Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Pierwsze zwycięstwo BKS-u Visły Bydgoszcz

PlusLiga: Pierwsze zwycięstwo BKS-u Visły Bydgoszcz

fot. Klaudia Piwowarczyk

Aż do 16. kolejki PlusLigi na zwycięstwo w sezonie 2019/2020 czekali siatkarze BKS-u Visły Bydgoszcz. Podopieczni Przemysława Michalczyka przełamali się w starciu z Cerrad Eneą Czarnymi Radom. Stoczyli jednak z rywalami zacięty pojedynek. O ich wygranej zadecydował bowiem dopiero tie-break. W nim bydgoszczanie rozbili przeciwników 15:9.

Spotkanie lepiej otworzyli goście, którzy za sprawą udanego ataku Brendena Sandera objęli prowadzenie 3:1. Ten sam zawodnik niedługo później zablokował Tonceka Sterna (6:2). Bydgoszczanie szybko odrobili straty, a konkretnie trzema asami serwisowymi zrobił to Janusz Gałązka (8:8). Radomianie odzyskali prowadzenie, gdy kontrę na punkt zamienił Michał Ostrowski (10:8), lecz dwoma punktowymi zagrywkami odpowiedział na to Piotr Lipiński (11:10). BKS podejmował rękawice z rywalem, a kolejny as, tym razem w wykonaniu Sterna, dał mu minimalną zaliczkę (15:13). Gospodarze rozpędzili swoją grę, po obiciu bloku przez Jakuba Peszkę osiągając stan 18:14, a to przekonało Roberta Prygla do wzięcia drugiego czasu. Decyzja okazała się dobra, gdyż udany atak Karola Butryna znacząco zbliżył Czarnych do rywali (18:19). Visła opanowała jednak sytuację poprzez asa serwisowego Peszki (22:19), by następnie pewnie doprowadzić do końca seta.



Podrażnieni goście zaczęli drugą odsłonę asem serwisowym Ostrowskiego oraz punktowym atakiem Butryna (3:1). Od tego momentu drużyny wymieniały się razami. Walkę punkt za punkt przerwał Peszko, przechodząc linię środkową boiska (5:8). W następnej akcji ten sam przyjmujący udanie skończył akcję, a kolejnego asa serwisowego w meczu posłał Gałązka (7:8). Peszko odrobił swój błąd w polu serwisowym, dając wyrównanie swej drużynie (10:10). Siatkarze z Bydgoszczy nie oddawali rywalom inicjatywy, grając z nimi na podobnej skuteczności w ataku. Ponadto świetnie radzili sobie oni na zagrywce, toteż od siebie punktową dołożył Gonzalo Quiroga, który następnie serwisem pomógł wygrać Gałązce walkę na siatce (16:13). Czarni wciąż pozostawali jednak w grze, w czym dobrą dyspozycją serwisową pomógł Athanasios Protopsaltis, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie (20:18). Ponadto w ataku pomylił się Stern (18:22). Tym razem to Czarni utrzymali swoje prowadzenie.

Kolejna część pojedynku rozpoczęła się bez przewagi żadnej ze stron (3:3). Walka punkt za punkt trwała do stanu 7:7. Bydgoszczanie zapewnili sobie przełamanie, blokując Protopsaltisa, który następnie przełożył ręce podczas walki na siatce (10:7). Na przestój swoich podopiecznych czasem zareagował Prygiel. Tym razem decyzja nie była aż tak udana, gdyż goście nie mogli odrobić strat (10:13). W pewnym momencie radomianie mieli szansę na zbliżenie się do rywala, ale z trudnej piłki błąd w ataku popełnił Butryn (13:16). Niedługo później ten sam zawodnik kolejną pomyłką powiększył prowadzenie rywali. Na dodatek asa serwisowego posłał Peszko (19:14). Wojskowi przerwali w końcu serię rywala, by z czasem znacząco się do niego zbliżyć za sprawą dwóch asów serwisowych Butryna. Przejście swej drużynie zapewnił jednak Peszko (24:21). Radomianie obronili wprawdzie dwie piłki meczowe, jednakże finalnie seta zagrywką w siatkę skończył Sander.

W czwartej odsłonie Czarni szybko przejęli inicjatywę, po ataku Sandera osiągając wynik 6:2. Na dłużej na boisku zameldował się Wojciech Włodarczyk, który sprytnym zagraniem wyprowadził swój zespół na prowadzenie 9:5. Przyjmujący zapisał na swoim koncie również asa serwisowego (11:6). Przez chwilę sytuacja na boisku uległa zmianie, a udany atak Quirogi pozwolił bydgoszczanom na częściowe odrobienie dystansu do przeciwnika (11:13). Przyjezdni opanowali jednak sytuację. Ponadto Visła nie pomagała sama sobie, czego dowodem był autowy atak Peszki (12:17). Chwilę później skutecznie kontrę skończył wprowadzony do gry Alen Pajenk (19:13). BKS zerwał się jeszcze do ataku, w czym pomogły dwa udane ataki Pawła Gryca (19:21). Zespół gości wytrzymał jednak napór, doprowadzając do tie-breaka.

Po równym starcie (2:2) do głosu doszli gospodarze. Najpierw akcję z krótkiej na punkt zamienił Gałązka, a następnie przy zagrywce Sterna zespół z Radomia popełnił błąd ustawienia (4:2). Podopieczni Przemysława Michalczyka bronili swojej zaliczki, lecz musieli uważać na swoich rywali, o czym kiwką z drugiej piłki przypomniał im Dejan Vincić (6:7). Ostatnia drużyna tabeli skutecznie radziła sobie jedna w ataku, czego dowiedli Dawid Woch oraz Stern (10:7). Błąd w tym elemencie popełnił z kolei Sander. Po drugiej przerwie radomianie otrzymali dodatkowo czerwoną kartkę (7:12). Bydgoszczanie nie pozwolili już sobie na roztrwonienie przewagi, odnosząc pierwszą wygraną w sezonie.

MVP: Toncek Stern

BKS Visła Bydgoszcz – Cerrad Enea Czarni Radom 3:2
(25:20, 21:25, 25:23, 22:25, 15:9)

Składy zespołów:
BKS: Gałązka (13), Woch (13), Stern (24), Lipiński (3), Quiroga (8), Peszko (15), Szymura (libero) oraz Gryc (4), Urbanowicz, Bonisławski (libero)
Czarni: Ostrowski (7), Grzechnik (1), Protopsaltis (5), Vincić (3), Sander (19), Butryn (21), Masłowski (libero) oraz Pajenk (5), Kędzierski, Boruch (1), Filip (1), Firszt, Włodarczyk (5)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved