Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W Jastrzębiu-Zdroju tie-break dla gospodarzy

PlusLiga: W Jastrzębiu-Zdroju tie-break dla gospodarzy

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla zainaugurowali sezon we własnej hali zwycięstwem nad Indykpolem AZS-em Olsztyn. Ekipa trenera Gardiniego była bliska zakończenia meczu wygraną w czterech setach, ale w końcówce czwartej odsłony waleczni jastrzębianie przedłużyli to starcie. W tie-breaku od początku grze przewodzili gospodarze i to oni triumfowali w całym spotkaniu.

Mecz od falstartu rozpoczęli gospodarze, blok akademików na Muzaju pozwolił olsztynianom na nieco pewniejszy start. Wraz z rozwojem partii podopieczni Andrei Gardiniegpo prezentowali się coraz pewniej (1:3). Straty nieco zniwelował swoimi zagraniami Maciej Muzaj (2:4). Atakujący Jastrzębskiego Węgla nie marnował szans na skrzydłach, jednak równie skuteczni byli olsztynianie. Niezłe noty zbierali Śliwka z Hadravą i dystans ponownie wzrósł (5:7). Kolejny zryw podopiecznych Lebedewa tym razem okazał się nieco bardziej skuteczny, celne zagrania Muzaja doprowadziły do gry na styku (12:12). Od tego momentu jastrzębianie nie pozwolili rywalom przejąć inicjatywy, do skutecznych zagrań swoich kolegów Jason DeRocco dodał celny serwis, a przy kolejnych kontratakach i czujności w bloku ekipa ze Śląska objęła kilkupunktowe prowadzenie (19:16). W kluczowej części partii olsztynianie wyraźnie stracili na sile, przy braku kończącego ataku po stronie gości nie mylili się jastrzębianie. Co prawda dwupunktowy dystans utrzymywał się w końcówce, jednak do momentu pojawienia się Olivy w polu serwisowym. Skrzydłowy Jastrzębskiego Węgla wyprowadził swój zespół na prowadzenie 23:18, aby kontynuujący tę serię miejscowi wygrali 25:18.



Idąc za ciosem, podopieczni Marka Lebedewa odsłonę kolejną rozpoczęli z wysokiego C. Utrzymywała się przede wszystkim dobra dyspozycja gospodarzy w polu serwisowym, tym razem przyjmujących rywali swoją zagrywką gnębił Grzegorz Kosok. Przewaga miejscowych nie była jednak znacząca (3:2, 5:4) i w ekspresowym tempie przyjezdni zdołali doprowadzić do gry na styku (6:6). Miejscowi zdołali jeszcze przełamać rywali, najpierw atakiem, omijając blok rywali, popisał się Maciej Muzaj, po chwili na siatce uaktywnił się Oliva i było już 12:10. Wykorzystując lepsze przyjęcie swoich kolegów, Lucas Kampa uaktywnił na środku Damiana Borucha, a ten nie marnował otrzymanych szans. W końcówce seta miejscowi zwiększyli jeszcze przewagę (17:15), jednak chwilę dekoncentracji przypłacili powrotem do gry na styku (18:18). Więcej szczęścia przy proszeniu o wideoweryfikację miał Andrea Gardini i olsztynianie byli o krok dalej. Radość sympatyków AZS-u nie trwała długo, celny serwis Muzaja i kontra jastrzębian wyrównała grę (21:21). Tej szansy miejscowi nie wykorzystali, proste błędy własne pogrążyły Jastrzębski Węgiel (23:25).

Dłuższa, 10-minutowa przerwa w grze nie odmieniła obrazu gry Jastrzębskiego Węgla. Lepiej do rywalizacji włączyli się olsztynianie i to oni, wykorzystując błędy rywali, w ekspresowym tempie zbudowali dystans – 7:3. Reagując na sytuację, Mark Lebedew przywołał swój zespół do siebie, po wznowieniu gry zapunktował Muzaj, przerywając pechową serię swojego zespołu. Nie był to jednak początek odrabiania strat, pojedyncze zagrania Muzaja były tylko tłem dla oczek seriami zdobywanych przez gości. W ataku dzielił i rządził Hadrava, podczas gdy jedna z głównych „strzelb” miejscowych – Oliva – odbijał się kolejno od rąk rywali lub atakował bezpośrednio w siatkę. I tak akademicy podwyższyli przewagę do szczęściu punktów – 16:10. Po stronie AZS-u uaktywnił się jeszcze Zniszczoł i przy stanie 11:19 Mark Lebedew musiał ratować się kolejną przerwą na żądanie. Ośmiopunktowa przewaga okazała się niewystarczającą, kolejne kontry i aktywność w bloku siatkarzy z Jastrzębia-Zdroju zniwelowały dystans (20:23). Ambitna walka jastrzębian w końcówce na niewiele się zdała, partię zakończył atak Hadravy (22:25).

Nieco bardziej wyrównany już od pierwszych akcji był czwarty set spotkania, przy początkowej grze na styku (2:2, 3:3) minimalnie lepiej prezentowali się przyjezdni. Przy wymianach sił w ataku olsztynianie zdołali utrzymywać dwupunktową zaliczkę (10:8). Taki stan rzeczy nie trwał jednak długo, zryw miejscowych wyrównał stan, a po ataku Wojciecha Sobali ze środka podopieczni Marka Lebedewa prowadzili 13:12. Nierówna gra ekipy ze Śląska i kolejne kontrataki podopiecznych Andrei Gardiniego wystarczyły, aby to AZS Olsztyn prowadził trzema oczkami. Przy stanie 13:16 Mark Lebedew zdecydował się przerwać grę, pauza nie wybiła z rytmu gości. W ataku nie mylił się Wojciech Włodarczyk, kolejno obijając ręce próbujących go zatrzymać rywali. W tej części meczu wyraźnie na sile stracił serwis gospodarzy i w końcówce było już 16:20. Jastrzębian próbował jeszcze ratować Maciej Muzaj, jednak atakujący gospodarzy był nieco osamotniony (17:20). Kiedy wszystko wskazywało, że tej przewagi akademicy już nie wypuszczą, celne zagrywki Olivy odmieniły sytuację (24:23). Tę wojnę nerwów i grę na przewagi lepiej przetrzymali jastrzębianie, wygrywając po ataku Olivy 29:27.

Idąc za ciosem, jastrzębianie równie pewnie rozpoczęli partię kolejną (3:1). Podobnie jak w końcówce czwartego seta w ataku szans nie marnował Kosok z Muzajem. Olsztynian kiwkami z drugiej piłki próbował jeszcze ratować Paweł Woicki, w odpowiedzi na zagrania rozgrywającego rywali Oliva zanotował na swoim koncie kolejny punktowy atak i serię udanych serwisów i przy zmianie stron boiska gospodarze prowadzili już 8:4. Tej przewagi zespół Marka Lebedewa już nie zmarnował, utrzymując grę punkt za punkt, gospodarze wygrali 3:2.

Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 3:2
(25:19, 23:25, 22:25, 29:27, 15:7)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Muzaj (25), Kosok (8), Boruch (8), DeRocco (7), Kampa (1), Oliva (25), Popiwczak (libero) oraz Strzeżek, Touzinsky, Sobala (6) i Bachmatiuk
AZS: Hadrava (16), Pliński (9), Zniszczoł (7), Woicki (5), Śliwka (6), Włodarczyk (13), Żurek (libero) oraz Boswinkel i Buchowski (9)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved