Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Trefl Gdańsk bez problemu pokonał rzeszowian i wyprzedził ich w tabeli

PL: Trefl Gdańsk bez problemu pokonał rzeszowian i wyprzedził ich w tabeli

fot. Łukasz Krzywański

Spotkanie, które zapowiadało się na jedno z ciekawszych w 22. kolejce PlusLigi, nie przyniosło zbyt wielu emocji. Zespół Trefla Gdańsk gładko, bo w trzech szybkich setach, pokonał Asseco Resovię Rzeszów. Komplet punktów wywalczony z sąsiadem w tabeli pozwolił gdańszczanom przeskoczyć ich w klasyfikacji i awansować na 4. miejsce.

Jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań 22. kolejki PlusLigi rozpoczęło się od doskonałej gry gdańszczan w bloku. Trzy skuteczne zagrania tym elementem dały podopiecznym Andrei Anastasiego prowadzenie 3:1. Kontry w wykonaniu Miki i Schulza sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się rezultat 6:2. Z bardzo dobrej strony pokazywał się Tyler Sanders, który rozrzucał blok rywali i dokładał cenne obrony. Na niewiele zdały się potężne ataki Dawida Dryi, gdyż gospodarze jeszcze powiększyli swoją przewagę (12:5). Dwa błędy Damiana Schulza pozwoliły Resovii odrobić część strat (8:12). Sprytna kiwka Rossarda i blok Śliwki na Mice dały rzeszowianom punkt kontaktowy (14:15). Siatkarze z Pomorza nie pozwolili się jednak dogonić i za sprawą zagrywki Szalpuka i kontry Miki ponownie odskoczyli rywalom (18:14). Widowiskowym zagraniem popisał się Aleksander Śliwka. Przyjmujący gości próbując wybrnąć z trudnej sytuacji, celował w sufit i zdołał obić ręce gdańszczan. Najlepsze wrażenie sprawiał jednak Mateusz Mika, który kończył akcje niemal z każdej pozycji (20:17). Istotne okazało się wejście na zagrywkę Łukasza Perłowskiego, które doprowadziło do stanu 20:22. Ostatnim akcentem premierowej partii był blok Wojciecha Grzyba. Gospodarze wygrali 25:20.



Drugiego seta Trefl zaczął jeszcze lepiej niż poprzedniego. As serwisowy Wojciecha Grzyba i blok Szalpuka na Jaroszu zaowocowały prowadzeniem 4:1. Obie drużyny zepsuły kilka zagrywek, co było związane z podejmowaniem ryzyka w polu serwisowym. Wciąż regularnie punktował Mateusz Mika, a błąd dotknięcia siatki po stronie rzeszowian dał gospodarzom prowadzenie 10:7. Trener Kowal postanowił zareagować zmianą i posłał do boju Dominika Depowskiego, który błyskawicznie zameldował się w ataku. Na boisku pojawili się również Schöps i Kędzierski. Roszady w składzie zbiegły się w czasie z dogonieniem rywali. As w wykonaniu Dryi dał remis 13:13. Dotychczasową skuteczność utracił Damian Schulz, co wyraźnie utrudniało grę Treflowi (14:16). Gracze z Rzeszowa krótko cieszyli się prowadzeniem. Indywidualne błędy Schöpsa i Śliwki doprowadziły do wyniku 17:17. Niewykorzystane szanse zemściły się na gościach. Doskonałe zagrywki Miki przybliżyły zdobywców Pucharu Polski do wygrania kolejnej partii (21:18). Dominacja ekipy z Gdańska w końcówce seta to również zasługa postawy w bloku i wejścia na boisko Macieja Olenderka, który poprawił grę obronną. Po ataku Śliwki, arbiter sam poprosił o wideoweryfikację. Zagranie okazało się autowe i to gdańszczanie zwyciężyli 25:21.

Do seta ostatniej szansy rzeszowianie przystąpili z Michałem Kędzierskim i Pawłem Ruskiem. Początek tej partii niewiele różnił się od wcześniejszych. Ponownie dwupunktowe prowadzenie wypracowali sobie gospodarze. Po dwóch fenomenalnych obronach Olenderka kontrę wykorzystał Damian Schulz (5:3). Goście mieli problemy z zagrywką i zaczęli popełniać błędy komunikacyjne, co delikatnie mówiąc, nie wróżyło im dobrze (6:9). Marcin Możdżonek dobre zagrania przeplatał błędami, a gdańszczanie cierpliwie powiększali prowadzenie (11:6). Sytuację na moment uspokoiło wejście na boisko Tichacka i Depowskiego. Jednak świetny fragment gry Schulza znacząco zbliżył gospodarzy do upragnionego zwycięstwa (15:9). Podopieczni Andrzeja Kowala nie mieli w planach złożenia broni i zdołali odrobić kilka punktów (12:16). Dość niespodziewanie zawodnicy z północnej Polski zaczęli mieć problemy z przyjęciem zagrywki, co pomogło przyjezdnym zbliżyć się na dwa oczka (16:18). Kłopoty gdańszczan nie trwały długo. Skuteczne zagrania Schulza i Szalpuka doprowadziły do wyniku 22:18. Atak Szalpuka z drugiej piłki dał gospodarzom zwycięstwo 25:20 i pozwolił przegonić Asseco Resovię Rzeszów w tabeli PlusLigi.

MVP: Mateusz Mika

Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów 3:0
(25:20, 25:21, 25:20)

Składy zespołów:
Trefl: Nowakowski (4), Grzyb (6), Sanders (1), Schulz (15), Szalpuk (10), Mika (15), Majcherski (libero) oraz Jakubiszak, Kozłowski i Olenderek (libero)
Resovia: Tichacek (2), Jarosz (10), Rossard (8), Śliwka (4), Możdżonek (5), Dryja (5), Masłowski (libero) oraz Perłowski (1), Kędzierski (2), Depowski (3), Schōps (3) i Rusek (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved