Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Druga wygrana lubinian

PL: Druga wygrana lubinian

fot. plusliga.pl

Siatkarze Cuprum Lubin odnieśli drugie zwycięstwo w tym sezonie i powoli odbijają od dna tabeli. Lubinianie pokonali w meczu wyjazdowym MKS Będzin i mając 6 punktów na koncie, awansowali na 11. miejsce. Będzinianie wciąż mają na koncie jedną wygraną i zajmują obecnie przedostatnie miejsce w tabeli PlusLigi.

Gospodarze mecz z Cuprum rozpoczęli źle. Od samego początku ton wydarzeniom na boisku dyktowali lubinianie. Przy stanie 3:7 o przerwę na żądanie poprosił Gido Vermeulen. Na niewiele się to zdało, ponieważ w natarciu nadal byli goście. Wprawdzie po tym jak skutecznie zaatakował Artur Ratajczak, było 9:10. Goście nie zwalniali tempa i odrzucili od siatki będzinian i po ataku Masahiro Yanagidy prowadzili 17:13. Gospodarze co prawda po ataku Artura Ratajczaka zbliżyli się na jeden punkt do swoich rywali (16:17), ale końcówka należała do Cuprum. W roli głównej wystąpił Marcyniak i dzięki niemu lubinianie prowadzili 24:21. Pomimo ambitnej postawy MKS nie zdołał odrobić strat i poniósł porażkę w stosunku 23:25.



Goście poszli za ciosem i po serii ataków i zagrywek Igora Grobelnego prowadzili 4:1. Na boisku trwała dominacja i przewaga lubinian, w miejscowej drużynie nie było zawodnika, który wziąłby na siebie ciężar gry. Będzinianie mieli problemy z przyjęciem, nadziewali się na szczelny blok swoich rywali i po tym jak asem serwisowym popisał się Wachnik, było 16:11 dla Cuprum. Dodatkowo przy stanie 13:19 czerwoną kartką został ukarany trener MKS-u i gospodarze całkowicie spuścili głowy. Lubinianie dominowali na boisku, punktowali w bloku i wysoko wygrali tego seta w stosunku 25:14.

W trzecim secie MKS poprawił swoje przyjęcie i po ataku Williamsa prowadził 6:4. Tym razem rolę na boisku uległy zmianie, w zespole gości szwankowało przyjęcie, lubinianie nie grali tak skutecznie jak w poprzednich dwóch partiach. Drużyna z Będzina po ataku Adriana Buchowskiego prowadziła 13:10. Na boisku trwała zacięta walka, ale na prowadzeniu przez cały czas byli zawodnicy MKS-u. Goście wyrównali stan seta na 21:21, ale więcej ostatnie słowo należało do MKS-u. Dzięki dobrej grze Williamsa oraz Ratajczaka będzińska drużyna wygrała seta i pozostała w meczu.

Czwarty set meczu przez dłuższy czas toczył się punkt za punkt i żadnej z drużyn nie udało się wypracować wyraźnej przewagi. Po tym jak skutecznie zaatakował Masahiro Yanagida, było 12:10 dla Cuprum. Przewaga gości rosła, ponownie skutecznie zaatakował Yanagida, Lubinianie odnotowali bloku i odskoczyli swoim rywalom na cztery punkty (16:12). Goście wzmocnili swoją zagrywkę, ponownie punktowali w bloku i to oni byli stroną przeważającą. Z dobrej strony pokazał się Jakub Wachnik, punktował Yanagida i było 24:20. Ostatecznie to goście wygrali 25:21 i wywieźli z Sosnowca cenne trzy punkty.

MVP: Masahiro Yanagida

MKS Będzin – Cuprum Lubin 1:3
(23:25, 14:25, 25:23, 21:25)

Składy zespołów:
MKS: Kozub (2), Ratajczak (8), Kowalski M. (7), Peszko (9), Williams (22), Buchowski (11), Potera (libero) oraz Kowalski T., Fornal, Faryna (2) i Gregorowicz
Cuprum: Marcyniak (4), Boruch (12), Gorzkiewicz (5), Grobelny (10), Wachnik (15), Yanagida (18), Gruszczyński (libero) oraz Patucha, Smoliński, Zawalski i Ziobrowski

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved