Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Zacięty mecz w Radomiu, dwa punkty dla Onico

PL: Zacięty mecz w Radomiu, dwa punkty dla Onico

fot. Klaudia Piwowarczyk

W swoim ostatnim meczu w sezonie zasadniczym ekipa Onico Warszawa po zaciętym meczu pokonała Czarnych Radom 3:2. Warszawianie po dwóch partiach przegrywali 0:2, ale zdołali się podnieść i wygrali dwa kolejne sety oraz tie-breaka. Pomimo zwycięstwa stołeczna drużyna nie może być pewna gry w pierwszej szóstce, los warszawian jest uzależniony od wyników spotkań Jastrzębskiego Węgla, Resovii i AZS-u Olsztyn.

Już na początku spotkania obie drużyny grały punkt za punkt, a jako pierwsi prowadzenie zapewnili sobie gracze z Radomia, powstrzymując atakującego rywali (6:4). Gospodarze nie zwalniali ręki w polu zagrywki, co pozwoliło im po raz kolejny zatrzymać Gjorgiewa, który chwilę potem przekroczył także linię ataku. Z pola serwisowego nie schodził Kamil Kwasowski i przy stanie 13:8 dla Czarnych o czas poprosił trener warszawiaków, Stephane Antiga. W ofensywie gości nie zawodziło lewe skrzydło i dopiero błąd radomian pozwolił ONICO zbliżyć się na dwa oczka (14:16). Ten sam błąd popełnili i przyjezdni (16:20), ale tuż przed kluczową częścią premierowej partii ponownie różnica pomiędzy ekipami wynosiła dwa punkty (20:18). Przewagę radomian powiększyła potężna zagrywka Wojciecha Żalińskiego, który wszedł na zmianę zadaniową (23:19) i przy stanie 24:20 piłkę setową mieli gospodarze. Przeciwnicy obronili dwie z nich, ale autowy serwis zakończył tę część meczu.



Ponownie pierwsze momenty seta stały pod znakiem wyrównanej gry, a oba zespoły wymieniały się mocnymi serwisami (7:6). Zza linii dziewiątego metra długo nie schodził Tomasz Fornal, który poradził sobie również z sytuacyjną piłką. Młody przyjmujący popisał się całą serią świetnych zagrywek, myląc się dopiero przy stanie 14:7. Warszawiacy po tej serii rywali nie mogli dojść do siebie, a szczęście wyraźnie sprzyjało w tym momencie lepszym – radomianom, którzy po kolejnej już punktowej zagrywce prowadzili 20:10. W końcówce stołecznej drużynie udało się jeszcze zatrzymać Michała Filipa, ale znów show skradł Fornal, ponownie punktując serwisem (24:15) i ponownie to zepsuty serwis gości zakończył seta.

Po kontrataku Michała Filipa gospodarze prowadzili na początku 4:2, ale szybko na tablicy wyników pojawił się remis, a skuteczną kontrą popisał się również Guillaume Samica (5:4). To doświadczony przyjmujący skończył jeszcze jeden atak, a niewiele później popisał się równie skuteczną zagrywką (15:12). To dało przyjezdnym trochę oddechu, a udany blok Bartosza Kwolka powiększył przewagę ONICO (16:12). Pomyłka w ataku warszawian zmniejszyła ich dystans i kiedy zatrzymany na lewej flance został Samica, Czarni złapali kontakt punktowy (18:19). Blokiem odwdzięczyli się podopieczni trenera Antigi (21:18), jednak przy dobrych zagrywkach Żalińskiego ekipa Roberta Prygla odrobiła straty, a nawet wyszła na prowadzenie 23:21. W końcówce nie brakowało emocji, atak ze środka skończył Jakub Kowalczyk (23:23), ale piłka meczowa była po stronie gospodarzy. Sytuację zmieniło autowe zagranie Żalińskiego (24:25), a kolejny aut – Kwolka, jeszcze raz odwrócił wynik. Prowadzenie zmieniało się jak na karuzeli i dopiero po błędzie dotknięcia siatki radomian, losy rywalizacji przedłużyli goście.

Początek czwartej części meczu należał do Fornala, który najpierw zablokował Gjorgiewa, a potem sam obił ręce warszawiaków (4:2). Po obu stronach nie brakowało akcji ze środka, natomiast as serwisowy Wojciecha Włodarczyka pozwolił ONICO wyrównać stan rywalizacji (9:9). Tak jak wcześniej Fornal, tak w czwartej partii świetnymi zagrywkami imponował Bartosz Kwolek (13:10). Rywalom dokładnie tym samym odwdzięczył się Kamil Kwasowski (13:13), a na lewej stronie cały czas nie zawodził Fornal (17:15). Chwilę potem znów był remis i po kontrze Andrzeja Wrony, to goście ze stolicy byli oczko lepsi (20:19). Dwie „czapy” na Kwasowskim pozwoliły powiększyć prowadzenie warszawiakom (22:19) i to oni mieli piłkę setową (24:21), kończąc całą partię akcją ze środka Kowalczyka.

Już w pierwszych momentach tie-breaka nie zabrakło długiej wymiany, którą wygrali gospodarze (3:1), a następnie gra toczyła się punkt za punkt. Tuż przed zmianą stron szczęśliwym asem serwisowym zapunktował Fornal (8:5), jednak jak przystało na to spotkanie, chwilę potem znów stan rywalizacji się wyrównał (8:8), by znów po „czapie” – tym razem w wykonaniu Jakuba Ziobrwskiego, z dwóch oczek przewagi cieszyli się gospodarze (12:10). Nie trwało to długo, bo długą akcję skończył Kwolek (12:12), jednak Fornal dał swojej ekipie piłkę meczową (14:13). Nic w tym meczu nie było pewne, świetną akcją z VI strefy popisał się Kwolek (15:14), a blok na Fornalu dał zwycięstwo ONICO Warszawa.

MVP: Andrzej Wrona

Cerrad Czarni Radom – Onico Warszawa 2:3
(25:22, 25:16, 26:28, 22:25, 14:16)

Składy zespołów:
Czarni: Tieriomienko (8), Vincić (2), Filip (5), Huber (3), Fornal (27), Kwasowski (19), Watten (libero) oraz Ostrowski (5), Żaliński (6) i Ziobrowski (2)
Onico: Kwolek (20), Brizard  (7), Wrona (10), Samica (13), Gjorgiew (6), Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Kowalczyk (7), Firlej (1) i Włodarczyk (8)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved