Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Beniaminek bez szans u mistrza

PlusLiga: Beniaminek bez szans u mistrza

fot. Karolina Koster

Mistrzowie Polski – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – rok 2016 kończyli we własnej hali spotkaniem z beniaminkiem PlusLigi – Espadonem Szczecin. Goście w żadnym z trzech rozegranych setów nie byli w stanie zagrozić silniejszym przeciwnikom, którzy pozostają liderami tabeli rozgrywek polskiej ekstraklasy siatkarskiej.

Obie ekipy rozpoczęły spotkanie w dość eksperymentalnych składach, bowiem mecz zza band reklamowych oglądali Dawid Konarski, Marcin Wika i Michał Ruciak. W szeregach przyjezdnych na przyjęciu mecz rozpoczęli Dominik Depowski i Maciej Wołosz, natomiast w ZAKSIE od początku oglądaliśmy Patryka Czarnowskiego, Kamila Semeniuka oraz Dominika Witczaka. Kędzierzynianie szybko objęli prowadzenie 9:4 po błędach w ataku Espadonu. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego systematycznie powiększali swoje prowadzenie. Po bloku Mateusza Bieńka na Bartoszu Cedzyńskim było już 20:13, a ZAKSA spokojnie kontynuowała swoją grę. Pod koniec seta na parkiecie pojawił się Grzegorz Pająk, zastępując Benjamin Toniuttiego. Duża przewaga z początku seta pozwoliła kędzierzynianom na swobodną grę i zwycięstwo 25:18 po ataku Kamila Semeniuka.



Druga odsłona meczu również należała do ZAKSY, która po punktowym serwisie Dominika Witczaka objęła trzypunktowe prowadzenie 8:5. Po chwili, gdy w ataku pomylił się Dominik Depowski, było już 12:5 dla trójkolorowych. Przy stanie 17:8 na boisku po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się Michał Kozłowski, który zastąpił Michala Sladecka, jednak ta zmiana nie odmieniła losów spotkania, a ZAKSA zwyciężyła pewnie 25:13.

Dziesięciominutowa przerwa nie odmieniła losów spotkania, bowiem w dalszym ciągu dominowali gospodarze. ZAKSA ponownie szybko osiągnęła prowadzenie, a po ataku Kamila Semeniuka było już 13:10. Przewaga trójkolorowych oscylowała w granicach 3-4 oczek, a mecz ciągnął się w sennym tempie. W końcówce koncentracja gospodarzy nieco spadła, co wykorzystali szczecinianie, wyrównując na 22:22, jednak podopieczni Michała Mieszka Gogola nie potrafili wykorzystać swojej szansy. Ostatecznie, po ataku Dominika Witczaka, kędzierzynianie wygrali 25:22 i całe spotkanie 3:0.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Espadon Szczecin 3:0
(25:18, 25:12, 25:22)

Składy zespołów:
ZAKSA: Tillie (8), Witczak (10), Bieniek (11), Semeniuk (10), Toniutti, Czarnowski (10), Zatorski (libero) oraz Banach (libero) i Pająk (1)
Espadon: Gałązka (4), Kluth (14), Depowski (7), Wołosz (7), Sladecek (1), Cedzyński (3), Mihułka (libero) oraz Perłowski, Zajder (3), Miluszew i Kozłowski

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved