Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Kolejna porażka MKS-u Będzin, lepszy Trefl Gdańsk

PL: Kolejna porażka MKS-u Będzin, lepszy Trefl Gdańsk

fot. plusliga.pl

Wciąż złą passę utrzymują siatkarze MKS-u Będzin. Podopieczni Gido Vermeulena w sobotę podejmowali u siebie Trefla Gdańsk i nie ugrali nawet seta. W dwóch pierwszych odsłonach co prawda walczyli, ale w najważniejszych momentach to faworyci byli górą. W trzeciej części meczu gdańszczanie w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia. MKS pierwszą część fazy zasadniczej zakończył z tylko jedną wygraną nad Resovią. Warty odnotowania jest powrót po kontuzji Nikoli Mijailovicia, urazu w ekipie z Będzina doznał za to Mateusz Kowalski.



Od prowadzenia 3:1 rozpoczęli mecz z Treflem siatkarze MKS-u Będzin. Gdańszczanie odpowiedzieli zagrywkami i atakami Macieja Muzaja, odrobili straty i prowadzili 5:3. Drużyna z Będzina miała problemy z przyjęciem i traciła dystans punktowy do Trefla. Na zagrywce ręki nie zwalniał Michał Kozłowski i na tablicy wyników widniał wynik 11:6 dla zespołu gości. Przyjezdni dominowali w obronie, kontrataki zamieniali w punkty i po ataku Wojciecha Grzyba prowadzili 14:9. MKS do skutecznej gry poderwał Lincoln Williams, po jego atakach będzinianie przegrywali 14:16. Przerwa na żądanie wzięta przez trenera Anastasiego była dobrym ruchem. W ekipie Trefla punktował Maciej Muzaj i było 22:17 dla przyjezdnych. Chwilowy przestój  jaki przytrafił się Treflowi, nie miał wpływu na końcowe zwycięstwo w tym secie. Ostatni punkt zdobył Maciej Muzaj i Trefl prowadzili w meczu 1:0.

W drugim secie meczu na początku obie drużyny grały punkt za punkt (3:3, 5:5). Następnie swoją przewagę udokumentowali przyjezdni, ponownie odrzucili swoich przeciwników od siatki, nie do zatrzymania był Maciej Muzaj i Trefl miał trzy punkty przewagi (9:6). Drużyna z Będzina wyrównała stan seta po tym, jak błędy własne popełnili gdańszczanie (10:10). Na boisku trwała zacięta rywalizacja do stanu 15:15. Ciężar gry na siebie wziął Maciej Muzaj, w polu zagrywki dobrze spisał się Michał Kozłowski i Trefl prowadził 18:15. Podopieczni Gido Vermeulena szybko odpowiedzieli asem serwisowym Artura Ratajczaka, goście mylili się w ataku i w efekcie tego to MKS odrobił straty i prowadził jednym punktem (20:19). W końcówce seta większym opanowaniem wykazali się siatkarze Trefla. Piotr Nowakowski razem z Rubenem Schottem zdobyli cenne punkty i dzięki nim przyjezdni wygrali tę część meczu.

W trzecim, a zarazem ostatnim secie tego meczu MKS dotrzymał kroku swoim rywalom do stanu 7:7. Gdańszczanie lepiej spisali się w polu zagrywki, postawili szczelny blok, przez który nie mogli się przebić gracze z Będzina i po tym jak został zablokowany Adrian Buchowski, prowadzili 14:10. Był to przełomowy moment tego seta. Przyjezdni byli lepsi w bloku, ponownie zdobyli punkty w kontratakach i po ataku Muzaja prowadzili 21:15. Ostatni punkt w tym meczu zdobył Szymon Jakubiszak i trzy punkty pojechały do Gdańska.

MVP: Maciej Muzaj

MKS Będzin – Trefl Gdańsk 0:3
(23:25, 23:25, 19:25)

Składy zespołów:
MKS: Ratajczak (4), Grzechnik (5), Langlois (3), Williams (20), Buchowski (8), Tichacek (2), Potera (libero) oraz Kowalski T., Kowalski M. (1), Peszko (3), Faryna (2) i Gregorowicz (libero)
Trefl: Nowakowski (5), Niemiec (9), Hebda (3), Muzaj (20), Schott (8), Kozłowski (3), Majcherski (libero) oraz Grzyb (1), Janusz, Jakubiszak (2) i Mijailović (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved