Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Pierwsza wygrana Indykpolu AZS Olsztyn

PL: Pierwsza wygrana Indykpolu AZS Olsztyn

fot. Sylwia Lis

Siatkarze i kibice AZS-u Olsztyn na pierwsze zwycięstwo w sezonie musieli poczekać do trzeciej kolejki. W hali Urania pierwsze dwa sety meczu z MKS-em Będzin były bardzo zacięte, w trzeciej partii zaś można było obserwować jednostronne widowisko. Podłamani porażkami w dwóch premierowych odsłonach będzinianie nie podjęli już walki i na pierwszą wygraną w lidze muszą jeszcze poczekać.

W spotkanie lepiej weszli goście, którzy za sprawą skutecznego ataku z prawego skrzydła Adriana Buchowskiego objęli prowadzenie 5:3. Trafienia Marcela Luxa i Miłosza Zniszczoła szybko jednak doprowadziły do remisu po 5. Od tego momentu punkty zdobywane były na przemian przez obie drużyny i dopiero „czapa” Artura Ratajczaka na Luxie ponownie dała będzinianom dwa punkty przewagi. Kiedy Hadrava podczas przepychania piłki dotknął siatki, trener Roberto Santilli poprosił o przerwę dla swoich zawodników (10:13). Przyniosła ona spodziewany efekt, gdyż jego podopieczni dobrze zagrali ten fragment seta, zdobywając cztery punkty z rzędu i po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Gra się wyrównała i raz za razem zmieniała się drużyna prowadząca. Wydawało się, że kto pierwszy odskoczy od swojego rywala na dwa punkty, ten rozstrzygnie premierową odsłonę na swoją korzyść. Tak też się stało. Najpierw trudną piłkę skończył Hadrava, a w kolejnej akcji potrójny blok gospodarzy zatrzymał Lincolna Williamsa i po secie granym na przewagi to miejscowi mogli się cieszyć z wygrania partii.



W drużynie olsztynian nie zawodził Jan Hadrava, który przy stanie 3:2 w drugim secie miał już na swoim koncie osiem punktów. Początek tej partii był bliźniaczo podobny do końcówki poprzedniej. Żadna z ekip nie potrafiła odskoczyć od swojego przeciwnika na więcej niż jedno „oczko”. W najmniej spodziewanym momencie zaciął się jednak Hadrava, co szybko wykorzystali przyjezdni. Po czasie wziętym przez Santillego kontratak na prawym skrzydle wykorzystał Jakub Peszko i na tablicy wyników zrobiło się 10:14. Zawodnicy Indykpolu wzięli się za odrabianie strat i po świetnym bloku Sebastiana Wardy zbliżyli się do swoich rywali na jeden punkt. Kiedy tym samym elementem odpowiedział Bartłomiej Grzechnik, było 18:15. Jednak od tego momentu będzinianie nie potrafili skończyć swojego ataku, w czym duża zasługa Miłosza Zniszczoła, który dwukrotnie zapunktował blokiem, doprowadzając tym samym do remisu po 19. Pomyłka w ataku Lincolna Williamsa oraz as serwisowy Marcela Luxa dały miejscowym trzy piłki setowe. Atak z szóstej strefy Hadravy zakończył drugą partię wygraną przez akademików do 23.

Błędy własne będzinian spowodowały, że już na początku trzeciego seta ich rywal odskoczył na 5:1. Szybko o przerwę poprosił Gido Vermeulen, jednak jego podopieczni nadal mieli problemy ze zdobywaniem punktów w ataku. Gorszą dyspozycję rywali szybko wykorzystali miejscowi i po ataku Jana Hadravy prowadzili 8:3. Z każdą rozegraną akcją goście prezentowali się coraz gorzej, a błędy popełniali kolejno po sobie Jakub Peszko i Jake Langlois (13:6). Punktowa zagrywka Rafała Faryny pozwoliła jego drużynie zbliżyć się do swoich przeciwników na pięć „oczek”, jednak na nic więcej w tym spotkaniu nie było już ich stać. Kiedy asa serwisowego dołożył jeszcze Kapelus, na tablicy wyników było 21:13. Trzy ostatnie punkty padły łupem olsztynian. Najpierw dwukrotnie skutecznością w ataku popisał się Marcel Lux, a ostatni punkt w meczu zdobył zza linii dziewiątego metra Jan Hadrava, dzięki czemu akademicy mogli się cieszyć z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Będzinianie zaś nadal pozostają bez dorobku punktowego.

MVP: Jan Hadrava

AZS Olsztyn – MKS Będzin 3:0
(26:24, 25:23, 25:15)

Składy zespołów:
AZS: Hadrava (20), Lux (11), Zniszczoł (10), Kapelus (11), Woicki, Warda (6), Żurek (libero) oraz Kańczojk i Gil
MKS: Kozub (2), Ratajczak (5), Grzechnik (6), Langlois (1), Williams (12), Buchowski (6), Potera (libero) oraz Kowalski T. (1), Peszko (8) i Faryna (3)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved