Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Effector na łopatkach w Bielsku-Białej

PlusLiga: Effector na łopatkach w Bielsku-Białej

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała w piątek w trzech setach pokonali w meczu 24. kolejki PlusLigi Effectora Kielce. Dla bielszczan była to ósma wygrana w tym sezonie ligowym, kielczanie doznali 20. porażki i nadal zajmują przedostatnie miejsce w tabeli.

Od serii niefortunnych pomyłek spotkanie z Effectorem rozpoczęli bielszczanie (0:3). Gospodarze zaczęli jednak odrabiać straty dzięki ofiarności Sergieja Kapelusa w obronie i blokom duetu Mateusz Sacharewicz-Bartosz Janeczek (5:5). Spryt atakującego miejscowych w połączeniu z przytomnością środkowych dał BBTS-owi dwupunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej, które jednak chwilę później kielczanie zniwelowali (10:10). Niezależnie od tego przyjezdni nie uniknęli błędów, na własne życzenie powiększając konto rywali mimo dobrej dyspozycji Mateusza Bieńka (10:13, 14:16). Po chwili pauzy z dobrej strony zaczął się pokazywać Sławomir Jungiewicz, który prowadził swój zespół do wyrównania stanu seta, jednak raz jeszcze podopieczni Dariusza Daszkiewicza zostali wyprowadzeni z równowagi przez bielski blok (15:19). Interwencje trenera Effectora nie przyniosły pozytywnych owoców, a kolejne pomyłki na prawym skrzydle atakującego gości pogłębiały stagnację po stronie jego teamu (15:21). To głównie dzięki temu końcówka należała do Kapelusa i spółki. Mimo kilku poprawnych prób Adriana Buchowskiego seta na korzyść BBTS-u skończył zagrywką w siatkę Bieniek (21:25).



Błędy Jungiewicza, bloki Bartłomieja Krulickiego i ataki Janeczka otworzyły seta od prowadzenia 3:0 dla BBTS-u, co poskutkowało przerwaniem gry przez trenera Daszkiewicza. Nie było to w stanie jednak przełamać dobrej passy bielszczan, którzy pod wodzą Kamila Kwasowskiego na lewym skrzydle stawiali coraz większy mur nad głowami kielczan (9:3). W końcu gościom udało się odrobić kilka oczek dzięki przytomności Michała Kędzierskiego, jednak bielszczanie wciąż utrzymywali bezpieczny zapas punktowy, raz po raz powiększany przez Krulickiego (12:8). Niespodziewanie miejscowi spadli z fali wznoszącej i w tym momencie meczu coś stanęło po ich stronie – remis był blisko (12:11). W trudnej sytuacji na ratunek zespołowi z Podbeskidzia ze swoimi mocnymi zagraniami ruszył Janeczek (20:15). Poskutkowało to, a gwoździem do kieleckiej trumny okazała się niestabilność atakującego gości. Zapisanie drugiej partii na koncie BBTS-u finalnie przypieczętował szybkimi atakami Kwasowski (25:17).

Ostatnią deską ratunku dla Effectora miało być maksymalne ryzyko w każdym elemencie, jednak taktyka ta spisała się wyłącznie częściowo – kielczanie radzili sobie do momentu uaktywnienia mocnych zbić na skrzydłach rywali (2:5). Ich sytuacji nie poprawiły błędy w polu serwisowym Andrzeja Orobko i pomyłki Bieńka, a brak zmian w krytycznej sytuacji był najlepszym wyrazem całkowitej bezradności sztabu szkoleniowego (5:10). Od tego momentu trudno było oglądać to, co prezentowali na boisku goście. Ich gra, w większości złożona z chaosu, w niczym nie przypominała dyspozycji, którą powinna udowadniać drużyna chcąca zdobyć piąte zwycięstwo (6:14). Bielszczanom za to wychodziło dosłownie wszystko – w ofensywie popisywali się Krulicki (w pewnej chwili było to jego show) oraz Kwasowski (17:7). Miejscowi nie potrafili jednak postawić kropki nad i – to nie rywale zaczęli dobrze grać, ale to po ich stronie mnożyły się niedociągnięcia i postawiono na taktyczne uderzenia na siatce (19:13). Przewaga zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Stelmacha jednak była wystarczająca, by Grzegorz Pilarz i spółka mogli sobie poradzić z coraz rzadszymi chwilami naporu przeciwników (21:14). Finalnie trzy punkty na koncie BBTS-u bardzo przekonująco zapisał Janeczek (25:18).

BBTS Bielsko-Biała – Effector Kielce 3:0
(25:21, 25:17, 25:18)

Składy zespołów:
BBTS: Krulicki (11), Pilarz (2), Janeczek (10), Kapelus (7), Sacharewicz (9), Kwasowski (13), Koziura (libero) oraz Siek
Effector: Jungiewicz (14), Kędzierski, Stolc (6), Buchowski (1), Bieniek (3), Maćkowiak (4), Biniek (libero) oraz Więckowski, Orobko (1), Witiuk (1) i Sobczak (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved