Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: GKS Katowice lepszy od zawiercian

PL: GKS Katowice lepszy od zawiercian

fot. Klaudia Piwowarczyk

Tylko trzech setów potrzebowali siatkarze GKS-u Katowice, aby zapisać na swoim koncie kolejny triumf w PlusLidze. Tym razem podopieczni Piotra Gruszki w meczu 19. kolejki rozgrywanym awansem pokonali Aluron Virtu Wartę Zawiercie, nie tracąc przed własną publicznością w katowickim Spodku ani jednego seta. Zawiercianie swoje szanse mieli w trzeciej odsłonie, ale błędy własne w końcówce ich pogrążyły. 

Mecz w katowickim „Spodku” bardzo dobrze rozpoczął Krzysztof Rejno, który szybko popisał się trzema skutecznymi atakami (3:3). GKS odskoczył rywalom przy zagrywkach Tomasa Rousseaux (7:3). Goście z Zawiercia zaczęli odrabiać straty po udanej wideoweryfikacji Marka Lebedewa (6:8). Jednak po chwili przestoju GKS zaatakował rywali ze zdwojoną siłą i uzyskał najwyższą przewagę w meczu (13:7). „Jurajscy Rycerze” nie zamierzali się poddawać i po asie serwisowym Kamila Semeniuka zmniejszyli straty do trzech „oczek” (11:14). Warta ciągle goniła gospodarzy (16:18), ale po dobrych fragmentach zbyt często popełniała niewymuszone błędy i GKS był coraz bliżej zwycięstwa w pierwszej partii (22:18). Katowiczanie do końca nie oddali już inicjatywy, a ostatnią piłkę w secie skończył Rousseaux (25:20).



Po udanej pierwszej odsłonie meczu gospodarze poszli za ciosem i szybko przejęli inicjatywę w kolejnym secie (5:1). Wraz z upływem czasu na boisku mieliśmy coraz więcej długich akcji. Większości z nich towarzyszyło sporo nieporozumień. Mimo to,długie wymiany podrywały kibiców do dopingu. Nie zmieniły one jednak układu sił w tej partii. GKS ciągle kontrolował grę, a po asie serwisowym Karola Butryna podwyższył przewagę do pięciu punktów (12:7). Tak jak w poprzednim secie Warta walczyła i próbowała zbliżyć się do rywali, ale katowiczanie nie pozwalali sobie na zbyt długie przestoje w grze. Nawet gdy zawiercianie zbliżali się na trzy punkty (13:16), to po chwili GKS znów odskakiwał i goście nie mieli zbyt wiele do powiedzenia (19:13). Do końca seta wynik się nie zmieniał. Kolejne próby Warty nie przynosiły efektu i podopieczni trenera Piotra Gruszki znów pewnie zwyciężyli (25:19).

W trzeciej partii zawiercianie po raz pierwszy grali z gospodarzami jak równy z równym i nie przegrali otwarcia seta (5:5). W tym kluczowym dla przebiegu spotkania seta oba zespoły nie odpuszczały i wynik ciągle oscylował w okolicach remisu (9:9). Jednak po okresie gry punkt za punkt to katowiczanie przełamali rywala (12:10). Ich prowadzenie nie trwało jednak długo, bo przy zagrywkach Mateusza Malinowskiego Warta wyszła na prowadzenie (14:13). Mimo upływu czasu żaden z zespołów nie potrafił znów zbudować przewagi nawet na moment, a zawodnicy w większości wykorzystywali swoje szanse na zakończenie akcji (18:18). Bardzo ważny dla przebiegu seta okazała się znakomita zagrywka Malinowskiego. Przy stanie 20:19 nie dał szans przyjmującym gospodarzy, a chwilę później jego koledzy dopisali kolejny punkt po skutecznym bloku (22:19). Wydawało się, że zawiercianie wracają do gry i zmierzają po pewne zwycięstwo w tym secie, ale następne trzy akcje padły łupem gospodarzy i o czas poprosił trener Lebedew (22:22). Przy stanie 23:23 fenomenalną obroną popisał się Marcin Waliński i jego koledzy wykorzystali szansę na doprowadzenie do pierwszej piłki setowej (24:23). Gospodarze bardzo szybko odpowiedzieli skuteczną akcją i blokiem na Semeniuku i to oni mieli pierwszą szansę na zakończenie meczu (25:24). Nie wykorzystali jej, ale przy stanie 26:25 w ataku pomylił się Semeniuk i gospodarze dopisali do swojego dorobku bardzo ważne trzy punkty (27:25).

MVP: Tomas Rousseaux

GKS Katowice – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:0
(25:20, 25:19, 27:25)

Składy zespołów:
GKS: Krulicki (10), Butryn (14), Komenda (3), Rousseaux (18), Quiroga (8), Kohut (4), Mariański (libero) oraz Woch i Sobala
Warta: Rejno (10), Ferreira (2), Gawryszewski (4), Bociek (6), Semeniuk (8), Masny, Koga (libero) oraz Waliński (9), Malinowski (6) i Andrzejewski (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved