Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Osłabieni częstochowianie wygrali w Bielsku-Białej

PL: Osłabieni częstochowianie wygrali w Bielsku-Białej

Zespół AZS-u Częstochowa, zajmujący ostatnie miejsce w tabeli PlusLigi, przeżywa spore kłopoty kadrowe w związku z kontuzjami swoich zawodników. Mimo to częstochowianie nie poddają się i w meczu 22. kolejki pokonali na wyjeździe BBTS Bielsko-Biała, zapisując na swoim koncie niezwykle cenne trzy punkty.

Spotkanie rozpoczął atakiem z szóstej strefy Bartłomiej Lipiński. W kolejnych akcjach obie drużyny nie ustrzegły się prostych błędów, na minimalnym prowadzeniu byli jednak gospodarze (5:2). Dobrze funkcjonował częstochowski blok. Dodatkowo na środku siatki nie do zatrzymania był Bartosz Buniak, dzięki czemu to AZS wyszedł na prowadzenie 10:9. Coraz pewniej atakował również Oleksandr Grebeniuk, przez co różnica punktowa rosła, a o czas poprosił trener Rastislav Chudik (15:12). Gdy kolejny błąd w polu zagrywki popełnił Lipiński, został zmieniony przez Milosa Vemicia (14:17). Roszada w składzie nie poprawiła jednak sytuacji gospodarzy, którzy wciąż musieli gonić przeciwników. Dopiero w końcówce po częstochowskiej stronie mnożyć zaczęły się błędy i po dwóch blokach na Rafale Szymurze bielszczanie odwrócili wynik, a interweniować musiał Michał Bąkiewicz (21:20). Młody przyjmujący szybko się przełamał i po dwóch skutecznych atakach wyprowadził AZS na ponowne prowadzenie. Punktowy kontratak Grebeniuka dał serię piłek setowych, a błąd Lipińskiego zakończył pierwszą partię.



Podobnie jak inauguracyjną odsłonę, również drugą punktowym zagraniem otworzył Lipiński, jednak na prowadzenie szybko wyszli częstochowianie za sprawą trzech skutecznych bloków z rzędu (3:1). Ataki na punkty zamieniał Rafał Szymura, a swoimi zagrywkami przeciwnikom problemy robił Grebeniuk, przez co o czas poprosił trener Chudik (8:5). Po przerwie gospodarze dzięki celnym zagraniom Bartosza Janeczka doprowadzili do wyrównania (8:8). Z akcji na akcję przewaga bielszczan rosła, a w krótkim czasie dwukrotnie grę przerywał Michał Bąkiewicz (14:11). Po stronie gości pojawiało się coraz więcej nieskutecznych ataków, przez co różnica punktowa utrzymywała się. Na głębsze zmiany decydował się trener AZS-u. Pomimo trwającej walki sytuację na boisku wciąż kontrolowali gospodarze. Zagranie z drugiej piłki Storożyłowa dało ostatni punkt w tym secie siatkarzom BBTS-u.

Z wysokiego C po dziesięciominutowej przerwie rozpoczęli częstochowianie (4:1), jednak gospodarze szybko doprowadzili do wyrównania (5:5). Przy zagrywce Grebeniuka akademicy ponownie odskoczyli rywalom, dopiero po czasie na życzenie trenera Chudika mocnym atakiem serię przerwał Bartosz Janeczek (7:10). Goście jednak po chwili ponownie zaliczyli efektowną serię, górując na siatce (13:7). Bielszczanie byli zupełnie bezradni, częstochowianie natomiast punktowali raz za razem. Po kolejnym efektownym bloku AZS-u drugą przerwę wykorzystał trener Chudik (11:17). Pomimo coraz głębszych roszad w składzie postawa BBTS-u nie ulegała zmianie, a wyraźna różnica punktowa utrzymywała się. Końcówka była już formalnością. Częstochowianie zachowali koncentrację do ostatniej akcji. Wygraną w tej partii mocnym zbiciem przypieczętował Grebeniuk (25:18).

W zupełnie odmienionym składzie BBTS rozpoczął czwartą odsłonę. Z wyjściowego ustawienia zostali jedynie libero oraz środkowy Mariusz Gaca. Od pierwszych akcji trwała gra punkt za punkt. Dopiero przy zagrywce Pawła Gryca gospodarze zaczęli budować prowadzenie. Szybko interweniował Michał Bąkiewicz (12:10). Czas nie wybił jednak z rytmu bielszczan, którzy zaczęli przejmować kontrolę nad grą, a drugi raz grę przerwał trener gości (15:11). Podobnie jak w poprzednich odsłonach, również tym razem przy zagrywkach Grebeniuka akademicy zaliczyli serię, odrabiając większość strat (15:13). W piątkowym spotkaniu wysoką skuteczność weryfikacji miał Bąkiewicz, po kolejnej wideoweryfikacji na tablicy wyników pojawił się remis (16:16). Gra gospodarzy zupełnie się posypała, kolejne akcje kończyły się punktami gości (16:20). Zmiany powrotne w zespole z Bielska-Białej na niewiele się zdały. Rozpędzeni częstochowianie dążyli do zwycięstwa, które stało się faktem po mocnym ataku Grebeniuka.

MVP: Bartosz Buniak

BBTS Bielsko-Biała – AZS Częstochowa 1:3
(23:25, 25:19, 18:25, 22:25)

Składy zespołów:
BBTS: Gaca (6), Grzechnik (4), Storożyłow (7), Janeczek (15), Lipiński (10), Kwasowski (7), Koziura (lbero) oraz Siek (3), Gryc (5), Czauderna (libero), Bieńkowski, Vemić (4) i Bartos (6)
AZS: Kowalski T. (2), Moroz (11), Buniak (13), Szymura (13), Grebeniuk (25), Janus (3), Kowalski A. (libero) oraz Polański (3), Szlubowski i Buczek

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved