Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Tie-break w Zawierciu dla lubinian

PL: Tie-break w Zawierciu dla lubinian

fot. Aleksandra Twardowska

Zacięte spotkanie stoczyli ze sobą siatkarze Warty Zawiercie i Cuprum Lubin. O wyniku tego meczu decydował tie-break, w którym lepsi okazali się lubinianie i to oni wywieźli z Zawiercia dwa punkty, wciąż licząc się dzięki temu w grze o pierwszą szóstkę PlusLigi. Dla Warty to cenny punkt w kontekście walki o utrzymanie.

Gospodarze świetnie weszli w mecz, bardzo dobrze prezentowali się na siatce oraz w ofensywie, za sprawą bloku Grzegorza Pająka wyszli na prowadzenie 4:1. Ręki w polu serwisowym nie zwalniał Grzegorz Bociek, lubinianie mieli ogromny problem z przyjęciem jego zagrywek, co wykorzystywali zawiercianie, którzy zbudowali pokaźną zaliczkę (7:1). Wydawało się, że lubinianie otrząsnęli się z początkowego impasu, dzięki dobrym serwisom Filipa Bieguna zdołali odrobić część strat (5:9), lecz świetna postawa w ataku Grzegorza Boćka pozwoliła gościom na odbudowanie wcześniej wypracowanej przewagi (14:7). Podopieczni Patricka Duflos nie potrafili przyjąć mocnych zagrywek przeciwników, a to przekładało się na problemy w ofensywie. Bezradni goście nie zdołali poprawić swojej gry, zwycięstwo zawiercian przypieczętował potężnym uderzeniem po skosie Grzegorz Bociek (25:14).



Zawiercianie lepiej rozpoczęli drugą odsłonę spotkania, za sprawą kontry wykorzystanej przez Hugo de Leona wyszli na prowadzenie (3:1). Mogło się wydawać, że druga partia będzie miała podobny przebieg jak pierwsza odsłona spotkania, lecz lubinianie poprawili swoją grę i błyskawicznie wyrównali dzięki asowi serwisowemu Roberta Tahta (3:3). Dalsza część seta miała bardzo wyrównany przebieg, oba zespoły ambitnie walczyły o każdy punkt, dopiero skuteczny atak Piotra Haina pozwolił podopiecznym Patricka Duflos odskoczyć przeciwnikom (15:13). Goście zaczęli lepiej grać w polu serwisowym, dobrze w ofensywie prezentowali się Łukasz Kaczmarek oraz Robert Taht, co pozwoliło lubinianom powiększyć przewagę (17:20). Mimo walki zawiercianie nie zdołali odrobić strat, drugą odsłonę spotkania zakończył skutecznym blokiem Piotr Hain (25:20).

Lubinianie dobrze otworzyli trzeciego seta, za sprawą dobrej postawy w bloku Dawida Guni podopieczni Patricka Duflos zbudowali dwupunktową zaliczkę (4:2), którą powiększyli dzięki nie najlepszej postawie w ofensywie gospodarzy (9:6). Gospodarze mieli kłopoty ze skończeniem ataku oraz z przyjęciem trudnych zagrywek przeciwników, co skrzętnie wykorzystywali goście. Rewelacyjnie na siatce prezentowali się Piotr Hain oraz Dawid Gunia, świetnie w polu serwisowym oraz w ofensywie grał Robert Taht, co pozwoliło gościom zbudować pokaźną przewagę (20:14). Podopieczni Emanuele Zaniniego byli bezradni wobec dobrej postawy rywali, nie potrafili poprawić swojej gry, co skutkowało wysoką przegraną w trzeciej odsłonie spotkania (17:25).

Goście rewelacyjnie otworzyli czwartą partię, dobrze prezentowali się w obronie i wykorzystywali swoje okazje w ofensywie, co pozwoliło im odskoczyć przeciwnikom (4:1). Zawiercianie przełamali niemoc z początku seta, dzięki dobrej postawie Grzegorza Boćka w ataku na tablicy wyników widniał remis, a po dwóch asach serwisowych Grzegorza Pająka gospodarze objęli prowadzenie (8:6). Lubinianie nie potrafili sobie poradzić z trudnymi zagrywkami przeciwników, co skutkowało kłopotami w ofensywie, które bezlitośnie wykorzystywali podopieczni Emanuele Zaniniego (12:8). Goście nie złożyli broni, stopniowo odrabiali straty dzięki dobrej grze w polu serwisowym, aż doprowadzili do remisu po ataku w siatkę Hugo de Leona (19:19). Lubinianie nie zwalniali tempa i wypracowali dwupunktową przewagę (22:20), lecz zawiercianie pokazali, że mają ogromne serce do walki i rozstrzygnęli seta na swoją korzyść. Do tie-breaka doprowadził asem serwisowym Hugo de Leon (25:23).

Podopieczni Patricka Duflos świetnie rozpoczęli decydującą odsłonę spotkania, dzięki dobrej postawie na siatce Dawida Guni wyszli na prowadzenie (4:1), które powiększyli za sprawą swojej świetnej postawy w polu serwisowym i błędów w ataku rywali (8:3). Gospodarze nie składali broni, zdołali zmniejszyć stratę do rywali dzięki kąśliwym zagrywkom Łukasza Kaczorowskiego (7:9), jednak nie zdołali doprowadzić do wyrównania. Lubinianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa po autowym ataku Mateja Pataka (15:10).

MVP: Łukasz Kaczmarek

Aluron Virtu Warta Zawiercie – Cuprum Lubin 2:3
(25:14, 20:25, 17:25, 25:23, 10:15)

Składy zespołów:
Warta: Swodczyk (10), de Leon (17), Bociek (24), Pająk (6), Smith (8), Patak (13), Koga (libero) oraz Marcyniak, Andrzejewski (libero), Kaczorowski (1) i Popik (1)
Cuprum: Kaczmarek (20), Taht (18), Gunia (10), Biegun (7), Masny, Hain (12), Kryś (libero) oraz Gorzkiewicz i Patucha

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved