Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Zawiercianie zwyciężyli we własnej hali

PL: Zawiercianie zwyciężyli we własnej hali

fot. Sylwia Lis

W spotkaniu 25. kolejki PlusLigi Aluron Virtu Warta Zawiercie podejmował u siebie Indykpol AZS Olsztyn. Pierwszy set dość pewnie wygrali podopieczni Marka Lebedewa, lecz kolejne partie miały już bardziej zacięty przebieg. W nich jednak także zwycięstwo padło łupem zawiercian, którzy dzięki tej wygranej przesunęli się na 5. pozycję w tabeli. 

Dla gospodarzy z Zawiercia mecz z AZS-em Olsztyn miał ważne znaczenie w kontekście rozstawienia przed fazą play-off. Zawiercianie rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 2:0. Ekipa z Olsztyna odpowiedziała atakami Serhija Kapelusa oraz Marcela Luxa i był remis 2:2. Na boisku trwała wzajemna wymiana ciosów, po tym jak punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Krzysztof Rejno tablica wyników wskazała prowadzenie Warty 7:5. Gospodarze podbijali ataki swoich rywali, punktowali bezpośrednio z zagrywki i po ataku oraz asie serwisowym Mateusza Malinowskiego mieli cztery punkty więcej niż ich rywale (13:9). Zawodnik ten nie zwalniał ręki na zagrywce, popisał się kolejnymi asami serwisowymi i przy jego serii było 19:9 dla Warty. Goście byli tłem dla zawiercian, mieli duże problemy z przyjęciem i po tym jak został zablokowany Jan Hadrava przegrali wysoko pierwszą partię 15:25.



W kolejnym secie spotkania Jurajscy Rycerze poszli za ciosem, po tym jak z piłki przechodzącej zaatakował Krzysztof Rejno było 6:3 dla Warty. Ten sam zawodnik dołożył kolejny punkt z zagrywki i przewaga podopiecznych trenera Marka Lebedewa wzrosła do czterech punktów (8:4). Goście mieli problemy z przyjęciem i przełożyło się to na ich mało skuteczną grę w ataku. Olsztynianie zbliżyli się do zawiercian na jeden punkt, kiedy zatrzymany został Alexandre Ferreira (11:10), ale był to chwilowy okres ich dobrej gry. Przy serii zagrywek Krzysztofa Rejno Warta prowadziła 17:12. Chwilowy przestój gospodarzy nic nie zmienił, nadal trwała dominacja zespołu z Zawiercia. Po kolejnym asie serwisowym, tym razem Łukasza Swodczyka było 21:17. Rywalizację w tym secie zakończył niezawodny Mateusz Malinowski i Warta prowadziła w całym meczu 2:0.

Zawiercianie punktowali w kontratakach i na początku odskoczyli AZS-owi na cztery punkty (4:0). Goście doprowadzili do wyrównania po atakach Jana Hadravy (4:4). Wynik oscylował wokół remisu, sytuacja na boisku zmieniła się. W polu zagrywki punktował czeski atakujący i o pierwszą przerwę poprosił trener Mark Lebedew (8:10). Do remisu doszło po błędzie olsztynian (10:10). Ani Warcie, ani AZS-owi nie udało się wypracować wyraźnej przewagi. Kontratak Krzysztofa Rejno dał miejscowej ekipie dwa punkty zapasu (16:14). Podopieczni trenera Gogola zdołali wyrównać po asie serwisowym w wykonaniu Pawła Pietraszko (18:18). Końcówka seta to zupełna dominacja zawiercian, w polu zagrywki ,,oczka” zdobył Kamil Semeniuk, jego koledzy dołożyli punkty w bloku i było 24:19. Mecz zakończył błędem w polu zagrywki Paweł Woicki.

MVP: Mateusz Malinowski

Aluron Virtu Warta Zawiercie-Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(25:15, 25:21, 25:22)

Składy zespołów:
Warta: Waliński (6), Rejno (12), Malinowski (21), Ferreira (7), Kania (2), Masny (1), Koga (libero) oraz Swodczyk (5), Semeniuk (4), Żuk
AZS: Hadrava (10), Lux (4), Zniszczoł (4), Kapelus (8), Pietraszko (5), Woicki (1), Zurek (libero) oraz Kańczok (1), Gil, Wika (5), Poręba, Warda (4)

Zobacz też:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved