Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Zacięte widowisko w Kielcach, Cuprum z dwoma punktami

PL: Zacięte widowisko w Kielcach, Cuprum z dwoma punktami

fot. Aleksandra Twardowska

Siatkarze Dafi Społem Kielce nie ustępują w walce o pozostanie w PlusLidze. Po pokonaniu Asseco Resovii Rzeszów podopieczni Dariusza Daszkiewicza postawili trudne warunki Cuprum Lubin. Przegrywali oni w meczu 1:2, ale doprowadzili do tie-breaka. W nim początkowo prowadzili, ale w końcówce okazali się słabsi. To czwarta wygrana Cuprum z rzędu.

Mecz lepiej rozpoczął się dla siatkarzy Cuprum, którzy dzięki dobrej grze w ataku i na zagrywce Roberta Tahta odskoczyli na 6:2. Gospodarze zdołali zbliżyć się na dwa oczka po bloku na Kaczmarku, ale wkrótce przewaga ekipy Patricka Duflos wynosiła dzięki zagrywce Haina już cztery oczka (12:8). Kielczanie starali się odrabiać straty i gdy zapunktował Jakub Wachnik, różnica znów wynosiła tylko dwa punkty. Po ataku Łukasza Kaczmarka było jednak 14:11 dla lubinian, ale podopieczni Dariusza Daszkiewicza nadal nie rezygnowali. Dafi Społem zniwelowało straty do jednego oczka po ataku Wachnika (14:15). Skuteczny blok pozwolił jednak Cuprum odskoczyć na 18:15. Prowadzenie gości utrzymywało się mniej więcej do stanu 22:17. Potem do ataku ruszyli siatkarze z Kielc, którzy dzięki atakom Dokicia, Pawlińskiego i Wachnika oraz bloku na Kaczmarku wyrównali na 23:23. Ostatnie dwie akcje seta także należały do kielczan, którzy znów zatrzymali atak Kaczmarka, a następnie Wachnik zapunktował zagrywką.



Druga partia lepiej rozpoczęła się dla gospodarzy, którzy po zagrywce Dokicia odskoczyli na 5:2. Dobra zagrywka Piotra Haina oraz działający blok Cuprum pozwoliły przyjezdnym wyjść na prowadzenie 8:7. Nieudane ataki Mariusza Schamlewskiego oraz blok Piotra Haina, atak i serwis Łukasza Kaczmarka pozwoliły lubinianom prowadzić już 14:11 i o czas poprosił Dariusz Daszkiewicz. Po nim kielczanie zniwelowali straty do jednego punktu. Wkrótce jednak Cuprum swoją przewagę powiększyło do czterech oczek za sprawą zagrywki Haina i działającego bloku (19:15). O drugą przerwę poprosił Dariusz Daszkiewicz, po której zapunktował Wachnik. Gra toczyła się punkt za punkt już do końca seta i po ataku Keitha Puparta oraz pomyłce Morozau w meczu było 1:1.

Po bloku na Dokiciu w trzeciej partii było 3:1 dla Cuprum, ale szybko zagrywką wyrównał Wachnik. Przy zagrywce Puparta lubinianie jednak odskoczyli na 9:6. Cały czas utrzymywała się nieznaczna przewaga Cuprum. Skuteczny atak Tahta i błąd Wachnika dały jednak wynik 14:10 i o czas poprosił trener Daszkiewicz. Nic to jednak nie dało, błędy gospodarzy i atak Haina dały już wynik 17:12. Przyjezdni grając skutecznie w ataku, jak chociażby Hain ze środka czy z lewego skrzydła Taht, utrzymywali pięciopunktowy zapas do stanu 19:14. Potem jednak znów podkręcili tempo kielczanie i po akcjach Michała Superlaka zrobiło się już tylko 18:20. Skuteczne ataki Łukasza Kaczmarka oraz dobra zagrywka dały jednak chwilę później już wynik 23:19 dla faworytów. Po ataku Haina były piłki setowe dla przyjezdnych, ale kielczanie po atakach Superlaka i Morozau obronili dwa setballe (22:24), ale wobec ataku Kaczmarka byli już bezradni.

Po atakach Wachnika w czwartym secie było 2:0 dla miejscowych, a po asie Przemysława Stępnia było już 4:1. Kielczanie swoją trzypunktową przewagę utrzymali do stanu 12:9, by potem blokując Puparta, powiększyć ją do czterech oczek. O czas poprosił Patrick Duflos, po którym atakował Kaczmarek, jednak nie poderwało to lubinian. Dobrze grający Michał Superlak oraz Jakub Wachnik swoimi atakami dali wynik 16:11 dla ekipy trenera Daszkiewicza. Dafi Społem Kielce pewnie zmierzało do tie-breaka, as serwisowy Wachnika dał im już wynik 20:14 i pozwoliło spokojnie kontrolować boiskowe wydarzenia. Kiedy zablokowany został Adrian Patucha, było już 22:15. Rywale co prawda zbliżyli się na 19:23 dzięki w dużej mierze błędom kielczan. O czas poprosił w tej sytuacji Dariusz Daszkiewicz. Po nim w aut uderzył Patucha, a wygraną Dafi Społem przypieczętował Morozau.

Od udanego ataku tie-breaka rozpoczął Robert Taht. Błąd w ataku tego gracza i as Wachnika dały wynik 4:2 dla Dafi Społem, ale kiedy w antenkę uderzył Maciej Pawliński, było już 4:4. Po ataku Superlaka i bloku na Kaczmarku gospodarze zmienili strony boiska z dwupunktowym zapasem (8:6). Ataki Tahta i Kaczmarka pozwoliły gościom wyrównać na 10:10 i rozgorzała walka punkt za punkt, a w końcówce po autowym ataku Superlaka lepsi okazali się lubinianie.

MVP: Łukasz Kaczmarek

Dafi Społem Kielce – Cuprum Lubin 2:3
(25:23, 20:25, 22:25, 25:19, 14:16)

Składy zespołów:
Dafi Społem: Stępień (3), Schamlewski (10), Wachnik (26), Pawliński (9), Morozau (12), Dokić (8), Czunkiewicz (libero) oraz Superlak (10), Adamski i Łapszyński (2)
Cuprum: Kaczmarek (21), Pupart (8), Taht (20), Gunia (6), Masny (4), Hain (12), Kryś (libero) oraz Makoś (libero), Gorzkiewicz (1), Patucha (1) i Smoliński

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved