Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Plusliga: Dobry mecz i zwycięstwo Projektu Warszawa w Jastrzębiu-Zdroju

Plusliga: Dobry mecz i zwycięstwo Projektu Warszawa w Jastrzębiu-Zdroju

fot. Piotr Sumara / plusliga.pl

Dość jednostronny przebieg miało spotkanie medalistów minionego sezonu, Jastrzębskiego Węgla i Projektu Warszawa. Jastrzębianie grając na własnym boisku nie potrafili znaleźć argumentów, aby przeciwstawić się dobrze dysponowanej drużynie Projektu Warszawa i nie wygrali nawet seta. Nie pomogła im nawet szaleńcza pogoń w trzeciej partii. Stołeczni przeważali w każdym elemencie i zasłużenie zainkasowali trzy punkty. MVP wybrano Bartosza Kwolka.

Chociaż jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wyszli gospodarze, to szybko stołeczny zespół odrobił niewielkie straty i po błędzie rywali miał na swoim koncie oczko więcej (5:4). Gra cały czas toczyła się punkt za punkt, nie brakowało obron i kontrataków, dopiero blok na Janie Królu dał miejscowym dwa oczka przewagi (15:13). Warszawianie szybko odwdzięczyli się tym samym (15:15), jednak sytuację na korzyść jastrzębian odmieniła mocna zagrywka Jurija Gladyra. Podopieczni Andrei Anastasiego znów pozazdrościli przeciwnikom i sprytnym serwisem zaimponował Andrzej Wrona (17:17), a chwilę potem dwa autowe zagrania ekipy z Jastrzębia-Zdroju sprawiły, że Projekt Warszawa był o dwa punkty lepszy (20:18). Prowadzenie podwyższyła kontra na lewej flance (22:19) i po ataku Wrony ze środka warszawianie prowadzili w meczu.



Po wyrównanej grze na początku kolejnej odsłony znów problemy w ofensywie mieli siatkarze Roberto Santilliego (5:7).  Jastrzębianie wzięli się do odrabiania strat, co udało im się przy serwisach Lukasa Kampy (9:9). Na niewiele się to zdało, odezwała się nieskuteczność miejscowych, którzy w jednym ustawieniu stracili aż pięć punktów (10:14). Serię przerwał dopiero mocny atak Christiana Fromma, ale nadal pozostawali w odwrocie. Ręki w polu serwisowym nie zwalniał Bartosz Kwolek (18:12), a gospodarzom nie wychodziło absolutnie nic (14:22). Na siatce szalał Piotr Nowakowski, swoje akcje kończył Jan Król (24:14) i po błędzie w polu serwisowym Projekt Warszawa prowadził już 2:0.

Również trzeci set rozpoczął się od lepszej gry warszawian, którzy dość swobodnie bronili ataki rywali i wyprowadzali kontry i lepiej prezentowali się również w grze na siatce (7:3). Jastrzębianie odrobili dwa punkty, by znów tracić cztery po kontrze z VI strefy Kwolka (6:10). Sygnał do ataku dały jeszcze serwisy Jakuba Buckiego (10:12), ale pogoń gospodarzy trwała jedynie chwilę. Potem znów na parkiecie dominowali siatkarze trenera Anastasiego (18:13), ale brązowi medaliści zerwali się jeszcze raz, ponownie zawdzięczając to dobrym serwisom najpierw Tomasza Fornala, potem Grahama Vigrassa (17:19). Potężna zagrywka Buckiego pozwoliła złapać kontakt punktowy (19:20), a błąd dotknięcia siatki zabrał drużynie akcję na remis. Na lewej stronie siatki raz po raz punktował Kwolek, przyjezdnym wychodziło nawet najbardziej ekwilibrystyczne akcje (23:19). Blok Wrony na swoim vis a vis dał Projektowi Warszawa piłkę meczową i zepsuty serwis Fromma dał zwycięstwo gościom ze stolicy.

Jastrzębski Węgiel – Projekt Warszawa 0:3
(21:25, 15:25, 20:25)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Fromm (8), Konarski (3), Kampa (3), Gladyr (4), Fornal (7), Szlacha (4), Popiwczak (libero) oraz Margarido , Bucki (6), Vigrass (5), Depowski (1)
Projekt: Kwolek (17). Brizard (1), Król (8), Wrona (6), Nowakowski (8), Tillie (6), Wojtaszek (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved