Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: W Jastrzębiu-Zdroju trzy punkty dla gospodarzy

PL: W Jastrzębiu-Zdroju trzy punkty dla gospodarzy

fot. jastrzebskiwegiel.pl

Ponad dwie godziny trwało spotkanie w Jastrzębiu-Zdroju. Ostatecznie PGE Skrę Bełchatów było stać tylko na wygranie jednego seta. jastrzębianie zaś zainkasowali  kolejny komplet punktów. Był to zespół lepszy w każdym elemencie. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Juliena Lyneela.

Bełchatowianie świetnie weszli w mecz, fantastycznie w ofensywie oraz w zagrywce prezentował się Milad Ebadipour, co pozwoliło przyjezdnym zbudować trzypunktowe prowadzenie (5:2). Błyskawicznie jednak zostało ono zniwelowane, po zagrywkach Dawida Konarskiego na tablicy wyników widniał remis (5:5). Mistrzowie Polski coraz gorzej przyjmowali, a to ułatwiało rywalom czytanie ich gry, za sprawą skutecznego bloku Christiana Fromma gospodarze prowadzili już 13:10. Jastrzębianie poszli za ciosem, pewnie kończyli swoje kontry, co skutkowało powiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (17:11). Bełchatowianie nie zamierzali się poddawać, poprawili się w polu serwisowym oraz w ofensywie i przegrywali już tylko 17:19. Nie byli jednak w stanie wyrównać stanu seta, gospodarze utrzymali przewagę do końca premierowej partii, którą zakończył atakiem Christian Fromm (25:22).



Skra lepiej otworzyła drugą odsłonę spotkania, wybici z rytmu decyzją arbitrów jastrzębianie popełniali dużo drobnych błędów. Bełchatowianie umiejętnie to wykorzystywali, po efektownym ataku Mariusza Wlazłego prowadzili 5:2. Duże kłopoty w przyjęciu miał Christian Fromm, co skutkowało powiększeniem się straty gospodarzy (7:11). Po punktowej zagrywce Juliena Lyneela podopieczni Ferdinando de Giorgiego zbliżyli się do rywali (13:15). Dopadła ich jednak niemoc w ataku, świetnie blokowali Karol Kłos i Grzegorz Łomacz, co skutkowało zbudowaniem przez mistrzów Polski wysokiej zaliczki (20:13). Nie pomogła zmiana Christiana Fromma na Salvadora Hidalgo Olivę, który również prezentował się nie najlepiej. Set zakończył się wysoką wygraną bełchatowian (25:17).

Mistrzowie Polski minimalnie lepiej rozpoczęli kolejną partię, po skutecznym ataku Mariusza Wlazłego prowadzili 4:2. Utrzymywali przewagę przez dłuższy czas, dopiero kontra wykorzystana przez Dawida Konarskiego dała gospodarzom remis (10:10). W poszukiwaniu skutecznego bloku Ferdinando de Giorgi zamienił Piotra Haina na Dawida Gunię. Dobra passa jastrzębian trwała dalej, dzięki kapitalnym zagrywkom Christiana Fromma zbudowali dwupunktową zaliczkę (12:10), lecz błyskawicznie ją stracili po bloku Grzegorza Łomacza (12:12). Bełchatowianie prezentowali się świetnie na siatce, gospodarze nie potrafili się przebić na drugą stronę, co skutkowało zbudowaniem przez podopiecznych Roberto Piazzy wysokiej zaliczki (17:13). Jastrzębianie nie składali broni, świetnie serwowali, kończyli swoje akcje i po skutecznym ataku Juliena Lyneela wyrównali wynik (22:22). Gospodarze wspaniale bronili, kontra wykorzystana przez Francuza dała im prowadzenie (23:22), jednak po autowym ataku Dawida Konarskiego to bełchatowianie mieli piłkę setową. Nie wykorzystali jej i gra toczyła się na przewagi (24:24). Wydawało się, że skuteczny blok Grzegorza Kosoka zapewnił podopiecznym Ferdinando de Giorgiego zwycięstwo w drugiej partii. Sędziowie długo jednak dyskutowali i w pewnym momencie przyznali punkt Skrze, lecz ostatecznie to gospodarze mogli cieszyć się zwycięstwem w tej akcji i całej partii (27:25).

Jastrzębianie świetnie weszli w czwartego seta, dobrze prezentowali się w ofensywie oraz w przyjęciu i prowadzili już 6:4. Bełchatowianie popełniali coraz więcej błędów, co tylko napędzało grę podopiecznych Ferdinando de Giorgiego (11:7). Po jednym z ataków Mariusz Wlazły niebezpiecznie zderzył się z rywalem, jednak na szczęście uraz okazał się niegroźny i atakujący mógł kontynuować mecz. Jastrzębianie grali coraz lepiej, świetnie prezentował się zwłaszcza Julien Lyneel (15:10). Siatkarze Skry nie poddawali się, dwa skuteczne ataki Milada Ebadipoura pozwoliły im się zbliżyć do rywali (14:16). Gospodarze lepiej prezentowali się w polu serwisowym, bardzo dobrze atakowali, dzięki czemu odbudowali zaliczkę (20:16). Podopieczni Ferdinando de Giorgiego nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa, które przypieczętował atakiem ze środka Grzegorz Kosok (25:21).

MVP: Julien Lyneel

Jastrzębski Węgiel – PGE  Skra Bełchatów 3:1
(25:22, 17:25, 27:25, 25:21)

Składy zespołów:
Jastrzębski: Fromm (18), Kosok (9), Konarski (20), Lyneel (14), Kampa, Hain (5), Popiwczak (libero) oraz Rusek, Oliva, Wolański i Gunia (2)
Skra: Wlazły (16), Kłos (12), Kochanowski (5), Ebadipur (16), Szalpuk (15), Łomacz (4), Piechocki (libero) oraz Teppan i Fiel

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved