Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jastrzębianie wywieźli komplet punktów z Gdańska

PlusLiga: Jastrzębianie wywieźli komplet punktów z Gdańska

fot. Klaudia Piwowarczyk

W niedzielnym meczu 11. kolejki PlusLigi w Gdańsku Trefl podejmował zespół Jastrzębskiego Węgla. Przyjezdni bardzo pewnie wygrali dwa pierwsze sety, jednak w trzecim w końcówce oddali inicjatywę gospodarzom. Czwarta odsłona tego spotkania ponownie przebiegała pod dyktando zespołu z Jastrzębia-Zdroju, który ostatecznie wygrał 3:1 i zabrał ze sobą komplet punktów.

Po grze punkt za punkt na początku spotkania jako pierwsi inicjatywę mieli goście, korzystając z niefrasobliwości gdańszczan na siatce (6:4) i kiedy kontrę skończył Graham Vigrass, przewaga Jastrzębskiego Węgla wzrosła (9:5). Co prawda ekipa z Gdańska zmniejszyła jeszcze swoje straty po udanej kontrze Bartosza Filipiaka (11:13), ale potem świetnie zaczęli grać przyjezdni, Lukas Kampa dobrze prezentował się w polu zagrywki, a także w bloku (18:13). Na to Trefl Gdańsk odpowiadał jedynie pojedynczymi udanymi akcjami (14:19), a końcówka należała już do jastrzębian, którzy przy stanie 24:15 mieli pierwszą piłkę setową. Choć przy serwisach Pablo Crera gdańszczanie zmniejszyli wymiar kary, to dynamiczny atak ze środka zakończył tę partię.



Już na początku kolejnej odsłony na kilka oczek odskoczyli gracze Slobodana Kovaca (6:3), ponownie jednak gospodarze odrobili lwią część strat (5:6) i walka się wyrównała (10:11). Gdańszczanie nie wykorzystali okazji do doprowadzenia do remisu i po dobrej zagrywce Jurija Gladyra znów tracili trzy oczka (11:14). Jastrzębianie wykorzystywali swoje kontry, egzekutorem był Dawid Konarski (17:12), Michał Winiarski zdecydował się natomiast na głębokie zmiany. Nie odmieniły one gry Trefla (14:22), a tę część pojedynku zakończył przytomny lob pod końcową linię Konarskiego.

Wydawało się, że gdańszczanie wreszcie złapali rytm gry na początku trzeciej partii (6:4), kiedy Ruben Schott popisał się asem serwisowym było już 8:5. Potem jednak miejscowy zespół miał problemy z przyjęciem, Tomasz Fornal wykorzystał piłkę przechodzącą, dając Jastrzębskiemu Węglowi minimalną zaliczkę (9:8). Gdańszczanie nie wykorzystywali swoich akcji (11:13), dopiero dobry fragment gry Schotta dał jeszcze nadzieję gospodarzom (13:13) i choć znów pozwolili oni odskoczyć przyjezdnym (18:15), to niemiecki przyjmujący skończył kontrę, podobnie jak Crer i po dobrym bloku Trefl prowadził 20:18. Tej zaliczki podopieczni Michała Winiarskiego już nie oddali, swoje w ataku robił Filipiak, a zepsuty serwis rywali przedłużył losy meczu.

Dwa ataki i dwa bloki Tomasza Fornala otworzyły zmagania w czwartej odsłonie (4:0) i to jego team dyktował warunki na parkiecie (12:4). Potem jednak odezwały się błędy własne jastrzębian, co pozwoliło rywalom mocno zniwelować straty (10:15). Gospodarze nie byli jednak w stanie zmniejszyć dystansu na tyle, aby zagrozić brązowym medalistom poprzedniego sezonu (13:19). Jastrzębski Węgiel dość swobodnie kończył swoje akcje po przyjęciu (22:16), po ataku o blok Christiana Fromma przyjezdni mieli piłkę meczową (24:19) i to Niemiec chwilę później zdobył dla swojej drużyny ostatni punkt.

MVP: Lukas Kampa

Trefl Gdańsk – Jastrzębski Węgiel 1:3
(18:25, 14:25, 25:23, 19:25)

Składy zespołów:
Trefl: Filipiak (16), Janusz (1), Schott (11), Halaba (2), Mordyl (3), Crer (7), Olenderek (libero) oraz Pawlun, Jakubiszak (4), Sasak (1), Janikowski, Urbanowicz, Majcherski (libero) i Grzyb
Jastrzębski Węgiel: Fromm (16), Konarski (20), Vigrass (6), Kampa (8), Gladyr (5), Fornal (15), Popiwczak (libero) oraz Rusek i Szalacha

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved