Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: BBTS urwał punkt liderowi, Czarni nadal na fali zwycięstw

PlusLiga: BBTS urwał punkt liderowi, Czarni nadal na fali zwycięstw

fot. plusliga.pl

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom kontynuują dobrą grę i nadal dzięki temu plasują się w czołówce PlusLigi. Od początku sezonu podopieczni Raula Lozano zbierają solidnie punkty, jednak w pojedynku z BBTS-em Bielsko-Biała stracili jedno oczko. Mimo że radomianie mogli wygrać starcie 3:1, to w ostatniej chwili czwartego seta zdołali wyrwać im gospodarze. W wyrównanym tie-breaku lepsi okazali się już przyjezdni.



Zmotywowani ostatnim słabszym meczem i dopingiem własnej publiczności bielszczanie rozpoczęli pojedynek od prowadzenia 3:1. Dla Czarnych była to jednak dopiero rozgrzewka – po zdobyciu pięciu oczek z rzędu przez gości Krzysztof Stelmach przerwał grę, co chwilę później zaowocowało punktowym atakiem Mateusza Sacharewicza (5:7). Regulaminowy czas w grze pobudził jednak gospodarzy do dalszej walki – pierwsze skuteczne zbicie wykonał Sergiej Kapelus, a postawa miejscowych w obronie mogła podobać się obserwatorom. Jedynym, który na siatce stanowił barierę nie do przejścia dla bielszczan, był Artur Szalpuk (16:13). Mecz toczył się dalej, a Czarni utrzymywali bezpieczne prowadzenie, którego zmienić nie mogły nawet asy serwisowe Dmytro Bogdana (19:17). Mimo tego, że BBTS-owi trzykrotnie udało się zbliżyć do podopiecznych Raula Lozano na jedno oczko, to nie byli w stanie wyrównać stanu rozdania, a obfitującą w błędy po obu stronach końcówkę Lukas Kampa zamknął taktycznym rozegraniem (25:22).

Początek drugiej partii obfitował w zacięte akcje, które plasowały na fotelu lidera raz jedną, raz drugą drużynę (5:5). Koniec walki punkt za punkt zwiastował atak z drugiej piłki Bartłomieja Neroja, lecz dzięki Wojciechowi Żalińskiemu Czarnym udało się odrobić straty i ponownie wyjść na prowadzenie (8:7). Po kilku wymęczonych akcjach na tablicy wyników widniał remis, na który zgromadzona w bielskiej Hali pod Dębowcem publiczność zareagowała entuzjastycznie (11:11). BBTS-owi dał on asumpt do rozpoczęcia budowania przewagi, na co trener Lozano zareagował przerwaniem gry. Chwilę później było 14:14, a Żaliński atakiem znowu podporządkował sobie rywali (16:15). Kolejne kilka akcji to zacięta rywalizacja i taktyczne zbicia po obu stronach, w których brylowali Kapelus i Szalpuk (19:20). O przebiegu ostatniej fazy seta decydowała między innymi dyspozycja Bartosza Janeczka, który dobre zagrania przeplatał ze słabszymi, a partię zakończył potrójny blok na gospodarzach (25:22).

3:1 zamienione w 6:4, a następnie w 8:5 – tak rosła przewaga bielskiego zespołu nad Czarnymi Radom. W obliczu zwiększającej się pewności siebie gospodarzy Kampa i spółka postawili na Bartłomieja Bołądzia, dzięki któremu goście wyszli na prowadzenie, otwierające im drogę do zwycięstwa w trzech setach. Równie szybko zamknął ją blokiem Sacharewicz, a akcję później swoje trzy siatkarskie grosze dołożył do wyniku kapitan BBTS-u, Marcin Wika (13:11). Przewaga podopiecznych trenera Stelmacha wzrosła o kolejne dwa oczka, a zespół miejscowych z pięciopunktową zaliczką na drugą przerwę techniczną sprowadził… Kampa. Niemiecki zawodnik starał się zadośćuczynić popełnionym niedociągnięciom, jednak na drodze stanął mu koncertowo grający w ofensywie Kapelus (18:13). W tym momencie meczu gra przyjezdnych całkowicie stanęła, lecz pomocną dłoń do rywali wyciągnęli sami bielszczanie, którzy swoimi błędami oddali im dwa oczka. Przewagi jednak całkowicie nie zdążyli roztrwonić, bowiem ich brawurowa postawa w defensywie prowokowała kolejne pomyłki przyjezdnych (24:16). Pierwszy wygrany set na konto bielszczan można było zapisać po błędzie zza dziewiątego metra Igora Grobelnego (25:18).

Dwa ataki z prawego skrzydła Bołądzia i jego ciekawa zagrywka, odpowiedź Kapelusa z drugiej strony boiska i błąd dotknięcia siatki Czarnych – te czynniki ukształtowały pierwszą fazę czwartego rozdania (6:4). Po pierwszej przerwie technicznej stan rywalizacji jednak się wyrównał, choć w dłuższych akcjach zwyciężali gospodarze (10:9). Można było zauważyć, że przez większość czasu w ofensywie byli zawodnicy argentyńskiego szkoleniowca, lecz z trudnego położenia bielszczan ratował ich blok, raz po raz wymuszający niedociągnięcia po stronie przeciwników (13:13). Mimo wszystko trzy dobre akcje przyjezdnych zbudowały im bezpieczny zapas, który uspokoił nieco grę zespołu (16:13). Kilka zagrań na siatce później BBTS był już w na tyle trudnej sytuacji, że wydawało się, że nie pomogą mu ani interwencje duetu Stelmachów, ani pojawienie się na boisku Grzegorza Pilarza czy asy serwisowe Bogdana. Jednak udało mu się zbliżyć na jeden punkt do radomian (18:19). Emocje sięgały zenitu w wyrównanej walce w ostatnich piłkach tego rozdania, co pociągnęło za sobą rywalizację do pierwszego błędu (24:24). Finalnie jednak piłkę na wagę zwycięstwa i tie-breaka zapewnił miejscowym potrójny blok (28:26).

Ku niezadowoleniu zgromadzonych w hali kibiców piąte rozdanie meczu rozpoczęło się od wyniku 3:1 dla radomian, który raz po raz był powiększany na ich korzyść (5:2). W tym momencie rywalizacji przysłowiową „skórę” swojemu zespołowi uratował duet Bogdan-Kapelus, który wspólnymi siłami wyrównał stan partii (5:5), zarazem dodając skrzydeł Janeczkowi, który na dobre odbudował się w tym pojedynku (8:8). To, co działo się kilka chwil później, trudno ubrać w słowa – Czarni uzyskiwali przewagę, a następnie miejscowi wstawali z kolan, by po raz kolejny uprzykrzyć życie rywalom. Mecz walki zakończył z lewego skrzydła na potrójnym bloku Szalpuk (15:12).

BBTS Bielsko-Biała – Cerrad Czarni Radom 2:3  
(22:25, 22:25, 25:18, 28:26, 12:15)

Składy zespołów:
BBTS: Neroj (2), Janeczek (23), Bogdan (14), Kapelus (19), Sacharewicz (13), Kwasowski (6), Lewis (libero) oraz Koziura (libero), Pilarz i Wika (6)
Czarni: Bołądź (15), Ostrowski (7), Pliński (11), Żaliński (13), Kampa (3), Szalpuk (15), Majstrović (libero) oraz Kowalski (libero), Grobelny (11), Grzechnik (1), Szczurek i La Cavera

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved