Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jednostronny pojedynek na Podpromiu

PlusLiga: Jednostronny pojedynek na Podpromiu

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Jedynie na początku inauguracyjnego seta siatkarze AZS-u Częstochowa zdołali prowadzić wyrównaną walkę z Asseco Resovią Rzeszów. Chociaż podopieczni Michała Bąkiewicza dobrze radzili sobie w pierwszych meczach tego roku, mistrzowie Polski okazali się zdecydowanie zbyt silnym przeciwnikiem. Rzeszowianie, pomimo absencji Nikołaja Penczewa, zdominowali grę, nie pozwalając przeciwnikom w żadnym z setów przekroczyć granicy 20 punktów.

W spotkanie lepiej weszli częstochowianie, którzy korzystali z nieskuteczności miejscowych i w początkowej fazie pierwszej partii wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Szybko jednak błędy zaczęli popełniać podopieczni Michała Bąkiewicza. Dzięki dobrej postawie w polu zagrywki środkowego rzeszowian Dimy Paszyckiego oraz atomowym atakom Bartosza Kurka nie tylko odrobili oni straty, ale wyszli na trzypunktowe prowadzenie i przy rezultacie 8:5 dla miejscowych zawodnicy obydwu drużyn zeszli na pierwszą przerwę techniczną. Przy stanie 10:7 dla podopiecznych Andrzeja Kowala pięknym pojedynczym blokiem na Dawidzie Dryi popisał się środkowy akademików Łukasz Polański. Chwilę później na pojedynczy blok Oliega Achrema nadział się Bartłomiej Lipiński. Rzeszowianie z piłki na piłkę stawali się coraz dokładniejsi w swoich poczynaniach i zdecydowanie ograniczyli pole manewru gościom. Świetnie dysponowany był zwłaszcza kapitan Asseco Resovii – Olieg Achrem. Na tablicy świetlej przy drugiej przerwie technicznej widniał wynik 16:10 dla miejscowych. Po czasie dla obydwu drużyn obraz gry nie zmienił się. Rzeszowianie sukcesywnie powiększali swoje prowadzenie, będąc ekipą zdecydowanie lepszą od przyjezdnych w każdym aspekcie gry. Pierwszy set zakończył się wysokim zwycięstwem miejscowych – 25:17.



Początek drugiej partii był wyrównany do momentu pojawienia się w polu zagrywki Bartosza Kurka. Atakujący Asseco Resovii siał prawdziwe spustoszenie w przyjęciu akademików z Częstochowy. Dzięki jego udanym zagrywkom miejscowi wyszli na trzypunktowe prowadzenie i przy stanie 5:2 dla rzeszowian trener gości – Michał Bąkiewicz zmuszony był poprosić o czas dla swojej drużyny. Na nic to się jednak nie zdało. Po powrocie do gry podopieczni Andrzeja Kowala nie zamierzali odpuszczać i spokojnie powiększali swoją przewagę, prowadząc na pierwszej przerwie technicznej 8:3. W środkowej fazie seta na szczególne uznanie zasłużył 23-letni przyjmujący Asseco Resovii – Thomas Jaeschke, który nie tylko dobrze przyjmował zagrywki rywali, ale również skutecznie atakował z bardzo trudnych pozycji. Na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzili już 16:8. Kolejne piłki były tylko potwierdzeniem absolutnej dominacji Asseco Resovii w tym secie. Świetne zagrywki Kurka i Achrema wyprowadziły miejscowych na nawet trzynastopunktowe prowadzenie. Atomowym atakiem z krótkiej piłki seta zakończył środkowy rzeszowian Dawid Dryja, a jego drużyna wygrała ostatecznie tę partię w stosunku 25:12.

Na początku trzeciego seta podopieczni Michała Bąkiewicza próbowali jeszcze nawiązać walkę z drużyną mistrza Polski i udało im się nawet wyjść na dwupunktowe prowadzenie po dobrych atakach ze skrzydeł Mateja Pataka i Rafała Szymury. Po zepsutej zagrywce Fabiana Drzyzgi akademicy z Częstochowy prowadzili nawet na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Po czasie dla obydwu drużyn i dobrym ataku Thomasa Jaeschke w polu zagrywki miejscowych pojawił się bohater ostatniej akcji i popisał się dwoma zagrywkami punktowymi, wyrównując tym samym wynik w tym secie. Kolejnymi akcjami Asseco Resovia budowała sukcesywnie swoją przewagę punktową w ostatniej jak się miało okazać partii tego spotkania. Podczas drugiej przerwy technicznej w trzecim secie na tablicy świetlnej widniał wynik 16:12 dla gospodarzy. Obraz gry nie zmienił się aż do końca meczu. Rzeszowianie ponownie w pełni kontrolowali jego przebieg, wygrywając ostatecznie trzecią partię 25:18, a całe spotkanie 3:0.

MVP: Olieg Achrem

Asseco Resovia Rzeszów – AZS Częstochowa 3:0
(25:17, 25:12, 25:18)

Składy zespołów:
Resovia: Kurek (14), Jaeschke (15), Dryja (4), Achrem (16), Paszycki (8), Drzyzga, Wojtaszek (libero)
AZS: Polański (4), Redwitz (1), Lipiński (5), Buniak (3), Szymura (10), Patak (10), Stańczak (libero) oraz Wawrzyńczyk (2), Kowalski, Szalacha i Janus

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved