Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: ZAKSA pokonała Cuprum w trzech setach

PL: ZAKSA pokonała Cuprum w trzech setach

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle szybko pozbierali się po porażce z Asseco Resovią Rzeszów, która była ich pierwszą przegraną w obecnym sezonie PlusLigi. W starciu z Cuprum Lubin podopieczni Andrei Gardiniego zgarnęli komplet punktów. Kędzierzynianie wygrali spotkanie bez straty seta.  

Spotkanie z wysokiego c rozpoczęli goście, pierwszy punkt dla Cuprum padł po dopiero po ataku Jakuba Wachnika (1:4). Gdy siatkarze ZAKSY dołożyli skuteczny blok, o czas poprosił trener gospodarzy (1:6). Jakub Wachnik i Luke Smith kończyli kolejne ataki, jednak siatkarze Cuprum nie ustrzegli się pomyłek w polu zagrywki, przez co dystans utrzymywał się. Po nieudanym zagraniu Jakuba Ziobrowskiego drugi raz w tym secie grę przerwał trener Marcelo Fronckowiak (9:15). W kolejnych akcjach skutecznie atakowali Łukasz Kaczmarek oraz Aleksander Śliwka. Siatkarze ZAKSY kontrolowali grę. Po punktowym zagraniu Śliwki przyjezdni mieli serię piłek setowych. Ostatnie punkty w tej odsłonie padły po zepsutych zagrywkach Szymury i Wachnika.



Otwarcie drugiego seta było bardziej wyrównane, dopiero gdy od stanu 5:5 trzy punkty z rzędu zdobyli kędzierzynianie, grę przerwał trener Fronckowiak. Serię przy zagrywkach Łukasza Wiśniewskiego zakończył punktowy blok Cuprum. W kolejnych akcjach nie mylili się Mateusz Bieniek i Aleksander Śliwka, co pozwoliło ZAKSIE odskoczyć na 13:9. Pojedyncze ataki Jakuba Ziobrowskiego na niewiele się zdały, na siatce wyraźnie lepsi byli przyjezdni. Punktowy blok ZAKSY skłonił Marcelo Fronckowiaka do poproszenia o czas (12:17). Po przerwie Cuprum zaczęło odrabiać straty, po ataku Igora Grobelnego dystans stopniał do trzech oczek (16:19). Chociaż lubinianie nie odpuszczali, nie byli w stanie przełamać rywali. W końcówce kędzierzynianie nie ustrzegli się pomyłek, po błędzie Toniuttiego o czas poprosił trener Gardini. Po przerwie skutecznym atakiem Kaczmarek dał serię piłek setowych drużynie z Kędzierzyna-Koźla. Błąd Wachnika zakończył seta.

W trzeciej odsłonie goście raz za razem punktowali w ataku, przy stanie 5:1 dla ZAKSY pierwszą przerwę na żądanie wykorzystał trener Fronckowiak. Chociaż z czasem goście skuteczne akcje zaczęli przeplatać prostymi błędami, pozostawali na prowadzeniu. Dobrze punktowali środkowi – Mateusz Bieniek i Łukasz Wiśniewski, po ataku tego drugiego było 12:8 dla ZAKSY. Skuteczna postawa Ziobrowskiego w ataku pozwoliła zmniejszyć straty, a gdy po szczelnym bloku Cuprum lubinianie złapali kontakt punktowy, grę przerwał trener Gardini (13:14). Po czasie skutecznie atakowali Aleksander Śliwka i Rafał Szymura, a ZAKSA odbudowała swoją przewagę. W dalszej fazie seta uaktywnił się Igor Grobelny, to jego zagranie dało remis (21:21). Decydujące akcje lepiej rozegrali przyjezdni. Zwycięstwo kędzierzynian przypieczętował atakiem Szymura.

MVP: Aleksander Śliwka

Cuprum Lubin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(18:25, 22:25, 22:25)

Składy zespołów:
Cuprum: Marcyniak (4), Gorzkiewicz (1), Wachnik (9), Smoliński (2), Smith (5), Ziobrowski (14), Gruszczyński (libero) oraz Toobal (1), Boruch (2), Patucha, Grobelny (7), Biegun i Zawalski
ZAKSA: Kaczmarek (12), Toniutti (1), Wiśniewski (9), Bieniek (9), Śliwka (12), Szymura R. (12), Zatorski (libero) oraz Stępień i Shaw (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved