Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Niemoc Resovii trwa nadal. MKS Będzin wygrał w Rzeszowie bez straty seta

PL: Niemoc Resovii trwa nadal. MKS Będzin wygrał w Rzeszowie bez straty seta

fot. plusliga.pl

Asseco Resovii jak na razie nie pomogła zmiana szkoleniowca. Tym razem zespół z Podkarpacia musiał uznać wyższość MKS-u Będzin i wydaje się, że kluczowy był tutaj pierwszy set, wygrany przez gości 35:33. Dla MKS-u był to pierwszy triumf w tym sezonie.

Po pierwszych wymianach rzeszowianie zaczęli wysuwać się na prowadzenie, dzięki skuteczniejszej grze w kontrze. Po atakach Rossarda i Możdżonka o czas poprosił trener gości, a Resovia prowadziła wtedy 7:4. MKS nie składał jednak broni, udanymi blokami oraz atakami zaczął odrabiać straty. Dużo zrobiła także dobra zagrywka Buchowskiego (9:10). Kiedy natomiast Mikę serwisem ustrzelił Williams, na tablicy wyników pojawił się remis (12:12), a o czas poprosił trener Cretu. Choć rzeszowianie, przy dobrej grze Rossarda, ponownie odskoczyli na dwa punkty, to po zagrywce Ratajczaka ponownie był remis (15:15). W kolejnych minutach MKS mógł wyjść na prowadzenie, ale błędami i nieskończonymi akcjami sam sobie to uniemożliwił. Kolejne nieudane zagrania gości ułatwiły miejscowym budowanie prowadzenia (19:16), ale równie szybko stan seta wyrównał się. Schulz nie skończył swoich ataków, a kontra Wiliamsa dała remis 19:19. Walka rozpoczęła się na dobre. Choć wydawało się, że Resovia zmierza do wygranej w secie, to jednak goście skutecznie bronili kolejne piłki setowe. Sami wypracowali pierwszą okazję na zakończenie partii po kontrze Buchowskiego (26:25), ale set trwał w najlepsze jeszcze przez dobrych kilka minut. „Setówki” przechodziły co rusz to na stronę Resovii, to na stronę MKS-u. Finalnie bardzo dobra postawa Buchowskiego w ostatnich chwilach partii oraz liczne błędy gospodarzy pozwoliły będzinianom cieszyć się z wygranej odsłony.



Już od pierwszych akcji MKS próbował zdominować boisko i po udanej kontrze Buchowskiego prowadził 4:1. Po rzeszowskiej stronie boiska starał się ciągnąć grę Schulz i po jego dwóch atakach był remis 6:6. Były to jednak ostatnie udane podrygi Resovii w tym secie. W kolejnych akcjach będzinianie rozkręcali się coraz bardziej, po okresie, w którym na boisku szalał Peszko, zaczęli budować przewagę. Gdy zablokowali Rossarda, prowadzili już 12:8. Siatkarze MKS-u spisywali się coraz lepiej, kolejne ataki Schulza i Rossarda lądowały natomiast poza polem gry. W ten sposób goście wypracowali sześciopunktową nadwyżkę (16:10). Kontra Ratajczaka i kiwka Kozuba dołożyły do niej kolejne punkty (18:10). Rzeszowianie zupełnie nie radzili sobie z przeciwnikami, ale i sami ze sobą. Końcówka zdecydowanie należała do Williamsa, do którego szły praktycznie wszystkie piłki. Serię jego ataków przerwała jedynie akcja Peszko, po której MKS miał piłkę setową. Od razu wykorzystał ją Williams, a MKS zamknął seta wynikiem 25:14.

Od początku trzeciej partii na boisku po rzeszowskiej stronie pozostali Jarosz, Buszek i Lemański. Doszedł także za Redwitza Shoji. Gospodarze nie spuszczali głów i starali się podjąć walkę. Udawało się to głównie za sprawą skutecznych ataków Jarosza, a także nieskutecznych zagrań rywali. MKS trochę na własne życzenie prowadził grę punkt za punkt, mimo że inicjatywa należała właśnie do będzinian. Resovii co jakiś czas udawało się wyjść nawet na prowadzenie, jak chociażby po bloku Shoji i Lemańskiego na Buchowskim (14:13). Udana zagrywka Grzechnika przywróciła jednopunktową nadwyżkę na stronę gości, natomiast błąd odgwizdany Możdżonkowi podwyższył ją do dwóch punktów. Kolejny skutecznym blokiem dołożyli Peszko i Ratajczak (20:17). W samej końcówce emocji nie brakowało, a po asie serwisowym Jarosza Resovia traciła do rywali tylko punkt (19:20). Z kolei po błędzie Faryny był remis 22:22. Będzinianie wyszli z trudnej sytuacji obronną ręką i po kontrze Buchowskiego mieli pierwszą piłkę meczową. Wykorzystał ją od razu Williams, pojedynczym blokiem zatrzymując Rossarda i tym samym kończąc całe starcie.

MVP: Lincoln Williams

Asseco Resovia Rzeszów – MKS Będzin 0:3
(33:35, 14:25, 22:25)

Składy zespołów:
Resovia: Redwitz (1), Schulz (14), Rossard (11), Mika (1), Możdżonek (6), Dryja (4), Perry (libero) oraz Jarosz (7), Buszek (3), Shoji (2) i Lemański (1)
MKS: Kozub (1), Ratajczak (6), Grzechnik (7), Peszko (12), Williams (18), Buchowski (10), Potera (libero) oraz Kowalski T. i Faryna (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved