Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jastrzębski Węgiel z kompletem punktów

PlusLiga: Jastrzębski Węgiel z kompletem punktów

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla zainkasowali bardzo ważne punkty w 25. kolejce PlusLigi. Podopieczni Marka Lebedewa pokonali na wyjeździe Lotos Trefl Gdańsk 3:1, a problemy mieli jedynie w drugim secie, wyraźnie przegranym 14:25. Tym samym siatkarze z Jastrzębia wskoczyli na 3. miejsce w tabeli rozgrywek.

Początek spotkania był wyrównany, ale z czasem gospodarze zaczęli popełniać więcej błędów własnych. Przyjezdni szybko wykorzystali okazję do zbudowania sobie kilkupunktowej przewagi (10:5). Niekorzystny wynik zmusił trenera Anastasiego do poproszenia o czas. Po chwili rozmowy jego podopieczni poprawili nieznacznie swoją grę, ale jastrzębianie nakładali na rywali presję swoją mocną zagrywką. Gdańszczanie ponownie znaleźli się w opresji, ale gdy w polu serwisowym pojawił się Patryk Niemiec, udało im się odrobić straty. Niedokładne przyjęcia jastrzębian skutkowały nieudanymi atakami (15:17). Po serii nieudanych zagrań w końcu przyjezdni zrobili przejście i zmierzali do wygranej w tym secie. Główna zasługa w tym była Jasona DeRocco, który był niezwykle skuteczny z lewego skrzydła. W końcówce partii na boisku pojawił się Sebastian Schwarz, który w poprzednim sezonie bronił barw żółto-czarnych. Seta zakończył atak blok-aut Macieja Muzaja (25:20).



Drugiego seta gospodarze rozpoczęli o wiele lepiej, skuteczny był Mateusz Mika, który miał wsparcie w Damianie Schulzu. Tymczasem jastrzębianie mieli problemy z dokładnym przyjęciem, a co za tym idzie ze skutecznością w ataku. Wypracowana przez gdańszczan dwupunktowa przewaga utrzymywała się w kolejnej fazie seta (8:6). Z czasem miejscowi powiększyli prowadzenie, dzięki dobrym zagrywkom oraz błędom rywali. Praktycznie niewidoczny był Salvador Hidalgo Oliva. Tym razem sam miał problem z przebiciem się przez gdański blok. Z drugiej strony natomiast Schulz był bezlitosny i prowadził swoją drużynę do zwycięstwa w tej partii (22:11). Wysoka przewaga pozwoliła gospodarzom prowadzić kombinacyjną i spokojną grę, a w ekipie z Jastrzębia-Zdroju doszło do rotacji w składzie. Nie poprawiły one jednak rezultatu przyjezdnych, którzy musieli przełknąć ostatecznie gorycz porażki do 14.

Po 10-minutowej przerwie jastrzębianie wyszli bardzo zmotywowani na boisko. Od początku seta wywierali presję zagrywką na rywalach, którzy mieli przez to problem z wyprowadzeniem składnej akcji. W ten sposób przyjezdni szybko wyszli na prowadzenie (8:4). Udało im się przez chwilę utrzymać tę przewagę, ale gdy w polu serwisowym znalazł się Schulz, gdańszczanie odrobili straty. Atakujący Lotosu Trefla popisał się serią niezwykle mocnych i celnych zagrywek, które niesamowicie utrudniły grę przeciwnikowi. Kiedy wydawało się, że zespoły będą prowadziły wyrównaną walkę, Muzaj wziął ciężar gry na swoje barki i przywrócił prowadzenie swojej ekipie (19:15). W końcówce jastrzębianie kontrolowali wydarzenia na boisku. Swoją skuteczność poprawił Oliva, stanowiąc mocne ogniwo w ostatniej fazie seta. Gdańszczanie popełnili za dużo błędów własnych, dlatego też przegrali tę odsłonę do 18.

Gospodarze rozpoczęli czwartego seta od dobrych zagrywek, dzięki czemu zyskali przewagę sytuacyjną i uzyskali dwa oczka zapasu. Ich prowadzenie nie trwało długo, bowiem dobrze spisywał się w ofensywie DeRocco, a potem dołączył do niego Oliva. Od remisu po 10 zespoły walczyły punkt za punkt. Z jednej strony skuteczny był Muzaj, a z drugiej Schulz. Zespoły wymieniały się prowadzeniem i nikt nie mógł być pewny swojej minimalnej przewagi. W decydującej fazie seta w polu serwisowym pojawił się Muzaj, który swoimi zagrywkami narobił problemów rywalom we wcześniejszych setach. Tym razem również gospodarze mieli kłopoty z dokładnym dograniem piłki do rozgrywającego i znaleźli się w niekorzystnej sytuacji, przegrywając 20:22. Na ratunek gdańszczanom przyszedł jednak blok, który zafunkcjonował w najważniejszym momencie. Tym sposobem doszło do gry na przewagi, w niej akcje były wyrównane i pełne emocji. O końcowym rezultacie zadecydowały nieskończone ataki Miki oraz skuteczne zbicia Muzaja (26:28).

MVP: Lukas Kampa

Lotos Trefl Gdańsk – Jastrzębski Węgiel 1:3
(20:25, 25:14, 18:25, 26:28)

Składy zespołów:
Lotos Trefl: Schulz (25), Paszycki (10), Gawryszewski (1), Mika (10), Hebda (2), Masny (2), Gacek (libero) oraz Niemiec, Pietruczuk (9), Jakubiszak, Majcherski (libero), Stępień i Grzyb (5)
Jastrzębski Węgiel: Muzaj (27), Kosok (4), Boruch (7), DeRocco (15), Kampa (1), Oliva (17), Popiwczak (libero) oraz Schwarz, Strzeżek (1), Ernestowicz (1) i Bachmatiuk (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved