Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Częstochowianie na fali, pną się w górę tabeli

PlusLiga: Częstochowianie na fali, pną się w górę tabeli

fot. plusliga.pl

Kolejny wygrany mecz na swoim koncie zanotowali zawodnicy AZS-u Częstochowa. Podopieczni trenera Michała Bąkiewicza tym razem wygrali po pięciosetowej walce z BBTS-em Bielsko-Biała, pokonując rywali w decydującej partii 15:4. AZS w tabeli PlusLigi jest już na 11. miejscu.

Mecz przy Żużlowej w Częstochowie rozpoczął się od dość wyrównanego pojedynku. Dopiero świetna postawa Adama Bartosa pozwoliła gościom cieszyć się z czteropunktowej przewagi. Częstochowska drużyna ze wszystkich sił starała się odrobić straty, jednak skuteczny blok bielszczan w połączeniu z efektownymi zagraniami Pawła Gryca utrudniały jej zadanie. Pomimo starań Pawła Adamajtsa przyjezdni prowadzili 12:7. Kolejne akcje to następne punkty dla podopiecznych Miroslava Palguta. Swoje trzy grosze dołożyli Kamil Kwasowski i Bartłomiej Grzechnik. Skuteczny atak tego pierwszego sprawił, że bielszczanie mogli cieszyć się z pierwszej piłki setowej. Chwilę później przyjezdni popełnili błąd dotknięcia siatki. Ostatecznie zwycięstwo sprezentował przeciwnikom Adamajtis, przekraczając linię dziewiątego metra podczas zagrywki.



Początek drugiego seta wyglądał już nieco inaczej. Zmotywowana drużyna gospodarzy ze wszystkich sił starała się zrehabilitować po pierwszej partii. Skuteczny blok w połączeniu z efektywnymi atakami Adamajtisa dały podopiecznym Michała Bąkiewicza niewielką przewagę już po kilku pierwszych akcjach. Przyjezdni jednak nie odstępowali rywali na krok. Udane zagrania Gryca przeplatały się ze świetnymi atakami Łukasza Polańskiego. Mimo wszystko błędy drużyny z Bielska-Białej oraz świetna postawa Stanisława Wawrzyńczyka sprawiły, że częstochowianie prowadzili już 16:12. Dopiero w końcowej fazie seta podopieczni Palguta zdołali odrobić straty. Kibice zgromadzeni w częstochowskiej hali byli świadkami naprawdę emocjonującej końcówki partii. As serwisowy Adamajtisa i świetna akcja Kwasowskiego, a następnie skuteczny atak Szalachy – to wszystko doprowadziło do piłki setowej dla częstochowskiego zespołu. Partię zakończył Stanisław Wawrzyńczyk.

Rywalizacja w trzeciej odsłonie była niezwykle wyrównana. Przez długi czas kibice obserwowali walkę punkt za punkt. Na boisku doskonale radzili sobie Gryc w zespole gości, a także Adamajtis w zespole gospodarzy. Dopiero w końcówce seta częstochowski zespół zdołał wypracować przewagę. Nieudana zagrywka Milosa Vermicia oraz błędy atakującego bielskiego zespołu doprowadziły do piłki setowej na rzecz miejscowych. Skuteczne zagranie Adamajtisa zakończyło partię.

Od dwupunktowej przewagi podopieczni Bąkiewicza rozpoczęli kolejną odsłonę. Przyjezdni jednak nie pozwolili im na wypracowanie znacznej różnicy. Nieudane ataki Szymury i Adamajtisa, a także skuteczny blok bielszczan przyczyniły się do wypracowania przewagi gości. Miejscowi jednak nie złożyli broni. Adamajtis szybko zrehabilitował się po błędach, dzięki czemu częstochowska drużyna doprowadziła do remisu. Chwilę później jednak Kamil Kwasowski znów przechylił szalę zwycięstwa na stronę swojego zespołu. Efektywny blok siatkarzy z Bielska-Białej zakończył partię wynikiem 25:22.

Tie-break zdecydowanie nie ułożył się po myśli przyjezdnych. Kolejne błędy podopiecznych trenera Palguta i skuteczny blok Adamajtisa sprawiły, że już na początku częstochowski zespół prowadził 4:0. Dopiero efektywna kiwka Grzechnika pozwoliła gościom cieszyć się z pierwszego oczka. Miejscowi jednak sprawiali wrażenie, jakby pewnie kroczyli po zwycięstwo. Dobre zagrania Adamajtisa przeplatały się ze świetnymi uderzeniami Janusa. Mecz zakończyła udana kiwka Moroza. MVP spotkania uznano Pawła Adamajtisa.

AZS Częstochowa – BBTS Bielsko-Biała 3:2
(16:25, 25:22, 25:23, 22:25, 15:4)

Składy zespołów:
AZS Częstochowa: Buczek, Szalacha (9), Szymura (20), Adamajtis (28), Polański (3), Wawrzyńczyk (7), Kowalski A. (libero) oraz Kowalski T. (1), Moroz (5), Ociepka (libero) i Janus (2)
BBTS Bielsko-Biała: Storożyłow (2), Siek (11), Bartos (15), Gryc (22), Grzechnik (10), Kwasowski (8), Koziura (libero) oraz Gaca, Janeczek, Bieńkowski (1), Vemić (1), Lipiński i Czauderna (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved