Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Trefl pewnie pokonał AZS

PL: Trefl pewnie pokonał AZS

fot. plusliga.pl

W spotkaniu otwierającym 18 kolejkę PlusLigi Indykpol AZS Olsztyn podejmował Trefl Gdańsk. Podopieczni Michała Winiarskiego pewnie wygrali pierwsze dwa sety. Trzeci także padł ich łupem, dzięki czemu dopisali do swojego ligowego dorobku cenne trzy punkty. Dla zawodników Trefla było to pierwsze zwycięstwo po sześciu ligowych porażkach. 

Mecz lepiej rozpoczęli gdańszczanie, którzy po asie serwisowym Pawła Halaby i punktowym ataku Rubena Schotta wypracowali sobie 3 „oczka” przewagi (5:2). Gospodarze byli nieskuteczni na skrzydłach, natomiast przyjezdni z powodzeniem wykorzystywali kontry, dzięki czemu powiększali swoje prowadzenie (7:2). W zespole z Olsztyna coraz lepiej grał jednak Wojciech Żaliński, co poskutkowało odrobieniem przez jego drużynę kilku punktów. Mimo tego gdańszczanie szybko ponownie powiększyli swoją przewagę po punktowym bloku Wojciecha Grzyba (12:7). W połowie seta, po skutecznej akcji Bartosza Filipiaka, Trefl prowadził już 6 punktami (15:9). Zespół trenera Michała Winiarskiego był czujny na siatce, natomiast olsztynianie mieli trudności z kończeniem ataków. W drugiej części premierowej odsłony meczu pojawiało się coraz więcej przedłużonych wymian, obie drużyny grały efektownie w obronie. Gospodarze popełniali zbyt wiele prostych błędów i pojedyncze skuteczne akcje w ich wykonaniu nie wystarczyły, by zdołali odrobić straty w pierwszej partii. W końcówce gdańszczanie zdominowali podopiecznych trenera Daniela Castellaniego i mimo kilku pomyłek zwyciężyli 25:19.



Trefl otworzył drugiego seta dwupunktowym prowadzeniem (2:0). Podobnie jak w poprzedniej odsłonie meczu goście od początku budowali swoją przewagę (6:2). Olsztynianie wciąż popełniali więcej błędów, gdańszczanie natomiast byli skuteczni na skrzydłach i po kolejnym asie serwisowym Halaby prowadzili już 6 punktami (9:3), a w połowie seta nawet 8 (13:5). Gospodarze nie poddawali się jednak, punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Mateusz Mika i jego zespół powoli odrabiał straty (8:14). Taka sytuacja nie trwała długo, podopieczni trenera Winiarskiego ponownie powiększyli przewagę do 9 „oczek” (18:9). W końcówce, podobnie jak w pierwszej partii, gdańszczanie zaczęli częściej się mylić, dzięki czemu siatkarze z Olsztyna po raz kolejny odrobili część strat (16:22). Różnica punktowa była jednak zbyt duża, by gospodarze zdołali zagrozić gościom. Ostatecznie seta zakończyła zepsuta zagrywka olsztynian (18:25).

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od wyrównanej walki (3:3). Ponownie jednak jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie objęli gdańszczanie (5:3). Olsztynianie szybko doprowadzili do wyrównania i gra toczyła się punkt za punkt (8:8). W tej partii podopieczni trenera Winiarskiego gorzej spisywali się w przyjęciu, nie stwarzali też zagrożenia zagrywką, a dodatkowo popełniali więcej błędów, co skutkowało wyrównanym wynikiem (13:13). Gospodarze nie popełniali też już aż tak wielu błędów. W końcówce goście wypracowali sobie cztery punkty przewagi dzięki skuteczności na skrzydłach Halaby i Filipiaka (22:18). Siatkarze trenera Castellaniego ponownie zaczęli popełniać proste błędy i nie udało im się już odrobić strat. Punktowym blokiem spotkanie zakończył Halaba (25:20).

MVP: Marcin Janusz

Indykpol AZS Olsztyn – Trefl Gdańsk 0:3
(19:25, 18:25,20:25 )

Składy zespołów:
AZS: Andringa (9), Woicki, Mika (10), Poręba (2), Żaliński (15), Seyed (5), Żurek (libero)
Trefl: Filipiak (13), Janusz (4), Schott (11), Halaba (14), Crer (8), Grzyb (5), Olenderek (libero) oraz Sasak, Janikowski, Majcherski (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved