Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Plusliga: Indykpol AZS Olsztyn z trzema punktami w Radomiu

Plusliga: Indykpol AZS Olsztyn z trzema punktami w Radomiu

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn nie ustają w walce o udział play-off. Podopieczni Daniela Castellaniego odnieśli kolejne zwycięstwo, tym razem wywieźli cenne trzy punkty z trudnego terenu w Radomiu. Choć mecz rozgrywany był bez udziału publiczności, to emocji na boisku nie brakowało. Do końca ważyły się losy, czy w meczu nie będzie tie-breaka. To był zaległy mecz 14. kolejki.

Początek meczu należał do olsztynian, którzy dzięki blokowi oraz asowi serwisowemu Jana Hadravy szybko odskoczyli od rywali na cztery oczka. Radomian do walki próbował poderwać Karol Butryn, ale wciąż w natarciu byli akademicy. Po punktowej zagrywce Robberta Andringi podopieczni Daniela Castellaniego ponownie przejęli kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Obie drużyny popełniały sporo błędów, ale po bloku na Wojciechu Żalińskim Czarni zbliżyli się do rywali na dwa oczka. Hadrava powiększył przewagę olsztynian, którzy wygrywali już 20:16, ale im bliżej końca seta, tym było ciekawiej na boisku. Przyjezdni zaczęli popełniać błędy w ataku, a dobra postawa Butryna spowodowała, że gospodarze doprowadzili do walki na przewagi. W końcówce jednak więcej zimnej krwi zachował Indykpol AZS, który po punktowym serwisie Mateusza Poręby przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę (26:24).



W drugiej odsłonie goście poszli za ciosem, a dzięki blokowi zbudowali sobie szybko dwupunktowe prowadzenie. Jednak błąd Andringi sprawił, że wynik zaczął oscylować wokół remisu. W kolejnych minutach oba zespoły udane zagrania przeplatały błędami, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Dopiero udana kontra Butryna i pomyłka w ataku Żalińskiego sprawiły, że na prowadzenie zaczęli wysuwać się podopieczni Roberta Prygla. Dołożyli oni blok na Mateuszu Mice, a dzięki temu przybliżali się do sukcesu w drugim secie. Pojedyncze udane zagrania Andringi oraz Seyeda Mousaviego nie poderwały już przyjezdnych do walki. W końcówce na boisku dominowali radomianie, którzy wykorzystali kilka błędów po stronie rywali. Ostatecznie triumfowali 25:20, a kropkę nad „i” w tej partii postawiło przekroczenie linii trzeciego metra przez Hadravę.

W trzecią partię lepiej weszli olsztynianie, którzy dzięki duetowi Seyed/Hadrava szybko odskoczyli od rywali na cztery oczka. Kiedy asa serwisowego dołożył Paweł Woicki, wydawało się, że goście będą kontrolowali boiskowe wydarzenia, ale radomianie zaczęli odrabiać straty. Po punktowej zagrywce Alena Pajenka tracili już tylko dwa oczka do przeciwników. Zaczęli jednak mieć kłopoty w ofensywie, a duet Hadrava/Andringa pozwolił kontrolować boiskowe wydarzenia akademikom. Dołożyli oni serię bloków, pewnie zmierzając do sukcesu. W końcówce przytrafiło im się kilka błędów, a Butryn na spółkę z Bartoszem Firsztem próbowali poderwać do walki Czarnych, ale na skuteczną pogoń było już za późno. Ostatecznie po zbiciu Miki olsztynianie triumfowali 25:20.

W czwartego seta lepiej weszli Czarni, którzy między innymi po asie Pajenka zbudowali sobie trzypunktową nadwyżkę. Jednak goście szybko wrócili do gry. Butryn próbował wysforować na prowadzenie radomian, ale as serwisowy Hadravy sprawił, że wynik zaczął oscylować wokół remisu. W kolejnych minutach walka toczyła się cios za cios, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Obie drużyny udane zagrania przeplatały błędami na zagrywce. Dopiero skuteczna postawa na siatce Butryna sprawiła, że gospodarze zyskali dwa oczka przewagi. Wydawało się, że wejdą z nią w decydującą część seta, ale dobra gra gości w bloku doprowadziła do remisu. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni, a błędy i nieporozumienia w obozie Czarnych przechyliły szalę zwycięstwa na stronę Indykpolu AZS-u (25:23).

MVP: Jan Hadrava

Cerrad Enea Czarni Radom – Indykpol AZS Olsztyn 1:3
(24:26.25:20, 20:25, 23:25)

Składy zespołów:
Czarni:  Pajenk (12), Ostrowski (9), Kędzierski (1), Sander (10), Włodarczyk, Butryn (24), Masłowski (libero) oraz Ruciak (libero), Protopsaltis (5) i Firszt (1)
Indykpol AZS: Hadrava (18), Andringa (14), Woicki (2), Poręba (7), Żaliński (9), Seyed (8), Żurek (libero) oraz  Pietraszko i Mika (5)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved