Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Aluron Virtu górą, PGE Skra bez punktów

PlusLiga: Aluron Virtu górą, PGE Skra bez punktów

fot. Klaudia Piwowarczyk

Coraz ciekawiej dzieje się w czołówce PlusLigi, a wszystko za sprawą walczącego o play-off Aluronu Virtu CMC. Ekipa z Zawiercia nie ma dużych szans na awans do ósemki, ale nadal je posiada, więc robi co może, by się w niej znaleźć. Nic więc dziwnego, że w meczu z  PGE Skrą podopieczni Dominika Kwapisiewicza postawili wszystko na jedną kartę, a to im się opłaciło. Bełchatowianie w Zawierciu ugrali tylko seta, a cenny komplet punktów wpadł na konto Aluronu Virtu.

Mecz miał ważne znaczenie dla zawiercian, którzy wciąż liczą na grę w fazie play-off, z kolei ekipa z Bełchatowa nie wygrała do tej pory meczu w Zawierciu. Po dwóch asach serwisowych w wykonaniu Mateusza Malinowskiego gospodarze prowadzili 2:0. Do remisu doszło po błędzie własnym zawiercian (5:5). Obie drużyny kończyły swoje ataki z pierwszego uderzenia, wynik oscylował wokół remisu (8:8, 10:10). Następnie kontratak Malinowskiego dał zawiercianom dwupunktową przewagę (14:12). Ta przewaga jurajskich rycerzy utrzymała się przez dłuższy czas, nie do zatrzymania był Nikołaj Penczew, punktował Mateusz Malinowski. Chcąc wybić z uderzenia zawiercian przy stanie 23:21 o przerwę na żądanie poprosił trener gości Michał Mieszko Gogol. Posunięcie to nic nie dało, dwoma asami serwisowym popisał się ponownie Malinowski i gospodarze wygrali tego seta w stosunku 25:21.



Na początku seta gra była wyrównana, następnie do głosu doszli bełchatowianie. Przy serii zagrywek Milana Katicia Skra zbudowała sobie pięciopunktową przewagę (12:7). Przyjezdni punktowali w bloku i po tym jak został zatrzymany Marcin Waliński o drugą przerwę poprosił trener zawiercian Dominik Kwapisiewicz. Goście odrzucili od siatki swoich przeciwników, dominowali na boisku. Po tym jak asem serwisowym popisał się Dušan Petković, tablica wyników wskazała prowadzenie Skry 20:13. Gospodarze całkowicie oddali pole gry swoim rywalom, popełnili błędy własne, a po asie serwisowym Karola Kłosa przegrywali 16:24. Zadowoleni takim obrotem sprawy bełchatowianie stracili cztery punkty z rzędu, nie miało to wpływu na ich zwycięstwo w tej części meczu. Seta atakiem zakończył Mariusz Wlazły.

W trzecim secie meczu żadnej z ekip nie udało się zbudować przewagi, wynik był remisowy. Obie drużyny popełniły błędy w polu zagrywki, zawiercianie uzyskali pierwsze prowadzenie w tym secie po bloku na Petkoviciu (9:8). Nie do zatrzymania w ataku był Mateusz Malinowski i po jego kontrataku gospodarze prowadzili 13:11. W polu zagrywki punktował natomiast Marcin Waliński. Bełchatowianie nie potrafili zniwelować strat do zawiercian, autowy atak Petkovica ze skrzydła sprawił, że przegrywali oni 15:18. Był to zwrotny moment tego seta. Trener Skry dokonał roszad w składzie, na niewiele się to zdało, na boisku dominowali gospodarze. Piotr Lipiński gubił blok swoich przeciwników, seta atakiem ze środka zakończył Patryk Czarnowski i miejscowa drużyna była o krok od wygrania meczu.

Przy serii Mateusza Malinowskiego zawiercianie prowadzili w czwartej odsłonie 3:0. Zespół z Bełchatowa tracił dystans punktowy do swoich rywali, miał problemy z przyjęciem i przy serii Marcina Walińskiego przegrywał 6:11. W natarciu byli siatkarze z Zawiercia, ustrzegli się błędów własnych, punktowali w bloku i po tym jak punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Patryk Czarnowski, było 20:11 dla nich. Przyjezdni stanęli w miejscu i nie mieli pomysłu na rozpędzonych gospodarzy. Po kontrataku Mateusza Malinowskiego było 23:13, natomiast zmagania w tym jednostronnym secie autowym atakiem zakończył Milad Ebadipour.

MVP: Marcin Waliński

Aluron Virtu CMC Zawiercie – PGE Skra Bełchatów 3:1
(25:21, 20:25, 25:20, 25:14)

Składy zespołów:
Aluron Virtu: Waliński (18), Lipiński (2), Malinowski (20), Gawryszewski (5), Penczew (11), Czarnowski (12), Koga (libero) oraz Andrzejewski (libero), Kania (3), Bociek, Ferens (1)
PGE Skra: Kłos (9), Kochanowski (16), Katić (6), Łomacz, Orczyk (8), Petković (13), Piechocki (libero) oraz Droszyński, Wlazły (4), Ebadipour (5), Milczarek

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved