Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Pierwszy mecz o brąz dla jastrzębian

PL: Pierwszy mecz o brąz dla jastrzębian

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla są bliżej zdobycia brązowego medalu PlusLigi. W pierwszym starciu o trzecie miejsce z Asseco Resovią Rzeszów podopieczni Marka Lebedewa pokonali rywali 3:1. Najbardziej zacięta była druga partia spotkania. Ekipa z Rzeszowa prowadziła w niej już 23:20, ale ostatecznie, po długiej grze na przewagi, 34:32 triumfowali jastrzębianie. Do zwycięstwa w całej rywalizacji w rewanżu potrzebują oni już tylko dwóch wygranych setów. 

Już w pierwszej akcji spotkania zatrzymany został Gordon Perrin, jednak rzeszowianie szybko odwdzięczyli się tym samym (2:1). Goście wyszli na dwupunktowe prowadzenie, jednak dobra zagrywka Salvadora Olivy wyrównała stan na tablicy wyników (4:4). Tym samym elementem zapunktował Piotr Nowakowski (7:5), a jego zespół, choć miał okazję do kontr, to ich nie wykorzystywał (7:7). Asem serwisowym popisał się również Fabian Drzyzga, ale ponownie to jastrzębianie zapisali na swoim koncie skuteczny kontratak, dokładając dwie udane zagrywki i blok (13:11). Błąd kubańskiego przyjmującego w ofensywie doprowadził do remisu, a ekipa Asseco Resovii minimalnie lepsza była dzięki kolejnemu punktowi bezpośrednio zza linii 9. metra (16:15). Prowadzenie co chwilę się zmieniało, ale na czele znajdowali się gospodarze (21:19), a kiedy pojedynczym blokiem zatrzymany został Thibault Rossard, drużyna z Podkarpacia miała już trzy oczka straty (20:23). Kolejną akcję zapisał na swoim koncie Maciej Muzaj (24:20) i to on zakończył tę odsłonę (25:21).



Choć to przyjezdni rozpoczęli od prowadzenia 2:0, to kolejne pięć akcji wygrali podopieczni Marka Lebedewa (5:2) i o czas poprosił Andrzej Kowal. Po powrocie na boisko również punkt dopisali gospodarze, a błąd ustawienia tylko powiększył ich prowadzenie (9:4). Dopiero dwie udane zagrywki Piotra Nowakowskiego zmniejszyły straty Asseco Resovii (7:9), ale dłuższa akcja padła łupem jastrzębian (11:9). W końcu to błąd miejscowego teamu wyrównał stan rywalizacji w tej partii (11:11). As serwisowy Sebastiana Schwarza zmienił wynik na korzyść jego drużyny (13:11), a po stronie rzeszowian było widać brak w pełni zdrowego libero (12:14). Aktualni jeszcze wicemistrzowie Polski zaczęli lepiej grać na siatce, a z pola zagrywki nie schodził Rossard (16:14), który był nie do zatrzymania na prawym skrzydle (20:17). Rzeszowianie utrzymywali swoje trzypunktowe prowadzenie w końcówce seta (23:20), ale w pogotowiu na prawej flance był Muzaj (22:23). Thomas Jaeschke dał przyjezdnym setbola (24:22), ale Schwarz w sytuacyjnej akcji doprowadził do remisu po 24. O końcowym rezultacie w tej partii decydowała gra na przewagi (26:26) i nikt nie wstrzymywał ręki. Kontra Olivy dała przewagę Jastrzębskiemu Węglowi, a sytuacja nieprzerwanie się odwracała (31:31). Mocny atak po skosie Kubańczyka zakończył seta na korzyść teamu z Jastrzębia-Zdroju (34:32).

Trzecią odsłonę Asseco Resovia rozpoczęła bez libero. Gra na początku była wyrównana (3:3), ale szybko błędy rzeszowian przechyliły szalę na korzyść rywali (3:6). Salvador Oliva dołożył jeszcze asa serwisowego i o czas poprosił trener Kowal (3:7). Przyjezdni zaczęli mozolnie odrabiać starty (6:7), a atak Rossarda doprowadził do remisu po 8. Blok jastrzębian i dwie kolejne udane kontry szybko wyprowadziły ich na przewagę, a Grzegorz Kosok od siebie dołożył asa serwisowego (15:10). Nadzieję w serca małej grupy kibiców z Podkarpacia wlał Rossard (13:15), a atak z przechodzącej piłki wykorzystał Marko Ivović, co pozwoliło nawiązać przyjezdnym kontakt punktowy (15:16). Serb chwilę potem zatrzymał Muzaja (16:17), ale cały czas to gospodarze byli bliżej zwycięstwa. Kosok pojedynczym blokiem powstrzymał Marcina Możdżonka (20:17), jednak przez ręce rywali nie przedarł się Schwarz, a as Ivovicia znów wyrównał rywalizację (20:20). Z blokiem świetnie radził sobie Oliva (23:21), któremu po drugiej stronie siatki nie ustępował Rossard (23:23). Losy tej partii rozstrzygnęła jednak punktowa zagrywka Thomasa Jaeschke (25:23).

Po grze punkt za punkt (2:2) błędy w ataku ponownie zaczęli popełniać przyjezdni (2:5), a zagrywka w obu zespołach pozostawiała wiele do życzenia (7:4). Po dwóch challenge’ach okazało się, że amerykański siatkarz Asseco Resovii udanie skończył atak (6:8), ale chwilę potem wpadł w siatkę i swoich zawodników przywołał do siebie Andrzej Kowal (6:10). W aut piłkę wyrzucił Bartłomiej Lemański (7:12), a zza linii 9. metra zapunktował Oliva (15:9). Przewaga Jastrzębskiego Węgla nie była zagrożona ani przez chwilę (17:11), a kolejną cegiełkę w polu serwisowym dołożył Lukas Kampa (19:12). Świetna obrona Jakuba Popiwczaka dodała tylko mocy miejscowej ekipie (21:13), ale indywidualnymi umiejętnościami swoje trzy grosze wtrącili Rossard i Jaeschke (19:22). Oliva swoje przyjęcie nadrabiał ofensywą (23:19), a jego ekipa przy stanie 24:20 miała pierwszą piłkę meczową. Całe spotkanie zakończył serwis w taśmę Lukasa Tichacka.

MVP: Lukas Kampa

Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia Rzeszów 3:1
(25:21, 34:32, 24:26, 25:21)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Muzaj (22), Kosok (8), Boruch (3), Derocco (2), Kampa (2), Oliva (23), Popiwczak (libero) oraz Sobala (1) i Schwarz (12)
Resovia Rzeszów: Nowakowski (7), Perrin (7), Ivović (9), Schoeps (1), Drzyzga (1), Możdżonek (8), Masłowski (libero) oraz Jaeschke (17), Lemański, Tichacek, Dryja i Rossard (21)

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved