Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Jastrzębianie w Olsztynie zgarniają pełną pulę

PL: Jastrzębianie w Olsztynie zgarniają pełną pulę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Podopieczni Ferdinando de Giorgiego 3:1 pokonali Indykpol AZS Olsztyn. Olsztynianie nawiązali co prawda walkę, wygrywając w trzeciej partii, jednak wygrany pewnie przez przyjezdnych (25:14) czwarty set spotkania odebrał złudzenia ekipie trenera Santillego. Wygrana pozwoliła jastrzębianom z dorobkiem 16 punktów pozostać w czołowej trójce aktualnej klasyfikacji.

Mecz rozpoczął się od remisu 3:3. Obie drużyny kończyły swoje akcje i wynik oscylował wokół remisu (5:5, 7:7). Przyjezdni uzyskali dwupunktową przewagę po asie serwisowym Piotra Haina (9:7), olsztynianie szybko odpowiedzieli swoim rywalom. Punktowym blokiem popisał się Paweł Pietraszko i ponownie był remis, tym razem 9:9. Po tym jak w kontrataku skutecznie zaatakował Serhiy Kapelus, szybko zareagował trener Ferdinando de Giorgi, AZS prowadził wówczas 12:10. Taki ruch był bardzo dobrym posunięciem, dwoma asami serwisowymi popisał się Grzegorz Kosok, w kontrze punkt zdobył Piotr Hain i Jastrzębski Węgiel prowadził 16:13. Olsztynianie nie potrafili zablokować swoich rywali, goście lepiej grali na siatce, punktowali w polu zagrywki i utrzymali wypracowaną przez siebie przewagę (20:17). Pojedynczymi akcjami próbował poderwać kolegów do skutecznej gry Jan Hadrava, ale na nic się to zdało. Na skrzydle niezawodny był Christian Fromm i po jego skutecznym zbiciu ekipa z Jastrzębia-Zdroju wygrała premierowego seta (25:22).



W drugiej partii AZS Olsztyn odskoczył swoim rywalom na dwa punkty, w bloku dobrze spisał się Paweł Pietraszko (2:0). Przyjezdni mieli problemy z przyjęciem i tracili dystans punktowy do olsztyńskich siatkarzy (2:6). Trener gości przywołał do siebie swoich podopiecznych, na boisku w miejsce Dawida Konarskiego pojawił się Jakub Bucki. Sytuacja na boisku zmieniła się diametralnie, zawodnik ten popisał się serią trudnych zagrywek, gospodarze popełnili błędy własne i tablica wyników wskazała wynik 11:7 dla jastrzębian. Podopieczni Roberto Santillego zbliżyli się do swoich rywali na jeden punkt, po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Pietraszko (13:15). Przyjezdni kontrolowali boiskowe wydarzenia, ich rozgrywający Lukas Kampa skutecznie rozdzielał piłki do swoich kolegów, a ci kończyli ataki. Do remisu doszło po tym, jak punkt w kontrataku zapisał na konto AZS-u Jan Hadrava (21:21). Końcówka seta była bardzo emocjonująca, przy stanie 23:23 swoją kontrę wykorzystał Christian Fromm i to Jastrzębski Węgiel był bliższy zwycięstwa (24:23). Ostatecznie to goście po potrójnym bloku na Robbercie Andrindze wygrali w stosunku 27:25 i prowadzili w meczu 2:0.

W trzecim secie olsztynianie na początku prowadzili 6:4. Grę gospodarzy napędził Jan Hadrava, punktował Robbert Andringa i było 11:6 dla zespołu gości. Radość gospodarzy nie trwała zbyt długo, szybko odpowiedział Lukas Kampa popisał się dwoma asami serwisowymi i różnica pomiędzy dwoma zespołami zmalała do dwóch punktów na korzyść AZS-u (13:11). Do remisu doprowadził niezawodny Chrisitan Fromm, w ekipie AZS-u na boisku pojawił się Marcel Lux w miejsce Kapelusa. Zawodnik ten popisał się dwoma atakami, Hadrava dołożył punkt w bloku i gospodarze prowadzili 16:13. Błędy własne w drużynie z Warmii i Mazur po raz kolejny dały znać o sobie, goście za sprawą Dawida Guni wyrównali straty i prowadzili 17:16. Gra obu drużyn falowała, ciężar gry wziął na siebie Paweł Pietraszko. Zawodnik ten stanął w polu zagrywki przy stanie 19:18 i zagrywał do końca seta, popisał się dwoma asami serwisowymi i miał znaczny udział w zwycięstwie gospodarzy.

Podobnie jak to miało miejsce w pierwszym secie, obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 5:5. Jastrzębianie punktowali w bloku oraz kontratakach i wypracowali sobie trzypunktową zaliczkę (8:5). Przerwa na żądanie wzięta przez trenera AZS-u na niewiele się zdała. Na boisku dominowali goście, którzy po asie serwisowym Lukasa Kampy prowadzili 12:8. w olsztyńskiej ekipie nadal źle funkcjonowało przyjęcie, przełożyło się to na mało skuteczną grę w ataku. Po serii zagrywek Juliena Lyneela było 17:9 dla jastrzębian, set miał jednostronny przebieg. Po zbiciu Fromma przewaga gości wzrosła do dziesięciu punktów (21:11), gospodarze grali ze zwieszonymi głowami i nie wierzyli w odwrócenie losów tego seta. Grę w tej jednostronnej partii atakiem zakończył Dawid Konarski.  

MVP: Julien Lyneel

Indykpol AZS Olsztyn – Jastrzębski Węgiel 1:3
(22:25, 25:27, 25:18, 14:25)

Składy zespołów:
AZS: Hadrava (9), Andringa (10), Kapelus (9), Pietraszko (15), Woicki, Warda (3), Żurek (libero) oraz Kańczok (2), Lux (2), Gil i Urbanowicz
Jastrzębski Węgiel: Fromm (16), Kosok (5), Konarski (3), Lyneel (11), Kampa (3), Hain (5), Popiwczak (libero) oraz Bucki (6), Gunia (2) i Wolański

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved