Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: ZAKSA wciąż niepokonana, Onico urwało tylko seta

PL: ZAKSA wciąż niepokonana, Onico urwało tylko seta

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Dziewiątą kolejkę PlusLigi zakończyło starcie na warszawskim Torwarze. Onico Warszawa podejmowało tam ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Podopieczni Stephane’a Antigi przygrywali z wicemistrzami Polski już 0:2, ale zdołali wygrać trzecią partię. Rywale na więcej już im jednak nie pozwolili. W czwartej odsłonie rozbili warszawian do 13 i zapisali na swoim koncie komplet punktów.

Ostatni mecz 9. kolejki PlusLigi rozpoczął się od mocnego uderzenia siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla. Benjamin Toniutti dość szybko uaktywnił grę przez środek, ZAKSA mogła liczyć na czujną grę Łukasza Wiśniewskiego również w bloku. Podopieczni Andrei Gardiniego dość szybko narzucili rywalom swój styl gry. Pierwszą serię punktową wicemistrzowie Polski zanotowali przy zagrywkach Mateusza Bieńka. I tak przy stanie 2:8 Stephane Antiga przywołał swoich podopiecznych do siebie. Idąc w ślady swoich rywali, stołeczni uaktywnili grę przez środek, pojedyncze skuteczne ataki Wrony czy Vigrassa nie wystarczyły do powstrzymania rozpędzonych gości. Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla dominowali w ataku, również dłuższe wymiany należały do ZAKSY. Problemów z obijaniem bloku rywali nie mieli Śliwka z Deroo, przy kolejnych potknięciach gospodarzy siatkarzy obu ekip dzieliło już siedem punktów (10:17). Niemoc stołecznych nie mijała, efektowne obrony Pawła Zatorskiego i kontrataki wykorzystywane przez Deroo dawały aktualnemu liderowi PlusLigi komfort. As serwisowy Mateusza Bieńka uwidocznił problemy gospodarzy w przyjęciu (10:20). Wydawać się mogło, że tej straty warszawianie już nie odrobią, dobra zmiana Vernona-Evansa pobudziła jednak gospodarzy, którzy zbliżyli się nieco do kędzierzynian (15:22). Końcówka seta to jednak popis gry ZAKSY, kropkę nad i postawił Sam Deroo (17:25).



W drugim secie spotkania gospodarze dotrzymywali kroku rywalom. Podobnie jak w partii premierowej sporo problemów sprawił miejscowym serwis Mateusza Bieńka, jednak tym razem zawodnicy trenera Antigi szybciej zdołali zrobić przejście. Przy wymianie sił w ataku utrzymywała się gra na styku (5:5). Po raz kolejny szybciej do ataku przystąpili kędzierzynianie, prowadząc 8:6. Stołeczni uaktywnili się jeszcze w bloku, jednak problemy Onico Warszawa w przyjęciu były kluczowe, regularnie przyjmujących rywali swoim serwisem gnębił Sam Deroo i ZAKSA zwiększyła przewagę do czterech punktów. Kędzierzynianie kolejno zwiększali przewagę, aby po chwili pozwolić dojść rywalom do głosu (13:16). Stołecznym pomogła jeszcze zagrywka Bartosza Kwolka, o sile bloku rywali przekonał się Aleksander Śliwka. Warszawianie mimo walki nie byli w stanie znaleźć sposobu na Sama Deroo, a Belg poza skutecznymi atakami imponował grą w bloku. W końcówce seta podopieczni Andrei Gardiniego prowadzili już 20:17. W tej części spotkania najjaśniejszym punktem w zespole z Warszawy był Bartosz Kwolek, reprezentant Polski nie miał większego wsparcia ze strony swoich kolegów. Czujna gra obronna dawała ZAKSIE kolejne kontrataki, na potrójnym bloku akcje kończył Deroo, swojego zespołu nie zawodził Kaczmarek i przy stanie 19:24 goście mieli w górze pierwszą piłkę setową. Błąd Bartosza Kwolka dopełnił formalności (19:25).

To, co było atutem przyjezdnych w pierwszym secie, tym razem sprzyjało miejscowym. Siatkarze z Warszawy ten fragment meczu rozpoczęli mocnym uderzeniem, poza atakami uaktywniając się w bloku. Po punktowym bloku na Kaczmarku Onico Warszawa prowadziło już 6:1, a Andrea Gardini zdecydował się przerwać grę. Pauza na żądanie niewiele zmieniła, dobra zagrywka Kwolka i problemy z przyjęciem Deroo miały odzwierciedlenie na tablicy wyników (8:1). Kędzierzynianie nie zamierzali ułatwiać sytuacji rywalom, pewne ataki Łukasza Kaczmarka oraz zerwane ataki miejscowych miały odzwierciedlenie na tablicy wyników (10:6). Dobra zmiana Rafała Szymury oraz celne zagrania Mateusza Bieńka zasiały nieco niepewności w obozie gospodarzy, Stephane Antiga próbował wybić rywali z rytmu, przerywając grę (12:10). Pauza nie pomogła i przy stanie po 12 gra rozpoczęła się praktycznie od nowa. Tym razem w kluczowej części spotkania lepiej zareagowali gospodarze, pewna gra w bloku stołecznych, dobra gra Łukasika i ataki Vernona-Evansa dały trenerowi Antidze powody do optymizmu (21:16). Dobra postawa w bloku gospodarzy i pomyłki ZAKSY ustawiły grę. Tę partią na swoją korzyść rozstrzygnęli warszawianie, przedłużając losy spotkania (25:18).

W czwartej odsłonie spotkania ZAKSA wróciła do stylu gry z początku meczu, tym razem to gospodarze popełniali więcej błędów własnych, nie radząc sobie z presją wytwarzaną przez rywali w polu serwisowym. Mocny start wicemistrzom Polski zagwarantował m.in. Mateusz Bieniek, środkowy kędzierzynian na swoje konto zapisał kolejną punktową zagrywkę. Ataki Kwolka i Vernona-Evansa dawały jeszcze nadzieję gospodarzom, jednak pewna zagrania Sama Deroo sprzyjały kontrolowaniu sytuacji. Trener Antiga dość szybko musiał reagować, ani przerwa na żądanie szkoleniowca, ani zagrania Kwolka nie odmieniły losów seta (8:14). Zespołem kontrolującym sytuację była ZAKSA, stołeczni nie potrafili powstrzymać ataków Deroo. Przy kolejnej serii punktowej kędzierzynianie prowadzili już 19:9. Tej straty miejscowi nie odrobili, kolejne zagrywki Mateusza Bieńka przybliżały wicemistrzów Polski do zwycięstwa (21:10). Przy przewadze ZAKSY w ataku i błędach własnych warszawian w tej partii nie było już niespodzianek. Mocna końcówka seta w wykonaniu kędzierzynian miała odzwierciedlenie na tablicy wyników – goście wygrali 25:13, zgarniając komplet punktów.

MVP: Sam Deroo

Onico Warszawa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3
(17:25, 19:25, 25:18, 13:25)

Składy zespołów:
Onico: Kwolek (17), Brizard (1), Łukasik (5), Wrona (9), Vigrass (4),  Araujo (3), Vernon-Evans (14), Wojtaszek (libero) oraz Kowalczyk, Janikowski (2) i Nowakowski (4)
ZAKSA: Kaczmarek (14), Toniutti (2), Wiśniewski (4), Bieniek (13), Śliwka (10), Deroo (18), Zatorski (libero) oraz Koppers (1), Szymura (2), Kalembka, Sacharewicz i Walawender

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved