Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Po tie-breaku Cuprum bliżej 11. miejsca

PL: Po tie-breaku Cuprum bliżej 11. miejsca

fot. plusliga.pl

W  Bydgoszczy rozpoczęła się rywalizacja o 11. miejsce w tym sezonie PlusLigi. Choć w pierwszym secie lubinianie zupełnie rozbili zespół gospodarzy, to jednak Chemik wrócił do gry i wygrał dwie kolejne partie. Goście doprowadzili jednak do tie-breaka, w którym wygrali po wyrównanej walce, a następnie świetnej końcówce w ich wykonaniu. Teraz rywalizacja przenosi się do Lubina.

Spotkanie lepiej otworzyli goście, którzy za sprawą udanego ataku Igora Grobelnego i błędzie rywali wyszli na prowadzenie 2:0. Następnie dwa dobre ataki Jakuba Wachnika dały lubinianom wynik 5:2. Na dodatek blok dołożył Bartłomiej Zawalski. Przyjezdni potrafili wychodzić nawet z trudnych sytuacji, dzięki czemu ich przewaga nie topniała (13:6). Przy stanie 7:14 efektowną obroną popisał się Adam Kowalski, lecz ostatecznie nie przyniosło to jego drużynie korzyści, gdyż kontrę skończył Luke Smith. Podczas seta Cuprum pomagało sobie również blokiem, o czym przekonał się Bartłomiej Lipiński oraz Mateusz Siwicki (17:8). Bydgoszczanie byli słabsi od rywala w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, dlatego nie mieli oni okazji podjąć z nim walki (9:21). Sytuacja nie uległa zmianie do końca seta, toteż „miedziowi” pewnie objęli prowadzenie w spotkaniu.



Druga odsłona również zaczęła się z korzyścią dla podopiecznych Marcelo Frąckowiaka, którzy po błędzie serwisowym Lipińskiego osiągnęli stan 4:2. Różnica między zespołami nieco się zwiększyła, gdy sprytnym atakiem popisał się Smith (6:3). Bydgoszczanie poprawili swoją grę, lecz  pomyłka w komunikacji zabrała im możliwość doprowadzenia do remisu (5:7). Chwilę później błędy Raphaela Vinhedo i Bartosza Filipiaka pozwoliły przyjezdnym odzyskać przewagę (6:10). Na tę sytuację czasem zareagował Jakub Bednaruk, lecz powrót do gry nie przyniósł wyraźnej zmiany sytuacji (10:12). W końcu jednak na tablicy ponownie pojawiło się wyrównanie, ponieważ błąd w odbiciu popełnił Smith, a ponadto blokiem popisał się Filipiak, dlatego „Chemicy” wyszli na prowadzenie 13:12. Nie trzeba było jednak długo czekać na kolejne odwrócenie sytuacji. Blok na Nikoli Kovaceviciu oraz błąd Szalachy w ataku ponownie dał Cuprum zaliczkę (16:13). Gracze z Bydgoszczy pozostali jednak w grze, w czym trzema asami serwisowymi pomógł Filipiak (19:17). Dwa błędy tego samego zawodnika doprowadziły jednak do kolejnego remisu (19:19), od którego więcej do powiedzenia miał Chemik, wygrywając odsłonę rezultatem 25:22.

Bydgoszczanie wrócili na parkiet asem serwisowym w wykonaniu Vinhedo. Kolejne cztery punkty zostały jednak zapisane na konto lubinian, dlatego Bednaruk zażądał przerwę, po której zagrywkę zepsuł Kert Toobal. Gospodarze poszli za ciosem, za sprawą asa serwisowego w wykonaniu Lipińskiego wyprzedzając swojego rywala (5:4). Drużyny przez długi fragment seta wymieniały się ciosami, co sprawiało, że wynik oscylował wokół remisu (10:10). Na boisku dochodziło do chwilowych przełamań, jak choćby as serwisowy Siwickiego, czy też blok na Filipiaku, lecz nie były to początki dłuższych serii, wyraźnie zmieniających przebieg seta (14:14). Małe przełamanie nastąpiło przy stanie 17:16, gdyż „miedziowi” nie przebili piłki po zagrywce Kovacevicia (18:16). Niedługo później zbyt duże problemy oponentom swoim serwisem sprawił Siwicki, pomagając swej drużynie powiększyć prowadzenie (21:17). Zespół z Lubina nie złożył broni, dzięki zahaczeniu bloku przez Wachnika odrabiając straty (22:22). Decydujący fragment odsłony lepiej rozegrali siatkarze Chemika, zbliżając się do zwycięstwa w spotkaniu.

Raz jeszcze kolejną odsłonę lepiej otworzyli goście, w czym wydatnie pomógł as serwisowy Igora Grobelnego (5:2). „Chemicy” szybko skorygowali swoje błędy, po kolejnym bloku na Wachniku osiągając wynik 6:6. Wspomniany atakujący był cieniem siebie z pierwszej partii, co potwierdziła jeszcze jedna „czapa”, na jaką natrafił (8:10). Na jego szczęście niedługo później punkt z zagrywki zdobył Mariusz Marcyniak, wyrównując stan partii (10:10). Przez chwilę bydgoszczanie wrócili na dwupunktowe prowadzenie (12:10), jednakże zablokowany został Kovacević (13:13). Ponownie drużyny zaczęły toczyć walkę punkt za punkt, w której nie brakowało dobrych akcji, jak i prostych błędów (17:17). As serwisowy Marcyniaka i pomyłka Szalachy w ataku przerwała równą rywalizację, dając lubinianom prowadzenie 20:18. Dwoma skutecznymi atakami szybkie wyrównanie zapewnił swej drużynie Jan Lesiuk (20:20). Jeszcze jedną przewagę rywalom zapewnili błędami Filipiak oraz Lesiuk (21:23). Cuprum wykorzystało swoją szansę, doprowadzając do tie-breaka.

Decydująca odsłona zaczęła się bez przewagi żadnej ze stron (3:3). Od stanu 4:4 inicjatywę przejął Kovacević, udanie atakując oraz zaskakując swoją zagrywką Grobelnego (6:4). Takim samym „duetem” punktowym popisał się również Smith (6:6). Zmianę połów asem serwisowym zapewnił z kolei Marcyniak (8:7). W drugiej części seta lubinianie osiągnęli nieznaczną przewagę (9:7), konsekwentnie się jej trzymając (12:10). Dobra zagrywka Wachnika pomogła jego zespołowi zdobyć piłki meczowe (14:11). Na złą sytuację czasem zareagował Bednaruk, lecz ostatecznie „miedziowi” zakończyli spotkanie swoim zwycięstwem.

MVP: Luke Smith

Chemik Bydgoszcz – Cuprum Lubin 2:3
(13:25, 25:22, 25:23, 21:25, 11:15)

Składy zespołów:
Chemik: Lipiński (10), Margarido (1), Gryc (1), Szalacha (11), Siwicki (7), Filipiak (28), Kowalski (libero) oraz Bobrowski (libero), Kovacević (7), Lesiuk (2), Sieńko, Karakuła i Witek
Cuprum: Marcyniak (11), Toobal (1), Grobelny (12), Wachnik (18), Smith (20), Zawalski (10), Makoś (libero) oraz Boruch (2), Gorzkiewicz i Gruszczyński

Zobacz również:
Wyniki rundy play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved