Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Pewne trzy punkty Trefla w Lubinie

PL: Pewne trzy punkty Trefla w Lubinie

fot. plusliga.pl

W meczu 9. kolejki PlusLigi siatkarze Trefla Gdańsk bez większych problemów pokonali w Lubinie zespół Cuprum. Czwarte zwycięstwo i trzy punkty pozwoliły podopiecznym trenera Andrei Anastasiego awansować na 9. miejsce w tabeli. Lubinianie przegrali po raz siódmy w tym sezonie i spadli na przedostatnie miejsce.

Dla obu drużyn mecz był niezwykle istotny, ponieważ zajmują one niskie miejsca w ligowej tabeli. Gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 4:1, w roli głównej wystąpił Jakub Ziobrowski popisał się on asem serwisowym oraz atakiem. Goście szybko uporządkowali swoją grę, odrzucili oni od siatki swoich rywali, w ataku punktował Maciej Muzaj i dzięki niemu Trefl prowadził 11:10. Lubinianie doprowadzili do remisu po kolejnym asie serwisowym Jakuba Ziobrowskiego (12:12). Ekipa z Gdańska podbijała ataki swoich rywali, skutecznie grała w obronie i dzięki temu prowadziła ona po asie serwisowym Nikoli Mijailovicia 20:17. Trener Marcelo Fronckowiak rotował składem, na boisku pojawił się Masahiro Yanagida, ale posunięcia te na niewiele się zdały. Lubińscy siatkarze nie potrafili zniwelować strat, w ataku nie do zatrzymania był Maciej Muzaj i dzięki niemu goście powiększyli przewagę do pięciu punktów (23:18). Niezawodny Muzaj atakiem zakończył rywalizację w tym secie i Trefl prowadził w meczu 1:0.



Podobnie jak to miało miejsce w pierwszym secie, Cuprum objęło prowadzenie 4:1, tym razem w roli głównej wystąpił Jakub Wachnik. Na zagrywce ręki nie wstrzymywał Maciej Muzaj i to on miał duży wpływ na to, że jego ekipa doprowadziła do remisu 5:5. Obie drużyny popełniły błędy zarówno w ataku, jak i w polu zagrywki, przez co mecz nie stał na wysokim poziomie. Gospodarzy do walki próbował poderwać Igor Grobelny, Cuprum prowadziło 10:8, ale jak się okazało, były to tylko momenty dobrej gry. Przyjezdni szybko odpowiedzieli swoim rywalom, kontrataki zamieniali w punkty. Skuteczne zbicie Rubena Schotta zmusiło trenera Fronckowiaka do przerwania gry przy stanie 13:15. Trefl dominował na siatce, ustrzegł się błędów własnych. Kolejny atak Muzaja sprawił, że dystans między obiema drużynami wzrósł do trzech punktów na korzyść Trefla (21:18). W końcówce seta Yanagida próbował pojedynczymi akacjami odwrócić losy tego seta, ale jego ataki też na niewiele się zdały. Seta akcją w kontrataku zakończył Muzaj, a ekipa gości wygrała 25:21.

Od trzypunktowej przewagi rozpoczął Trefl grę w trzeciej partii (4:1). Gospodarze co prawda wyrównali stan rywalizacji na 4:4, ale kolejne punty na swoje konto zapisali przyjezdni. Serią dobrych zagrywek popisał się Ruben Schott i tablica wyników wskazała rezultat 8:4 dla Trefla. Przez dłuższy czas utrzymywała się przewaga gdańszczan, goście lepiej grali na siatce, byli skuteczniejsi w obronie oraz w atakach. Z kolei gospodarze nie kończyli ataków własnych, mieli problemy z przyjęciem i od stanu 13:16 rozpoczęła się zupełna dominacja Trefla. Po tym jak dwoma asami serwisowymi popisał się Mijailović, było 21:14 dla podopiecznych trenera Anastasiego. Wysoka przewaga Trefla (24:17) sprawiła, że siatkarze tego klubu rozluźnili się, atakował Jakub Ziobrowski, a trener Andrea Anastasi przywołał swoich zawodników do siebie (24:20). Ostatni punkt w tym meczu zdobył Schott i trzy punkty pojechały do Gdańska.

MVP: Maciej Muzaj

Cuprum Lubin – Trefl Gdańsk 0:3
(19:25, 21:25, 20:25)

Składy zespołów:
Cuprum: Marcyniak (1), Boruch (7), Gorzkiewicz (1), Grobelny (8), Wachnik (6), Ziobrowski (17), Gruszczyński (libero) oraz Toobal, Patucha, Biegun, Smoliński (4) i Yanagida (1)
Trefl: Nowakowski (5), Janusz (2), Niemiec (7), Mijalović (7), Muzaj (17), Schott (12), Olenderek (libero) oraz Hebda i Sasak

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved