Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Mistrzowie Polski zbyt silni dla walecznych radomian

PL: Mistrzowie Polski zbyt silni dla walecznych radomian

fot. Aleksandra Twardowska

Wciąż niepokonani na plusligowych parkietach pozostają obrońcy mistrzowskiego tytułu. W sobotę nie oddali nawet seta Cerrad Czarnym Radom. Trzeba jednak przyznać, że poza premierową odsłoną nie było to jednostronne widowisko. Podopieczni Roberta Prygla w kolejnych setach postawili faworytowi wysoką poprzeczkę, ale w końcówkach to ZAKSA zachowywała więcej zimnej krwi. Na uwagę zasługuje na pewno gra blokiem mistrzów Polski, zdobyli oni tym elementem aż 15 punktów.

Po atakach Torresa i skutecznej grze blokiem ZAKSA prowadziła na początku spotkania 4:1. Ataki Filipa i Żalińskiego oraz blok na atakującym rywali pozwoliły Czarnym zbliżyć się na jeden punkt. ZAKSA jednak utrzymywała cały czas nieznaczne prowadzenie, ale w połowie seta dobra gra Rafała Buszka oraz pomyłka Tomasza Fornala spowodowały, że przewaga mistrzów Polski wzrosła do stanu 14:9 i o czas poprosił Robert Prygiel. Gospodarze jednak kontrolowali boiskowe wydarzenia, po udanym ataku Mateusza Bieńka prowadzili już 16:10. Opiekun Cerrad Czarnych Radom poprosił o drugi czas przy stanie 18:12 po udanym ataku Maurice Torresa, ale po nim Michał Filip nieudanym zbiciem podwyższył prowadzenie rywali. Wciąż także skuteczność utrzymywał Torres, a do tego punktował Sam Deroo i to po atakach Belga było już 22:14. Radomianie próbowali zredukować straty, posłali między innymi asa serwisowego. Po zbiciu Łukasza Wiśniewskiego było już jednak 24:16, a zwycięstwo ZAKSY w jednostronnej partii przypieczętował atakiem Rafał Buszek.



Początek drugiej odsłony był wyrównany, ale po chwili mistrzowie Polski wrzucili wyższy bieg. Po asie serwisowym Torresa ZAKSA odskoczyła na 5:3. Na 9:5 przewagę swojej drużyny podwyższył najpierw blokiem Sam Deroo, a później skutecznym atakiem Torres i o czas musiał prosić Robert Prygiel. Nic to jednak nie dało, bowiem kolejny punkt dołożył zaraz potem Łukasz Wiśniewski. Swój zespół do gry skutecznymi zbiciami starał się poderwać Tomasz Fornal, do tego w grze kędzierzynian pojawiły się błędy. Dobrze do gry wprowadził się także Jakub Ziobrowski i na tablicy był remis 11:11. Blok ZAKSY pozwolił jej odskoczyć na dwa punkty, ale Fornal z Ziobrowskim udanymi atakami nie pozwalali mistrzom Polski na większą ucieczkę (13:14). ZAKSIE udało się wprawdzie zablokować młodego przyjmującego radomian, ale w kolejnej akcji był już skuteczny (14:16). Niezawodny w ataku był także Wojciech Żaliński, co pozwoliło w dużej mierze wyrównać na 16:16. W końcówce ZAKSA ruszyła do ataku, Wiśniewski zablokował swojego vis a vis na środku i gospodarze mieli dwupunktową przewagę. Blok mistrzów Polski pracował jednak cały czas bardzo dobrze, do tego doszedł także błąd w ataku Fornala i po wygranej 25:20 ZAKSA prowadziła już w meczu 2:0.

Dobra gra w ataku Wojciecha Żalińskiego pozwoliła przyjezdnym odskoczyć na początku trzeciej partii na 3:1. Kędzierzynianie jednak szybko wyrównali i za sprawą udanego bloku i błędów rywali prowadzili 6:4. Nie ustrzegli się błędów także i mistrzowie Polski i wkrótce na tablicy było już 9:9. Punkty środkowych w bloku i ataku, a także zbicie Torresa spowodowały, że ZAKSA odskoczyła na 12:9. Blok na Deroo pozwolił wprawdzie Czarnym zbliżyć się na jedno oczko, ale kiedy kapitan reprezentacji Belgii poprawił się w ataku, a dodatkowo blokiem zapunktował Wiśniewski, było już 15:11. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Wojciech Żaliński, jego atak i asy serwisowe dały już remis 15:15 i o czas poprosił Andrea Gardini. W jego ekipie cały czas znakomicie funkcjonował blok, na który nadział się chociażby Żaliński (21:18). Blok zadziałał także u radomian, między innymi Ziobrowski zatrzymał Wiśniewskiego i na tablicy był remis 23:23. Po asie serwisowym Norberta Hubera to goście mieli piłkę setową (24:23). Mieli nawet kontrę na skończenie seta, ale pomylił się Ziobrowski. Niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła i to ZAKSA wygrała spotkanie w trzech setach, kończąc mecz tym elementem, który funkcjonował im znakomicie, a więc blokiem, na który nadział się Wojciech Żaliński.

MVP: Paweł Zatorski

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cerrad Czarni Radom 3:0
(25:17, 25:20, 30:28)

Składy zespołów:
ZAKSA: Toniutti (3), Buszek (9), Wiśniewski (9), Bieniek (5), Torres (10), Deroo (18), Zatorski (libero) oraz Jungiewicz
Czarni: Tieriomienko (4), Ostrowski (2), Żaliński (15), Filip (3), Droszyński (1), Fornal (10), Watten (libero) oraz Ziobrowski (7), Rybicki, Huber (1) i Kwasowski

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved