Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Plażowe ME: Horror, ale półfinał dla Fijałka i Prudla

Plażowe ME: Horror, ale półfinał dla Fijałka i Prudla

fot. FIVB

Niezwykle zacięte i ciekawe widowisko zafundowali Grzegorz Fijałek z Mariuszem Prudlem oraz włoscy bliźniacy Matteo i Paolo Ingrosso. Po trzysetowej batalii jednak z wygranej cieszyć się mogą reprezentanci Polski, którzy w niedzielę powalczą o medale. Przypomnijmy, że Fijałek i Prudel to brązowi medaliści mistrzostw Europy z roku 2013.

Spotkanie miało wyrównany początek, żadnemu z duetów nie udało się odskoczyć nawet na dwa punkty. Obie pary skutecznie kończyły swoje akcje, nie brakowało jednak zepsutych serwisów. Dopiero kontra w wykonaniu niezwykle skutecznego w ataku Fijałka dała biało-czerwonym prowadzenie 9:7, a po autowym ataku jednego z braci Ingrosso było już 11:8. Świetna praca w obronie i ataku pozwoliła bliźniakom z Włoch zbliżyć się na 15:16, ale zbicie Grzegorza Fijałka pozwoliło polskiej parze szybko wrócić do trzypunktowego prowadzenia. Włosi nie rezygnowali jednak do samego końca, raz jeszcze zbliżyli się na punkt, ale po ataku Mariusza Prudla to biało-czerwoni mieli piłki setowe. Rywale mieli szansę na wyrównanie, ale pomylili się w ataku i partia padła łupem Fijałka i Prudla.



Udany blok Mariusza Prudla dał Polakom prowadzenie 2:0 w secie numer dwa, ale po chwili był już remis. Biało-czerwoni szybko jednak odbudowali prowadzenie, a po nieudanym ataku rywali przeważali już 6:3. Włoska para starała się odrabiać straty, ale Polacy grali bardzo pewnie w każdym elemencie i dłuższy czas utrzymywali prowadzenie (12:8). Bracia Ingrosso zdołali jednak zbliżyć się na 12:13, wykorzystując lekką niemoc w ataku Fijałka i Prudla, a wkrótce było już 14:14. Dobra gra w bloku pozwoliła parze Ingrosso/Ingrosso wyjść na 18:16. Do remisu w ważnym momencie doprowadził Grzegorz Fijałek (19:19), ale zepsuta zagrywka dała piłkę setową rywalom, którzy w kolejnej akcji doprowadzili do tie-breaka.

Rozpędzeni siatkarze z Włoch prowadzili w decydującej partii po udanym bloku już 2:0, ale biało-czerwoni mocnym atakiem wyrównali na 3:3, a kilka chwil później przeważali już różnicą dwóch punktów. W pewnym momencie jeden z włoskich zawodników słabiej się poczuł i potrzebna była interwencja medyczna. Po wznowieniu gry walka dalej trwała w najlepsze, ale to polski duet nadal prowadził niewielką różnicą. Włoska para wyrównała dopiero na 12:12, a udany blok dał jej piłkę meczową. Gra toczyła się jednak na przewagi. Ostatecznie jednak to polska para awansowała do półfinału i powalczy o medale. Przyczyniła się do tego dobra zagrywka Fijałka i błąd w ataku rywali.

Fijałek/Prudel POL [12] – Ingrosso M./Ingrosso P. ITA [13] 2:1
(21:19, 19:21, 20:18)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved