Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Trzy punkty dla GKS-u Katowice, Trefl z zerowym dorobkiem

PL: Trzy punkty dla GKS-u Katowice, Trefl z zerowym dorobkiem

fot. Klaudia Piwowarczyk

Osłabieni brakiem Piotra Nowakowskiego siatkarze Trefla Gdańsk nie sprostali GKS-owi Katowice. Środkowy Trefla poddał się badaniom, które wykazały celiakię i zalecona jest dieta bezglutenowa i odpoczynek. Podopieczni Andrei Anastasiego tylko w drugim secie byli w stanie podjąć walkę z gospodarzami. Grę GieKSy świetnie prowadził Marcin Komenda, wybrany MVP meczu.

 



Od prowadzenia 4:1 spotkanie rozpoczęli siatkarze GKS-u Katowice, raz za razem punktował Karol Butryn (9:6). Po kolejnej skutecznej akcji katowiczan o czas poprosił trener Anastasi. Przyjezdni nie ustrzegli się prostych błędów. Gospodarze grali konsekwentnie, celne zagranie Tomasa Rousseaux sprawiło, że drugi raz grę przerwał szkoleniowiec Trefla (15:10). Przy stanie 15:11 w szeregach gości Janusza zmienił Kozłowski, dobrze też funkcjonował katowicki blok. Ze zmiennym szczęściem punktowali Maciej Muzaj i Ruben Schott. Dystans utrzymywał się, a po asie Bartłomieja Krulickiego było już 21:15. Atak przez środek  Emanuela Kohuta i blok Krulickiego dały ostatnie punkty GKS-owi w tym secie (25:20).

As Nikoli Mijailovicia otworzył drugą odsłonę. Początek seta to wymiana skutecznych ataków obu drużyn (5:5). Na środku siatki bardzo dobrze radził sobie Patryk Niemiec, a gdy błędy zaczął popełniać Butryn, Trefl odskoczył na 14:11 i o czas poprosił trener Gruszka. Po przerwie zapunktował Rousseaux, asa dołożył Kohut i GKS złapał kontakt punktowy (13:14). W dalszej fazie gra toczyła się punkt za punkt, jednak nie stała na zbyt wysokim poziomie ze względu na znaczną liczbę błędów zarówno w ataku, jak i polu zagrywki (21:21). Po asie Krulickiego GKS miał szansę wygrać seta, ale nie wykorzystał jej. Ostatecznie po grze na przewagi lepsi okazali się siatkarze z Gdańska, ostatni punkt zdobywając po ataku Muzaja.

Partię numer trzy efektownie rozpoczęli gospodarze, po bloku na Miłoszu Hebdzie prowadzili 4:1. W kolejnych akcjach katowiczanie poszli za ciosem, dystans stopniowo rósł. Po asie serwisowym Karola Butryna drugi czas w tej odsłonie poprosił Andrea Anastasi (11:5). Goście wciąż skuteczne ataki przeplatali z prostymi błędami, przez co nie byli w stanie odrobić różnicy punktowej. Dopiero w końcówce dystans zaczął topnieć. W szeregach GKS-u pojawiły się problemy ze skutecznością, a po drugiej stronie siatki punktował Mijailović, dlatego zainterweniował szkoleniowiec katowickiego zespołu. Obie drużyny nie ustrzegły się błędów w polu zagrywki. Mocny atak wprowadzonego chwilę wcześniej Dominika Depowskiego dał serię piłek setowych i również ten zawodnik zagraniem po skosie zamknął partię.

Otwarcie czwartego seta było wyrównane (6:5). Szybko do głosu doszli gospodarze, po asie Krulickiego przerwę wykorzystał trener Anastasi (10:6). Serię katowiczan przerwał dopiero ich błąd dotknięcia siatki. Pojedyncze zagrania gdańszczan na niewiele się zdały. Dobrze grą katowiczan kierował Komenda. Po asie Rousseaux GKS prowadził 14:9. Przyjezdni popełniali proste błędy, efektowny blok na Muzaju skłonił szkoleniowca Trefla do poproszenia o kolejny czas (17:10). W dalszej fazie nie brakowało przedłużonych akcji i ofiarnych obron. Katowiczanie rozprężyli się, różnica punktowa była coraz mniejsza. Gdy ataku nie skończył Butryn, GKS prowadził tylko trzema oczkami (19:16). W końcówce nie zabrakło nerwowej atmosfery, czerwoną kartką został ukarany trener Anastasi. Decydujące akcje rozegrane zostały pod dyktando katowiczan (24:18). Mecz zakończył się punktowym blokiem.

MVP: Marcin Komenda

GKS Katowice – Trefl Gdańsk 3:1
(25:20, 27:29, 25:19, 25:18)

Składy zespołów:
GKS: Krulicki (10), Butryn (16), Komenda (2), Rousseaux (23), Quiroga (5), Kohut (8), Mariański (libero) oraz Ogórek (libero), Sobański (1), Sobala, Woch i Depowski (2)
Trefl: Grzyb (1), Janusz (2), Niemiec (10), Mijailović (8), Muzaj (17), Schott (13), Olenderek (libero) oraz Kozłowski, Mordyl (2), Majcherski (libero), Hebda (5) i Jakubiszak

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved