goście, a błędy popełniali miejscowi (14:6). Pojedynczy blok na Kurku nie poderwał radomian, a rzeszowianie grali spokojniej i skuteczniej – przy znacznym prowadzeniu. W końcówce radomianie zaczęli odpowiadać akcją za akcję, ale różnica kilku punktów była korzystniejsza dla gości, którzy objęli prowadzenie w meczu po uderzeniu Dmytro Paszyckiego.

Radomianie próbowali odskoczyć od pierwszych akcji odsłony czwartej (3:1), ale nie prowadzili długo, bowiem blok rzeszowian wyrównał po 3. Czarni starali się być na czele stawki choć minimalnie, ale własnymi błędami oddali prowadzenie rywalom (6:5), natomiast gdy z kontry uderzył Kurek, Resovia prowadziła już 8:6. Po przerwie technicznej nadal punktowali goście (10:6) i wydawało się, że to oni zaczynają dominować znowu na boisku. W krytycznym momencie cały swój kunszt i wolę walki pokazał Wojciech Żaliński, który nie tylko doprowadził do remisu, ale świetną zagrywką odebrał prowadzenie przeciwnikom (11:10). To na jego barkach spoczywał cały ciężar gry radomian i po jego uderzeniu Czarni prowadzili na drugim regulaminowym czasie 16:14. Próby gości przynosiły na samym początku remisy (17:17, 19:19), ale w pewnym momencie bardzo dobre ataki i blok zespołu z Podkarpacia sprawiły, że to Asseco Resovia prowadziła 21:19. Pod przewodnictwem Żalińskiego gospodarze ponownie wybrnęli z trudnej sytuacji, a po bloku na Kurku wyszli na prowadzenie 23:22. Kolejnego seta zakończyła zacięta walka na przewagi, w niej przyjezdni nie wykorzystali piłki meczowej, a Artur Szalpuk postawił kropkę nad i świetną zagrywką.

Otwarcie tie-breaka należało do Czarnych, a konkretniej do Bartłomieja Boładzia w polu zagrywki. To po jego uderzeniach radomianie prowadzili 4:1. To rozbiło gości, którzy nie potrafili nawiązać walki – zablokowany został Kurek, którego następnie zmienił Dominik Witczak, a chwilę później błąd popełnił też Fabian Drzyzga (8:3). Sami gospodarze podali jednak rywalom pomocną dłoń i zniwelowali dystans błędami. Gdy z kontrataku punkty zdobywali Penczew i Witczak, różnica była już minimalna (8:9). Jednak kiedy trzeba było, w polu zagrywki „odpalił” Żaliński, dając swojej drużynie prowadzenie i spokój w poczynaniach. Różnica utrzymała się już do końca, a dwie ostatnie akcje należały do Boładzia i Szalpuka, którzy atakami zakończyli cały pojedynek.

Cerrad Czarni Radom – Asseco Resovia Rzeszów 3:2
(27:25, 21:25, 18:25, 27:25, 15:10)

Składy zespołów:
Czarni: Bołądź (19), Ostrowski (1), Pliński (7), Żaliński (24), Kampa (1), Szalpuk (17), Majstrović (libero) oraz  Grobelny (7), Grzechnik (6), Szczurek, La Cavera i Kowalski (libero)
Resovia: Kurek (21), Achrem (1), Paszycki (10), Drzyzga (6), Penczew (13), Holmes (9), Ignaczak (libero) oraz Dryja, Perłowski (1), Śliwka (13), Witczak (1) i Wojtaszek (libero, 1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved