Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

PlusLiga: Sensacja w Radomiu, Czarni pokonali Vervę 3:1

fot. Klaudia Piwowarczyk

Chociaż Verva Warszawa Orlen Paliwa była faworytem pojedynku w Radomiu, podopieczni Andrei Anastasiego nie wywiązali się z tej roli. W sobotę w Radomiu kibice byli świadkami bardzo zaciętego pojedynku. Cerrad Enea Czarni Radom od początku narzucili swój styl gry i niespodziewanie pokonali warszawian 3:1. Była to pierwsza porażka stołecznej drużyny od 27 listopada, kiedy to przegrali w Bełchatowie.

Starcie zaczęło się od wymiany ciosów. Walkę punkt za punkt przerwał Artur Udrys, myląc się w ataku. Na dodatek kontrę na punkt zamienił Karol Butryn (6:3). Kolejne oczko do zaliczki dołożył Alen Pajenk, sprytnie kiwając ze środka (8:4). Chwilę później asa serwisowego strzelił Bartosz Kwolek (6:8), lecz radomianie odzyskali przewagę, blokując Kevina Tillie (11:7). Kolejne przełamania nastąpiło przy stanie 12:8. Dobre zagrywki Butryna dały jego drużynie okazję do punktów, które zdobyli Wojciech Włodarczyk i Brenden Sander (14:8). Zły mecz grał Udrys, gdyż najpierw wystrzelił piłkę w aut, a następnie nie skończył ataku na czystej siatce, co pomogło Czarnym zgarnąć kolejny punkt (11:18). Warszawianie nie pomagali sobie na boisku, czego przykładem był zepsuty serwis Kwolka (14:21). Tym samym gospodarze spokojnie utrzymali prowadzenie do końca seta.



W drugiej odsłonie szybko do głosu doszli gracze Vervy, po asie serwisowym Jana Króla i kontrze w wykonaniu Tillie obejmując prowadzenie 4:2. Do budowy przewagi swoje trzy grosze dołożył Kwolek (7:4). Dobre wejście w starcie zaliczył Król, zamieniając kontratak na punkt (10:5). Przez dłuższy czas podopieczni Andrei Anastasiego utrzymywali swoją przewagę, nie pozwalając rywalom zmniejszyć strat. Sytuacja zmieniła się od stanu 16:11. Wtedy to atak z krótkiej zanotował Michał Ostrowski, następnie zablokowany został Tillie, a także błąd w ataku popełnił Kwolek (14:16). Ważne punkty dla zespołu zdobył jednak Piotr Nowakowski, najpierw kończąc atak, a później posyłając asa serwisowego (20:16). Choć radomianie próbowali wywrzeć na przeciwniku presję, to jednak nie udało im się odwrócić wyniku na swoją korzyść.

Gracze prowadzeni przez Roberta Prygla zaczęli trzecią partię od mocnego uderzenia. Oprócz dwóch punktowych bloków asa serwisowego dołożył Pajenk (3:0). Wicemistrzowie Polski dość szybko złapali kontakt z rywalem, jednakże radomianie nie pozwalali przeciwnikom doprowadzić do wyrównania. Ważną postacią Cerradu był Butryn, który kończył swoje ataki. Jeden z nich powiększył prowadzenie jego zespołu (11:8). Ponadto na blok Ostrowskiego nadział się Andrzej Wrona (13:9). Oprócz tego kontrę wykorzystał Włodarczyk (15:10). Sytuacja nieznacznie uległa zmianie, gdy trudną piłkę na punkt zamienił Kwolek (13:16). Ten sam przyjmujący swoją zagrywką walnie przyczynił się do redukcji zaliczki (15:17). Radomianie zaszkodzili sobie w jednej akcji, wykonując cztery uderzenia (18:17). Drużyna z Warszawy miała nawet okazję do remisu, lecz na lewym skrzydle pomylił się Kwolek. W następnej akcji raz jeszcze dobrym atakiem popisał się z kolei Butryn (22:19). Wypracowana zaliczka okazała się dla radomian kluczowa w wygraniu partii.

Po wyrównanym otwarciu czwartej części meczu (3:3) impas przerwali gracze ze stolicy. Zablokowany został bowiem Sander, następnie dwa asy serwisowe zaaplikował Kwolek (7:3). Przyjezdni nie mogli jednak czuć się pewnie. Blok na Tillie nieco zmniejszył bowiem dystans między zespołami (7:9). W końcu warszawianie znaleźli sposób na Butryna, konkretnie zrobił to Wrona (11:7). Wspomniana „czapa” uspokoiła nieco grę, gdyż ponownie doszło do wymiany punkt za punkt. Gdy blok obił Kwolek, a następnie Czarni popełnili błąd było już 16:10 dla warszawian. Przy stanie 14:18 goście fatalnie się zagapili, na blok nadział się Król. Gdyby tego było mało, blokującym piłkę wcisnął Atanasis Protopsaltis (17:18). Grek zaznaczył swą obecność również na zagrywce, doprowadzając do remisu (20:20). Gospodarze poszli za ciosem, notując dwa bloki z rzędu (23:21). Radomianie wykorzystali ten fakt, by zamknąć spotkanie.

MVP: Karol Butryn

Cerrad Enea Czarni Radom – Verva Warszawa Orlen Paliwa 3:1 
(25:19, 22:25, 25:21, 25:23)

Składy zespołów:
Czarni: Pajenk (8), Ostrowski (9), Kędzierski, Sander (18), Włodarczyk (9), Butryn (24), Ruciak (libero) oraz Protopsaltis (7), Boruch, Grzechnik i Masłowski (libero)
Verva: Kwolek (18), Brizard (3), Wrona (7),  Nowakowski (9), Tillie (8), Udrys (2), Wojtaszek (libero) oraz Jaglarski, Król (13), Niemiec i Grobelny (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved