Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Olsztynianie na podium w tabeli PlusLigi

PL: Olsztynianie na podium w tabeli PlusLigi

fot. Katarzyna Antczak

Indykpol AZS Olsztyn awansował na trzecie miejsce w tabeli PlusLigi. Podopieczni trenera Andrei Gardiniego po zwycięstwie 3:0 z BBTS-em Bielsko-Biała wyprzedzili lepszym dorobkiem punktowym zarówno Skrę Bełchatów, jak i Jastrzębski Węgiel i z pewnością są „czarnym koniem” tego sezonu.

Od początku spotkania inicjatywę na boisku przejęli olsztynianie, którzy po asie serwisowym Wojciecha Włodarczyka oraz błędnym zbiciu Bartosza Janeczka odskoczyli od przeciwników na trzy oczka. Jednak przyjezdni nie zamierzali tanio sprzedawać skóry, a po bloku na Janie Hadravie zbliżyli się do gospodarzy na jedno oczko. W kolejnych minutach oba zespoły popełniały sporo błędów w polu serwisowym, ale wciąż w korzystniejszej sytuacji byli akademicy. Dopiero w środkowej fazie premierowej odsłony zaczął powiększać się dystans pomiędzy oboma zespołami, a po udanej kontrze Jakuba Kochanowskiego wynosił on już pięć oczek. Tylko Janeczek od czasu do czasu próbował odrabiać straty, ale zarówno on, jak i jego koledzy sporo mylili się w ataku, co było wodą na młyn dla gospodarzy. W końcówce asa serwisowego dołożył Hadrava, a na środku zameldował się Daniel Pliński. Wprawdzie olsztynianom też przytrafiło się kilka błędów, ale nie potrafili tego wykorzystać goście, w których szeregach brakowało lidera. Ostatecznie przegrali tę część spotkania 17:25.



W pierwszej fazie drugiej partii oba zespoły szły łeb w łeb. W szeregach przyjezdnych z dobrej strony pokazał się Bartłomiej Grzechnik, zaś po drugiej stronie siatki punktowali skrzydłowi. Wprawdzie dwie czapy dały na moment prowadzenie bielszczanom, ale zbicia Aleksandra Śliwki sprawiły, że sytuacja szybko wróciła do stanu równowagi. Dopiero w środkowej fazie seta podopieczni Andrei Gardiniego ponownie zaczęli przejmować inicjatywę na boisku. Skutecznie w ofensywie prezentował się duet Śliwka/Włodarczyk, a asa serwisowego dołożył Hadrava. Na dodatek sytuację olsztynianom ułatwiali przyjezdni, którzy od czasu do czasu mylili się w ataku. Pojedyncze udane zagrania Pawła Gryca nie były w stanie poderwać BBTS-u do walki. W jego szeregach brakowało trochę wiary w osiągnięcie korzystnego rezultatu, zaś akademicy pewnie kroczyli do sukcesu. W końcówce niemal niezawodny w ataku był Hadrava, a zbicie Ezequiela Palaciosa przypieczętowało sukces gospodarzy w drugiej odsłonie (25:18).

Na początku trzeciego seta punktową zagrywką popisał się Kochanowski i wydawało się, że akademicy od razu przystąpią do ataku, ale kilka minut później w ofensywie pomylił się Hadrava, przez co na świetlnej tablicy pojawił się remis. Co więcej – z biegiem czasu to bielszczanie coraz śmielej poczynali sobie na boisku. W ataku przypomniał o sobie Kamil Kwasowski, a po punktowej zagrywce Gryca odskoczyli od rywali na trzy oczka. Na dodatek w ataku pomylił się Śliwka, przez co sytuacja olsztynian robiła się coraz trudniejsza. Wówczas jednak rękę podali im rywale, którzy przez własne błędy roztrwonili czteropunktową przewagę. Później na prowadzenie wysforował ich jeszcze Gryc, lecz w decydującą fazę trzeciego seta oba zespoły weszły przy stanie remisowym. W niej dała o sobie znać trudna zagrywka czeskiego atakującego, a skutecznie na kontrze spisywał się Włodarczyk. Ostatecznie akademicy wygrali 25:22, sięgając po cenne trzy oczka do ligowej tabeli.

Indykpol AZS Olsztyn – BBTS Bielsko-Biała 3:0
(25:17, 25:18, 25:22)

Składy zespołów:
AZS: Hadrava (14), Pliński (5), Kochanowski (10), Śliwka (14), Woicki, Włodarczyk (14), Żurek (libero) oraz Boswinkel (1), Makowski i Palacios (1)
BBTS: Grzechnik (5), Storożyłow, Siek (1), Janeczek (7), Lipiński (6), Kwasowski (9), Koziura (libero) oraz Gaca (1), Gryc (7), Czauderna (libero), Bieńkowski i Bartos (4)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved