Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Bełchatowianie górą w meczu z Cuprum

PlusLiga: Bełchatowianie górą w meczu z Cuprum

fot. Katarzyna Antczak

Ekipa PGE Skry Bełchatów zapisała na swoim koncie cenne trzy oczka. W meczu 22. kolejki rywalami podopiecznych Miguela Falaski byli siatkarze Cuprum Lubin. Lubinianie, choć sprawiali już w tym sezonie niespodzianki, tym razem jednak musieli uznać wyższość rywali i zadowolić się wygraniem tylko jednej partii.

Ostatnie wygrane sprawiły, że lubinianie pojedynek w hali Energia rozpoczęli bardzo odważnie i skutecznie w ataku, dzięki czemu od razu objęli dwupunktowe prowadzenie. Dopiero dobra zagrywka Conte utrudniła grę przyjezdnym i po kontrze Marechala był remis 5:5. Goście nadal byli skuteczni i to oni prowadzili na pierwszym czasie technicznym 8:6. Bełchatowianie cały czas gonili rywali, a od pewnego momentu nawiązała się wyrównana walka punkt za punkt. Trwała ona jednak krótko. Kiedy bowiem Lisinac punktował zagrywką, a blokiem popisali się Wrona i Uriarte, Skra objęła prowadzenie 12:10, a grę przerwał trener Cretu. Seria bełchatowian jednak trwała nadal, a trzy punkty zdobyte blokiem i punktująca zagrywka Lisinaca dały Skrze sześć oczek nadwyżki (16:10). Boisko w międzyczasie opuścił Kaczmarek, który nie utrzymał skuteczności z pierwszych akcji meczu. Dopiero skuteczny atak Tahta pozwolił lubinianom zrobić przejście. Bełchatowianie ewidentnie złapali czucie w polu zagrywki i gdy tym elementem punktował Conte, o drugi czas poprosił trener Cuprum. Gospodarze prowadzili wtedy 19:12. Mimo że już do końca partii gracze z Lubina na zagrania rywali odpowiadali swoją skuteczną grą, to jednak cały czas utrzymywała się znaczna przewaga gospodarzy, którzy seta pierwszego wygrali po uderzeniu blok-aut Wlazłego.

Kolejna odsłona to od początku wyrównana walka obu ekip, żadna nie potrafiła przejąć inicjatywy. Bełchatowianie trochę lepiej spisywali się w bloku i po akcjach Wrony w tym elemencie, a także jego kontrze prowadzili 7:4. Do tego Conte dołożył punktującą zagrywkę, a Wrona ponownie uderzył z kontry (9:4). Lubinianie zupełnie nie potrafili poradzić sobie ze świetnie grającymi rywalami. Skra swoją grę opierała głównie na bardzo silnych zagrywkach i po asie serwisowym Wlazłego prowadziła 12:7. Kiedy jednak również Włodarczyk zaczął uderzać skutecznie tym elementem, przewaga ta mocno stopniała, a grę przerwał Miguel Falasca (12:10). Swoje dołożył też Boehme i różnica chwilę później była minimalna (13:12). Na drugą przerwę techniczną drużyny schodziły już jednak przy trzypunktowej nadwyżce gospodarzy, po tym jak na ich blok nadział się Taht. Siatkarze z Lubina walczyli jednak nadal i przy zagrywce Włodarczyka znowu zbliżyli się do przeciwników (18:19). Jednak już chwilę później, po punkcie zza linii dziewiątego metra Marechala Skra prowadziła 22:18. Jednak też tylko chwilę, bowiem Cuprum znowu dogoniło rywali i zminimalizowało straty. Natomiast emocje zaczęły sięgać zenitu, gdy w bloku świetnie zagrał Możdżonek i zatrzymał Wlazłego (23:23). Kolejną chaotyczną wymianę zakończył potężny atak Tahta i to goście mieli piłkę setową, jednak challenge, o który poprosili bełchatowianie, wykazał błąd Cuprum i okazję do zakończenia partii dostali jednak gospodarze. Sytuacja zmieniała się jeszcze kilkukrotnie, ale finalnie to Włodarczyk postawił kropkę nad i, a lubińska ekipa wygrała 28:26.

Bełchatowianie otworzyli partię prowadzeniem 2:0, ale chwilę później kontra Możdżonka wyrównała stan seta, a skuteczny Kaczmarek udanie zakończył dłuższą wymianę i dał Cuprum prowadzenie. Zacięta gra trwała jednak w najlepsze, a skuteczny blok Możdżonek/Taht wysunął na prowadzenie lubinian (5:4). Łomacz od razu dołożył do tego punkt zagrywką i Miguel Falasca poprosił o czas. Miejscowi starali się gonić wynik, ale było im ciężko, gdyż skuteczna gra Cuprum utrzymywała się, a im samym brakowało precyzji w zagraniach. Dopiero po jakimś czasie udana akcja w kontrze pozwoliła Skrze objąć prowadzenie 10:9. Choć cały czas toczył się zacięty pojedynek, to tym razem niuanse i dokładność w poczynaniach bełchatowian pozwoliły im prowadzić (16:13). To jednak nie pozwalało im na spokojniejszą grę, bowiem cały czas naciskali lubinianie. Skuteczny w ataku był Kaczmarek, dobrze piłki rozdzielał Łomacz i różnica oscylowała wokół jednego czy dwóch punktów. Kiedy jednak lubinianie uderzyli w aut, prowadzenie Skry wzrosło do trzech punktów, a grę przerwał trener Cretu, jego zespół przegrywał wtedy 18:21. Po nim jednak asem serwisowym popisał się Marechal, a jego zespół punktował dalej (23:18). Całą partię niedługo później zakończył blokiem Andrzej Wrona.



W pierwszej części czwartej odsłony obie ekipy przeplatały dobre akcje licznymi błędami, a wynik cały czas opierał się na remisie. Kiedy natomiast w aut uderzył Gromadowski, przyjezdni odskoczyli na 6:4, po chwili jednak ich błąd skutkował remisem 6:6. Pomyłki przydarzały się co rusz, ale obu ekipom, więc nie miały większego wpływu na wynik. Kiedy Conte uderzył w aut, Cuprum prowadziło 10:8, ale wtedy dwie skuteczne akcje – blok i atak z przechodzącej – sprawiły, że znowu był remis. Chwila rozprężenia w szeregach lubinian i błąd Włodarczyka pozwoliły Skrze objąć prowadzenie 15:13, a o chwilę rozmowy z zespołem poprosił trener Cretu. Niedługo później prosił o kolejną przerwę, gdyż po kontrze Conte Skra prowadziła 18:15. Nic to jednak nie dało, bowiem po wznowieniu gry Marechal punktował zagrywką, a kilka chwil później Conte zatrzymał Możdżonka (21:16). Do samego końca nie brakowało bardzo ciekawej gry, zaciętych akcji i poświecenia w obronie. Wszystko to działo się jednak przy prowadzeniu bełchatowian, którzy już go nie oddali.

MVP meczu: Srećko Lisinac

PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin 3:1
(25:19, 26:28, 25:19, 25:21)

Składy zespołów:
Skra: Lisinac (12), Wlazły (13), Conte (19), Wrona (10), Uriarte (5), Marechal (14), Piechocki (libero) oraz Gromadowski (2) i Milczarek (libero)
Cuprum: Kaczmarek (14), Pupart (1), Boehme (5), Taht (8), Możdżonek (10), Łomacz (2), Rusek (libero) oraz Gorzkiewicz, Włodarczyk (11) i Romać

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved