Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jastrzębianie z trzema punktami w Olsztynie

PlusLiga: Jastrzębianie z trzema punktami w Olsztynie

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla w meczu zamykającym kolejną kolejkę PlusLigi prowadzili już w Olsztynie 2:0, ale podopieczni trenera Andrei Gardiniego zdołali się pozbierać i doprowadzić do czwartego seta. W nim ostatecznie lepsi okazali się gracze Jastrzębskiego Węgla, którzy zainkasowali cenne trzy punkty do ligowej tabeli. Olsztynianie mieli jednak swoje szanse na tie-breaka.

Początek spotkania był wyrównany. Po asie serwisowym Macieja Muzaja jastrzębianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (6:4). Po chwili mieliśmy kolejny remis, gdy olsztynianie zablokowali Muzaja. Po skutecznym ataku Damiana Borucha zespoły zeszły na pierwszą przerwę techniczną (8:7). Po powrocie na parkiet lepiej grali przyjezdni, którzy odskoczyli na trzy oczka. Akademicy nie poddawali się, po skutecznej kontrze Pawła Adamajtisa i bloku na Jasonie DeRocco doprowadzili do remisu po 13. Przechodzącą piłkę na punkt zamienił Boruch, a chwilę później skutecznym blokiem popisał się Michał Masny i jastrzębianie ponownie odskoczyli na trzy punkty. Adamajtis został zablokowany, a DeRocco popisał się asem serwisowym i przewaga podopiecznych Marka Lebedewa jeszcze wzrosła (21:16). Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Krzysztof Bieńkowski (21:24), ale to było już za późno dla olsztynian. W kolejnej akcji seta zakończył Muzaj (25:21).

Jastrzębianie niesieni zwycięstwem w premierowej odsłonie rozpoczęli drugą od prowadzenia 5:2. Punkty dla olsztynian dorzucił Filip Stoilović, a w ataku zaczęli mylić się DeRocco i Muzaj, dzięki czemu gospodarze doprowadzili do remisu po 7. Od tego momentu gra się wyrównała i na prowadzenie wychodzili raz jedni, raz drudzy. Skuteczny atak DeRocco sprowadził zespoły na drugą przerwę techniczną (16:15). Po powrocie na pakiet punktowali akademicy. Szykowała się wyrównana końcówka. Jednak nic z tego, jastrzębianie zaczęli grać blokiem, a asa bezpośrednio z zagrywki zdobył Alexander Shafranovich i na dwa oczka odskoczyli podopieczni trenera Lebedewa. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla utrzymali prowadzenie do końca, pomogli im w tym miejscowi, którzy popełniali błędy i wygrali 25:20.

Początek trzeciej partii to wyrównana gra obu zespołów. Jastrzębianie zaczęli popełniać błędy, dzięki czemu na pierwszej przerwie technicznej 8:5 prowadzili olsztynianie. Gospodarze wzmocnili zagrywkę i znacznie poprawili swoją grę, jastrzębianie mieli duże problemy z wyprowadzeniem skutecznego ataku. Świetnie funkcjonował blok AZS-u, przez który nie mogli przebić się Muzaj czy DeRocco. Natomiast podobnych problemów nie miał Marcin Waliński, który dał szcześciopunktowe prowadzenie swojemu zespołowi (16:10). As serwisowy Radosława Gila dał jeszcze nadzieję przyjezdnym, że nie wszystko w tym secie jest stracone (15:19). Od razu o czas poprosił trener Andrea Gardini. Po powrocie na parkiet niewiele się zmieniło, gospodarze utrzymywali swoje prowadzenie. Blok na Patryku Strzeżku dał olsztynianom piłkę setową. W kolejnej akcji atakujący Jastrzębskiego Węgla zaatakował w siatkę i gospodarze wrócili do gry (25:18).

Ponownie mieliśmy wyrównany początek seta. As serwisowy Stoilovicia dał miejscowym dwa punkty przewagi (7:5). W kolejnej akcji akademicy wyprowadzili skuteczną kontrę i mieli trzy oczka nadwyżki na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie na parkiet przełamał się Muzaj i jastrzębianie wrócili do gry. Po bloku DeRocco prowadzili podopieczni trenera Lebedewa 9:8. Gra toczyła się punkt za punkt. Po skutecznym ataku Shafranovicha przyjezdni odskoczyli na dwa oczka (14:12). Olsztynianie zdołali doprowadzić do remisu po 18, po skutecznej kontrze Adamajtisa. Pierwszą piłkę setową mieli siatkarze AZS-u, ale Maciej Zajder zepsuł zagrywkę. W kolejnej akcji nie do zatrzymania był Shafranovich i tym razem meczbola w górze mieli jastrzębianie. Jednak to było za wcześnie na skończenie pojedynku i wymiana ciosów jeszcze trwała, raz jedni, raz drudzy mieli szansę na wygranie. Jastrzębianie wykorzystali dopiero czwartą piłkę meczową, asa serwisowego posłał Muzaj (35:33) i trzy cenne punkty zabrali ze sobą podopieczni Marka Lebedewa.

MVP: Maciej Muzaj

Indykpol AZS Olsztyn – Jastrzębski Węgiel  1:3
(21:25, 20:25, 25:18, 33:35)



Składy zespołów:
AZS Olsztyn: Waliński (15), Stoilović (16), Adamajtis (24), Zajder (11), Woicki (3), Koelewijn (12), Potera (libero) oraz Gulak, Bieńkowski (1) i Zabłocki (libero)
Jastrzębski Węgiel: Muzaj (24), Boruch (9), Masny (4), DeRocco (15), Sobala (6), Shafranovich (9), Popiwczak (libero) oraz Strzeżek (1), Bachmatiuk, Gil (2), van Lankvelt (1), Formela i Śliż

Zobacz również:
Wyniki i tabela Plusligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved