Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Cuprum kończy sezon na 5. miejscu

PlusLiga: Cuprum kończy sezon na 5. miejscu

fot. Katarzyna Antczak

Po porażce radomian we własnej hali 0:3 wydawało się, że to zespół z Lubina zdominuje rywalizację o 5. miejsce. Jednak jak się okazało, siatkarze Czarnych Radom musieli stoczyć zacięty bój i oddać rywalom zwycięstwo po 5-setowym dreszczowcu. Zwycięstwo Cuprum po tie-breaku oznacza, że to lubinianie po meczu mogli cieszyć się z zajęcia 5. miejsca w PlusLidze.

Po udanym ataku Puparta ekipa z Lubina zdołała sobie wypracować dwupunktową przewagę, ale szybko ją straciła po tym, jak udanie ze skrzydła uderzył Bartłomiej Bołądź. Kłopoty w ataku Artura Szalpuka spowodowały jednak, że podopieczni Gheorghe Cretu znowu prowadzili kilkoma oczkami tuż przed przerwą techniczną (7:4). Sprawy w swoje ręce wziął jednak znakomicie spisujący się w tej części meczu Bartłomiej Bołądź i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 8:7. Dalsze kłopoty zarówno w ataku, jak i przyjęciu miał jednak Artur Szalpuk i to Cuprum wróciło na prowadzenie i do drugiej przerwy technicznej przeważało to jednym, to dwoma oczkami. Po stronie Cerradu Czarnych punktowali Wojciech Żaliński i Bartłomiej Bołądź, natomiast liderem Cuprum był Łukasz Kaczmarek. Na przerwę techniczną zespoły zeszły po zepsutej zagrywce Cerradu Czarnych przy stanie 16:14 dla Cuprum. Chwilę po niej na tablicy był już remis, kiedy to zadziałał radomski blok. Dobra gra w ataku i polu zagrywki Marcina Możdżonka oraz blok na Bołądziu pozwoliły gospodarzom przeważać 20:17. Skuteczna gra w ataku dała lubinianom piłki setowe (24:20), ale Cerrad Czarni nie poddawali się, po ataku Artura Szalpuka było 22:24, jednak w kolejnej akcji miejscowi przypieczętowali zwycięstwo w tej odsłonie.



Po udanym bloku młodego Jakuba Zwiecha Czarni prowadzili w kolejnym secie 2:0, jednak po autowym ataku Bołądzia było już 2:2. Skuteczne zbicia Łukasza Kaczmarka czy blok Możdżonka na Danielu Plińskim pozwoliły ekipie z Lubina przeważać 8:5 na przerwie technicznej. Po niej jednak ekipę z Lubina dopadła niemoc, do tego pechowo upadł na parkiet Łukasz Kaczmarek i zmienił go Mateusz Malinowski. Cerrad Czarni Radom przeważali 10:9, a po ataku Wojciecha Żalińskiego 12:10. W okolicach przerwy technicznej po punktowym bloku Artura Szalpuka podopieczni Roberta Prygla wypracowali sobie już trzypunktową przewagę, którą utrzymali po ataku Bartłomieja Bołądzia (16:13). Radomianie starali się utrzymywać dystans punktowy, po skutecznych akcjach Wojciecha Żalińskiego prowadzili już 21:17. Wciąż znakomicie poczynał sobie także Bartłomiej Bołądź, co wykorzystywał Lukas Kampa, grając w końcówce głównie do niego i przyniosło to efekt w postaci wygranej partii.

Radomianie jednak źle weszli w seta trzeciego, nie potrafili skończyć ataku, a dodatkowo punktował Pupart i zrobiło się 4:0. Straty goście zaczęli odrabiać przy zagrywce Bartłomieja Bołądzia, kiedy zrobiło się już tylko 5:6. Podbudowani tym przyjezdni dzięki kolejnym punktom zdobytym przez Żalińskiego i Bołądzia, a także podwójnemu blokowi wyszli na prowadzenie 9:8. Blok zresztą funkcjonował w ekipie z Radomia w tej części meczu bardzo dobrze (11:9). Gospodarze zdołali wyrównać, ale po akcjach w bloku i ataku Artura Szalpuka, punktowej zagrywce Jakuba Zwiecha, a także błędom własnym przegrywali kilka minut później już 13:18. Nie składali jednak broni i ruszyli do odrabiania strat, w czym pomagali także siatkarze Cerradu Czarnych, popełniając masę własnych błędów. Różnica stopniała tylko do jednego punktu (20:19). Za sprawą skutecznego bloku radomianie odskoczyli na 23:20, a po zepsutej zagrywce rywali mieli już piłki setowe. Robert Prygiel jednak zmuszony został do interwencji w postaci czasu, kiedy to przeciwnicy po bloku na Bołądziu zbliżyli się na 23:24. Po nim jednak siatkarz ten szybko się zrehabilitował i zakończył mocnym zbiciem trzecią odsłonę.

Po bloku na Marcusie Böhme Cerrad Czarni Radom prowadzili w czwartej odsłonie 2:0. Skuteczny w tej części seta był Wojciech Włodarczyk, którego ataki w dużej mierze pomogły Cuprum Lubin odrobić straty (5:5), a po bloku na Bołądziu to gospodarze mieli punkt w zapasie. Na przerwę techniczną przy stanie 8:7 dla Cuprum zespoły sprowadził punktowy atak Marcusa Böhme, a po niej gospodarze dołożyli kolejne oczka, wciąż skuteczny przy siatce był niemiecki środkowy, do tego rywale popełniali błędy (14:7). W tym fragmencie seta Robert Prygiel wykorzystał już oba przysługujące mu czasy, ale to nic nie pomagało. W dobrze funkcjonującej radomskiej maszynce coś się zacięło. Na przerwie technicznej po ataku Włodarczyka Cuprum przeważało 16:9, ale po niej do odrabiania strat zerwali się radomianie, Szalpuk z Bołądziem skutecznymi atakami pozwolili swojej ekipie zbliżyć się na 12:16. Gospodarze jednak w pełni kontrolowali sytuację. Gra punkt za punkt pozwoliła im utrzymywać to cztero-, to pięciopunktowe prowadzenie. Po autowym ataku Szalpuka było 24:18 i piłki setowe na wagę tie-breaka. Radomianie obronili się jeszcze atakiem Bołądzia, ale i tak wkrótce zespoły szykowały się do tie-breaka.

Decydująca partia rozpoczęła się od ataku Zwiecha, ale na 1:1 wyrównał Włodarczyk. Na początku żadnej z ekip nie udało się zbudować większej przewagi. Dobrze jednak w tego seta wszedł Wojciech Włodarczyk, którego skuteczne ataki pozwoliły lubinianom przeważać 5:3. Przy zmianie stron podopieczni trenera Cretu prowadzili już 8:5, kiedy piłkę przechodzącą wykorzystał Grzegorz Łomacz. Tuż po niej w aut uderzył Bołądź i to Cuprum było coraz bliżej piątego miejsca w sezonie 2015/2016. Tym bardziej, że asa serwisowego dołożył Szymon Romać (11:5). Skuteczne, jak pokazał system challenge, ataki Bartłomieja Bołądzia oraz błędy gospodarzy pozwoliły Cerradowi Czarnym zbliżyć się na 8:11, ale po ataku Böhme i bloku na Plińskim było już 8:13. Atak Marcina Możdżonka dał gospodarzom piłki meczowe, a po chwili sukces Cuprum Lubin przypieczętował znakomitą zagrywką Pupart.

MVP: Keith Pupart

Cuprum Lubin – Czarni Radom 3:2
(25:22, 20:25, 23:25, 25:19, 15:9)

Składy zespołów:
Cuprum: Kaczmarek (11), Pupart (19), Böhme (17), Taht, Możdżonek (10), Łomacz (5), Rusek (libero) oraz Malinowski (4), Michalski (1), Włodarczyk (10) i Romać (4)
Czarni: Bołądź (24), Pliński (7), Żaliński (17), Zwiech (11), Kampa (3), Szalpuk (12), Kowalski (libero) oraz Grobelny, Szczurek i La Cavera

stan rywalizacji play-off: 2:0 dla Cuprum

Zobacz również:
Wyniki meczów fazy play-off w PlusLidze

Kto sięgnie po złoto w PlusLidze?

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (71%, 2 241 głosów)
  • Asseco Resovia Rzeszów (20%, 618 głosów)
  • nie wiem, trafiłem tu, bo szukam butów do gry (9%, 283 głosów)

głosujących: 3 142

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved