Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: MKS Będzin walczył, ale trzy punkty dla ZAKSY

PL: MKS Będzin walczył, ale trzy punkty dla ZAKSY

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po porażce z GKS Katowice nie pozwolili już sobie na drugą przegraną z rzędu. W starciu z MKS-em Będzin napotkali jednak na solidny opór rywali. W drugim secie musieli nawet uznać wyższość rywali. W czwartej partii mistrzowie Polski nieznacznie przegrywali, ale odrobili straty. Końcówka należała już do Łukasza Wiśniewskiego.

Mecz w Sosnowcu lepiej rozpoczęli będzinianie, po dwóch asach serwisowych w wykonaniu Rafaela Araujo prowadzili oni 3:1. Przyjezdni szybko wyrównali stan rywalizacji na 3:3 i od tego momentu przez dłuższy czas obie drużyny grały punkt za punkt (5:5, 8:8). Zarówno ZAKSA, jak i MKS kończyły swoje akcje. Po tym jak błąd w ataku popełnił Maurice Torres, MKS prowadził 10:9, ekipa z Kędzierzyna-Koźla szybko wyrównała stan seta i po ataku Rafała Buszka miała dwupunktową przewagę (17:15). Przerwa na żądanie wzięta przez trenera Vermeulena okazała się być dobrym posunięciem. MKS doprowadził do wyrównania i miał jednopunktową przewagę (21:20). Tym razem o rozmowę ze swoimi zawodnikami poprosił Andrea Gardini, mistrzowie Polski wyrównali stan rywalizacji i po tym jak zablokowany został Mateusz Kowalski, prowadzili 23:22. Drużyna z Będzina zdołała doprowadzić do wyrównania, ale ostatnie dwa punkty w tym secie należały do ZAKSY, rywalizację w tym secie atakiem ze środka zakończył Łukasz Wiśniewski.



W drugiej odsłonie spotkania na początku obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 6:6, po czym inicjatywę przejęli goście. Odrzucili oni swoich rywali od siatki, punktował Maurice Torres i na tablicy wyników widniał rezultat 10:7 dla gości. Podopieczni trenera Gardiniegeo powiększyli swoją przewagę do pięciu punktów po zbiciu Torresa (13:8), wówczas o drugą przerwę na żądanie poprosił szkoleniowiec MKS-u. Po asie serwisowym Araujo będzinianie przegrywali 11:13, ale nie zamierzali spuszczać z tonu i po dwóch asach serwisowych w wykonaniu Artura Ratajczaka prowadzili 19:18. Ciężar gry na siebie w drużynie gości wziął Łukasz Wiśniewski, który był nie do zatrzymania na środku siatki. Tym razem to kędzierzynianie mieli problemy z przyjęciem i po asie serwisowym w wykonaniu Łukasza Kozuba przegrywali 23:24. Ostatecznie to ekipa z Zagłębia wygrała seta po tym, jak w aut zaatakował Torres.

Trzeci set  rozpoczął się od mocnego uderzenia gości. Rafał Buszek popisał się mocnymi zagrywkami, punktował w ataku i dzięki niemu gości prowadzili 6:2. Ekipa z Będzina miała problemy ze skończeniem ataków, nadziewała się na szczelny blok sowich rywali i traciła do nich sześć punktów (7:13). Benjamin Toniutti gubił blok swoich rywali, a jego koledzy punktowali niemal z każdej pozycji. Dominacja kędzierzynian nie podlegała żadnej dyskusji, punktowali: Maurice Torres, Mateusz Bieniek oraz Łukasz Wiśniewski i dzięki nim podopieczni Gardiniego prowadzili 18:12. MKS częściowo odrobił straty po tym, jak w ataku skuteczny był Marcin Waliński (15:18). Było to wszystko, na co stać było będzinian w tym secie, w końcówce serią bardzo trudnych zagrywek popisał się Maurice Torres, ostatni punkt w bloku zdobył Mateusz Bieniek i goście prowadzili w całym spotkaniu 2:1.

Niemający nic do stracenia siatkarze z Będzina na początku prowadzili 5:3, ZAKSA szybko odpowiedziała atakami w wykonaniu Sama Deroo i przejęła inicjatywę na boisku. MKS miał problemy z przyjęciem i przełożyło się to na mało skuteczną grę tej drużyny w ataku (7:10). Ekipa z Zagłębia nie poddawała się, ciężar gry wziął na siebie Jakub Peszko, punktował Rafael Araujo i to będzinianie odrobili straty i prowadzili jednym punktem (13:12). Przyjezdni popełnili kilka błędów własnych i w efekcie tego przy stanie 15:18 o przerwę na żądanie poprosił trener Gardni. Było to dobre posunięcie kędzierzyńskiego szkoleniowca. Siatkarze z Będzina także nie ustrzegli się błędów własnych i po ataku Rafała Buszka był remis 19:19. Więcej zimnej krwi w końcówce seta i meczu zachowali goście. Ostatni punkt w tym meczu zdobył Łukasz Wiśniewski, popisał się on punktowym blokiem na Rafaelu Araujo i tym samym trzy punkty pojechały do Kędzierzyna-Koźla.

MVP: Łukasz Wiśniewski

MKS Będzin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3
(23:25, 26:24, 17:25, 24:26)

Składy zespołów:
MKS: Waliński (12), Kozub (2), Ratajczak (5), Kowalski (8), Peszko (14), Araujo (20), Potera (libero) oraz Seif, Faryna i Jordanow
ZAKSA: Toniutti (2), Buszek (11), Wiśniewski (18), Bieniek (9), Torres (18),  Deroo (12), Zatorski (libero) oraz  Szymura (1) i Rejno (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved