Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Jednostronne widowisko w Radomiu, górą Cerrad Czarni

PL: Jednostronne widowisko w Radomiu, górą Cerrad Czarni

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom szybko odbudowali się po przegranej w Szczecinie. Podopieczni trenera Roberta Prygla zdominowali swojego rywala, MKS Będzin w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, zwłaszcza w bloku. Przyjezdnym ani na moment nie udało się nawiązać walki z wyżej notowanym rywalem. MVP meczu wybrano Maksima Żygałowa, kontuzją to spotkanie okupił Michał Ostrowski

Już na początku na prowadzenie wyszli radomianie. Bardzo dobre zagrywki Maksima Żygałowa i kolejne skuteczne kontrataki Czarnych pozwoliły im odskoczyć na 11:4. W krótkim odstępie czasu obie przerwy wykorzystał trener Vermeulen (12:4). Atakujący gospodarzy dopiero po drugiej z nich pomylił się w polu zagrywki. Kolejne zmiany w MKS-ie nie pomagały odmienić postawy przyjezdnych. Na siatce górowali Czarni, którzy nie tylko skutecznie atakowali, ale również ustawiali dobre bloki. Będzinianie zdobywali punkty głównie po błędach przeciwników. Po ataku Rybickiego Czarni prowadzili już 20:7. Chociaż MKS zerwał się w końcówce, na skuteczne odrabianie strat było już za późno. Po autowej zagrywce Jana Fornala gospodarze mieli serię piłek setowych (24:9). Rywale obronili kilka z nich, a autowy atak Buchowskiego zamknął jednostronną odsłonę.



Drugi set początkowo był bardziej wyrównany. W dalszej fazie obie drużyny popełniły serię błędów w polu zagrywki. Stopniowo dzięki lepszej postawie na siatce na prowadzenie wyszli radomianie (12:8). Gra nie miała większego tempa. Przy stanie 13:10 dla Czarnych po podwójną zmianę sięgnął trener MKS-u. Chwilę później na podobny manewr zdecydował się szkoleniowiec gospodarzy. Dystans utrzymywał się. Gdy po ataku z przechodzącej piłki w wykonaniu Wojciecha Żalińskiego było już 18:13 dla Cerradu Czarnych, o czas poprosił trener Vermeulen. Po przerwie Alen Pajenk popełnił błąd w polu zagrywki. Set wciąż toczył się pod dyktando siatkarzy z Radomia. As Michała Filipa skłonił szkoleniowca MKS-u do wykorzystania kolejnego czasu (20:15). Sytuacja na boisku nie uległa jednak zmianie. Seria mocnych zagrywek Wojciecha Żalińskiego zakończyła drugą odsłonę.

Trzeciego seta Czarni rozpoczęli od prowadzenia 3:0, pierwszy punkt dla gości zdobył dopiero Rafał Faryna. Chociaż będzinianie skuteczniej bronili niż w poprzednich setach, dystans utrzymywał się. Gdy kolejną akcję skończył Wojciech Żaliński, o czas poprosił trener Vermeulen (9:5). Mimo zmian w zespole goście nie potrafili przełamać przeciwników. Czarnym dopisywało szczęście, dystans stopniowo powiększał się. Po kiwce Żygałowa było już 15:8. Dopiero przy zagrywkach Tomasza Kowalskiego MKS odrobił kilka punktów (15:11). Szybko inicjatywę ponownie przejęli gospodarze. Niestety przy jednej z akcji po bloku Michał Ostrowski spadł na stopę Kamila Kwasowskiego. Środkowy doznał kontuzji i został zniesiony z boiska (17:13). Nie wybiło to z rytmu radomian. Po efektownym zakończeniu kontrataku przez Żygałowa ostatnią przerwę wykorzystał szkoleniowiec MKS-u (21:15). Będzinianie byli jedynie tłem dla rywali. Atak przez środek Norberta Hubera dał serię piłek meczowych, a zagranie na czystej siatce Tomasza Fornala postawiło kropkę nad i.

MVP:  Maksim Żygałow

Cerrad Czarni Radom – MKS Będzin 3:0
(25:12, 25:16, 25:17)

Składy zespołów:
Cerrad Czarni: Pajenk (1), Żaliński (13), Vincić (4), Huber (6), Żygałow (16), Fornal (11), Ruciak (libero) oraz Ostrowski, Giger, Filip (2), Rybicki (1) i Kwasowski (1)
MKS: Kozub (2), Ratajczak (1), Kowalski M. (3),  Peszko (3), Langlois (4), Williams (3), Potera (libero) oraz Kowalski T. (1), Fornal (1), Faryna (7), Gregorowicz (libero) i Buchowski (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved