Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Skra wywiozła z Bydgoszczy trzy punkty

PL: Skra wywiozła z Bydgoszczy trzy punkty

Drużyna Łuczniczki Bydgoszcz w 11. kolejce PlusLigi podejmowała we własnej hali PGE Skrę Bełchatów. Dużo bardziej doświadczona i utytułowana drużyna z Bełchatowa nie pozwoliła rywalom ugrać sobie seta. Bydgoszczanie całkiem nieźle rozpoczęli spotkanie. Po gładko przegranej drugiej partii w trzeciej spisywali się dużo lepiej, ale nie zdołali utrzymać wysokiego prowadzenia. Im bliżej końca, tym nadwyżka gospodarzy topniała, a finalnie Skra w tym secie zamknęła rywalizację w całym meczu.

Początek spotkania należał do przyjezdnych, którzy po skutecznym ataku ze środka Karola Kłosa i ataku w aut Bartosza Filipiaka prowadzili 2:0. Pierwszy punkt dla Łuczniczki zdobył mocnym uderzeniem ze skrzydła Jakub Rohnka. Po asie serwisowym Nicolasa Uriarte bełchatowianie zwiększyli swoje prowadzenie (4:1), ale bydgoszczanie szybko doprowadzili do wyrównania (4:4). W ekipy Skry dobrze funkcjonowała zagrywka, przez co bydgoszczanie mieli problem z przyjęciem zagrywki. Po mocnym zbiciu Mariusza Wlazłego to Skra ponownie była na dwupunktowym prowadzenie (8:6). Bydgoszczanie nie odpuszczali i dzięki swojej ambitnej grze sprawiali, że wynik cały czas oscylował wokół remisu (9:9). Gdy w ataku pomylił się Karol Kłos, a mocnym uderzeniem popisał się Filipiak, to Łuczniczka odskoczyła rywalom na trzypunktowe prowadzenie (12:9), wtedy o czas dla swojej drużyny poprosił Philippe Blain. Czas podziałał na jego zawodników. Podrażnieni tym faktem bełchatowianie szybko odrobili straty i doprowadzili do remisu. Gdy przez blok nie przebił się Igor Yudin, to Skra ponownie objęła prowadzenie (14:13), wtedy zareagował trener Piotr Makowski, biorąc czas dla swojego zespołu. Goście cały czas utrzymywali trzypunktowy dystans nad rywalem (17:14). Gospodarzom udało się zmniejszyć straty do jednego punktu (19:20). W decydującym fragmencie pierwszego seta toczyła się wyrównana gra punkt za punkt, ale więcej chłodnej głowy zachowali podopieczni Philippe’a Blaina, prowadząc 23:21. Premierową odsłonę zakończyła autowa zagrywka Rohnki (23:25).



Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej gry obu drużyn (3:3). Z czasem to goście zaczęli przejmować inicjatywę. Po udanej serii zagrywek Penczewa to Skra prowadziła 6:4. W kolejnych akcjach Skra zwiększyła swoje prowadzenie. Gdy na skrzydle zablokowany został Rohnka, Łuczniczka przegrywała 7:10. W bydgoskiej ekipie ciężar gry na siebie starał się wziąć Bartosz Filipiak, ale jego pojedyncze udane akcje nie pozwalały się zbliżyć do rywali (10:13). Bydgoszczanie nadal mieli problem z przyjęciem zagrywki, co goście skrzętnie wykorzystywali (12:17), wtedy o przerwę dla swojej drużyny poprosił szkoleniowiec Łuczniczki. Siatkarze Skry kontrolowali boiskowe wydarzenia, nie pozwalając rywalom na zmniejszenie strat. Z każdą kolejną akcją bełchatowianie byli bliżej zwycięstwa (21:16). Piłkę setową Skrze dał mocny atak Bartosza Bednorza, a drugiego seta zakończył zwycięską przepychanką na siatce Artur Szalpuk (25:19).

Podobnie jak w poprzednim secie trzecia odsłona rozpoczęła się od zaciętej gry obu drużyn (3:3). Kolejne trzy akcje należały do Łuczniczki, która dzięki udanej serii zagrywek Mateusza Sacharewicza prowadziła 6:3, wtedy zareagował też trener Skry, biorąc czas dla swojej drużyny. W bydgoskiej ekipie zaczęła dobrze funkcjonować zagrywka. Dobrze w tym elemencie spisywał się Bartosz Filipiak, a kolejne punkty w ataku zdobywał Yudin. Po ataku z przechodzącej piłki Jana Nowakowskiego swoją drugą przerwę wykorzystał Philippe Blain (10:5). Przyjezdni dążyli do szybkiego odrobienia strat, ale bydgoszczanie swoją dobrą postawą utrzymywali kilkupunktową przewagę (15:11). Z czasem Łuczniczka zaczęła trwonić swoją przewagę, Skra zaczęła dobrze prezentować się zarówno w ataku, jak i polu zagrywki (15:16). Po ataku z przechodzącej piłki Artura Szalpuka na tablicy widniał wynik 17:17. Od tej pory oba teamy raz po raz kończyły swoje akcje, co zwiastowało nam bardzo emocjonującą końcówkę (20:20, 22:22). W końcowej fazie trzeciego seta więcej zimnej krwi zachowali bełchatowianie, którzy po skutecznym ataku ze środka Lisinaca mieli piłkę meczową. Spotkanie zakończył punktową zagrywką Bartosz Bednorz (25:23).

MVP: Nicola Uriarte

Łuczniczka Bydgoszcz – PGE Skra Bełchatów 0:3
(23:25, 19:25, 23:25)

Składy zespołów:
Łuczniczka: Nowakowski (5), Rohnka (11), Yudin (10), Filipiak (16), Szczurek (2), Sacharewicz (4), Czunkiewicz (libero) oraz Katić, Sieńko, Gromadowski i Bobrowski
Skra: Lisinac (11), Wlazły (12), Kłos (8), Uriarte (5), Szalpuk (6), Penczew (7), Milczarek (libero) oraz Bednorz (6) i Janusz

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved