Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Bełchatowianie zrobili krok w stronę medalu

PlusLiga: Bełchatowianie zrobili krok w stronę medalu

fot. Katarzyna Antczak

Tylko trzy sety trwał pierwszy pojedynek o brązowy medal PlusLigi pomiędzy Skrą Bełchatów a Lotosem Treflem Gdańsk. Podopieczni Andrei Anastasiego mieli swoje szanse, ale zaprzepaścili je w końcówce pierwszego oraz trzeciego seta. Zwycięstwo sprawiło, że Skra jest o dwa mecze od trzeciej pozycji w sezonie 2015/2016.

W pierwszym spotkaniu o brązowy medal PlusLigi dużo lepiej w grę weszli siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk, którzy po skutecznym ataku w kontrze Mateusza Miki prowadzili 3:1. Dwupunktowa przewaga gości szybko została zniwelowana przez bełchatowian (5:5), ale na pierwszej przerwie technicznej to gdańszczanie prowadzili po skończonym ataku Sebastiana Schwarza 8:7. Po powrocie na boisko gospodarze, głównie dzięki świetnym serwisom Mariusza Wlazłego oraz dobrzej grze w bloku, osiągnęli czteropunktowe prowadzenie (12:8). Gracze bełchatowskiej Skry w kolejnych akcjach prezentowali się bardzo solidnie i z akcji na akcję coraz bardziej nakręcali swoją grę (18:12). Gościom udało się nieco zmniejszyć dystans do rywali, po asie serwisowym rozgrywającego Lotosu Trefla Gdańsk (18:15). Gdy wydawało się, że bezpieczną przewagę dowiozą do końca, w polu zagrywki pojawił się Sebastian Schwarz, który posyłając bardzo trudne serwisy, pomógł swojej drużynie odrobić czteropunktową stratę (22:22). Końcówka seta to jednak bardzo dużo błędów po stronie gdańszczan, którzy nie dali sobie szansy na zwycięstwo w tej partii. Premierową odsłonę na korzyść bełchatowian zakończył… Bartosz Gawryszewski, atakując w aut (26:24).



Będący na fali siatkarze Skry bardzo dobrze weszli w drugą odsłonę tego spotkania i po świetnych zagrywkach w wykonaniu Mariusza Wlazłego odskoczyli rywalom na trzy punkty (5:2). W kolejnych akcjach gospodarze spokojnie kontrolowali przebieg gry na boisku i powiększali swoją przewagę nad gdańszczanami. Po skończonym ataku z piłki przechodzącej w wykonaniu Marechala bełchatowianie prowadzili 13:7 i co najważniejsze popełniali bardzo mało błędów własnych, w przeciwieństwie do gdańszczan. Na drugiej przerwie technicznej oba zespoły schodziły przy wysokim prowadzeniu bełchatowian, po asie serwisowym w wykonaniu Mariusza Wlazłego (16:10). Po powrocie na boisko gospodarze wręcz demolowali rywali w polu serwisowym, a skuteczne kontry, nawet w wykonaniu rozgrywającego Nicolasa Uriarte, zbliżały ich do pewnego zwycięstwa w drugiej partii (22:13). Gdańszczanie popełniali bardzo dużo błędów w zagrywce, a bełchatowianie zupełnie odwrotnie, punktowali w tym elemencie raz po razie. Seta, bardzo jednostronnego, asem serwisowym zakończył Facundo Conte (25:15).

Przegrywając 0:2 w spotkaniu, siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk wyszli bardzo zmotywowani na trzecią odsłonę spotkania i po skutecznej kontrze w wykonaniu Troya prowadzili 7:4. Przez długi fragment seta gdańszczanie nie pozwalali zniwelować wypracowanej przewagi, ale również nie potrafili jej powiększyć. Na drugiej przerwie technicznej podopieczni Andrei Anastasiego schodzili po skutecznym ataku w wykonaniu Troya (16:12). Po powrocie na boisko bardzo nieskuteczni w ataku byli siatkarze gospodarzy, co bezlitośnie wykorzystywali gdańszczanie, powiększając prowadzenie do pięciu punktów (18:13). Przypominając sobie przebieg pierwszej partii, śmiało można było powiedzieć, że w tym meczu pojęcie bezpiecznej przewagi nie istniało. Pomimo straty aż sześciu punktów bełchatowianom udało się doprowadzić do remisu, po skutecznym ataku w kontrze Marechala (19:19), a chwilę później wyjść na prowadzenie po bloku na Troyu (20:19). Końcówka seta należała już tylko do jednego zespołu, PGE Skry Bełchatów, który po świetnym ataku w kontrze w wykonaniu Facundo Conte miał pierwszą piłkę meczową (24:20). Mecz zakończyła zepsuta zagrywka Falaschiego (25:21).

Skra Bełchatów – LOTOS Trefl Gdańsk 3:0
(26:24, 25:15, 25:21)

Składy zespołów:
Skra: Lisinac (11), Wlazły (19), Kłos (3), Conte (10), Uriarte (3), Marechal (9), Piechocki (libero) oraz Milczarek (libero) i Winiarski
LOTOS: Grzyb (5), Falaschi (2), Schwarz (6), Gawryszewski (1), Troy (10), Mika (8), Gacek (libero) oraz Stępień, Schulz, Ratajczak (1) i Hebda (1)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off PlusLigi

Kto sięgnie po złoto w PlusLidze?

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (71%, 2 241 głosów)
  • Asseco Resovia Rzeszów (20%, 618 głosów)
  • nie wiem, trafiłem tu, bo szukam butów do gry (9%, 283 głosów)

głosujących: 3 142

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved