Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Cenne zwycięstwo Czarnych Radom

PL: Cenne zwycięstwo Czarnych Radom

fot. Klaudia Piwowarczyk

Cenne zwycięstwo w kontekście walki o czołową szóstkę odnieśli siatkarze Cerrad Czarnych Radom. Podopieczni Roberta Prygla 3:1 pokonali Aluron Virtu Wartę  Zawiercie, rewanżując się tym samym za ćwierćfinał Pucharu Polski. Zacięte były zwłaszcza końcówki dwóch ostatnich setów wygrane przez radomian. MVP meczu został Wojciech Żaliński.

Obie drużyny po raz trzeci w obecnym sezonie zagrały ze sobą. W lidze lepsi okazali się Czarni Radom, którzy pokonali w Zawierciu Wartę 3:0, w Pucharze Polski triumfowali zawiercianie, wygrali w Radomiu 3:1 i zagrali w czwórce najlepszych drużyn. Mecz ligowy rozpoczął się od remisu 2:2. Po asie serwisowym Grzegorza Boćka goście prowadzili 4:2, a do remisu doszło po tym, jak tym samym odpowiedział Michał Filip. Wynik oscylował wokół remisu, zawiercianie popełnili serię błędów własnych i przegrywali 6:7. Jedna, jak i druga drużyna nie zamierzała odpuszczać, gospodarze po dwóch asach serwisowych Wojciecha Żalińskiego oraz błędzie Warty prowadzili 13:11. Przewaga Czarnych wzrosła do trzech punktów po kolejnym błędzie własnym Warty i o przerwę przy stanie 15:12 dla radomian poprosił Mark Lebedew. Ekipa z Zawiercia miała problemy z przyjęciem i to niedokładne przyjęcie przełożyło się na ich mało skuteczną grę w ataku . Po tym jak skutecznie na siatce zachował się Dejan Vincić, było 20:15 dla radomian. Pomimo usilnych starań Warcie nie udało się odrobić start, seta punktowym zbiciem zakończył Wojciech Żaliński.



W drugim secie spotkania na początku Warta prowadziła 4:2, ta przewaga zespołu gościu utrzymała się do stanu 8:6, a po asie serwisowym Bartosza Gawryszewskiego mieli trzy punkty więcej od swoich rywali (9:6). Riposta gospodarzy była natychmiastowa, ciężar gry wziął na siebie Alen Pajenk, popisał się mocnymi zagrywkami oraz asem serwisowym i to Czarni prowadzili 10:9. Gra obu ekipa falowała, przy serii Alexandre Ferreiry goście mieli dwupunktową przewagę (14:12). Goście poszli za ciosem, bezpośrednio punkty z zagrywki zdobył Krzysztof Rejno i tablica wyników wskazała rezultat 17:13 dla Warty. Jurajscy rycerze skutecznie zagrali w bloku, punktował Kamil Semeniuk oraz Grzegorz Bociek i było 20:15 dla zespołu gości. Radomianie byli tłem dla dobrze grających zawiercian. Tym razem to w zespole gości szwankowało przyjęcie, podopieczni Roberta Prygla popełnili w końcówce seta kilka błędów własnych, nadziewali się na szczelny blok zawiercian i przegrali tę część meczu w stosunku 19:25.

W kolejnej odsłonie meczu do stanu 9:9 obie ekipy grały punkt za punkt. Po asie serwisowym Wojciecha Żalińskiego gospodarze prowadzili 11:9 i o czas poprosił szkoleniowiec Warty Mark Lebedew. Przez dłuższy czas radomianie utrzymali dwupunktową zaliczkę, punktował Maksim Żygałow. Zarówno Czarni, jak i Warta nie ustrzegli się błędów własnych w polu zagrywki, przez co poziom meczu obniżył się. Do remisu doprowadził Ferreira, serią zagrywek popisał się Grzegorz Bociek, w bloku punkty zdobył Krzysztof Rejno i Warta prowadziła 21:18. Radość gości nie trwała zbyt długo, Czarni za sprawą Żygałowa i Fornala doprowadzili do remisu 22:22. W zespole z Zawiercia szwankowało przyjęcie, ponadto goście popełnili błędy własne i doszło do gry na przewagi. W niej ciężar gry wziął na siebie Wojciech Żaliński, którzy zdobył punkty w ataku i dzięki niemu gospodarze wygrali tego seta 26:24.

Czwarty set tego spotkania okazał się być ostatnim. Goście co prawda po ataku Grzegorza Boćka prowadzili 8:6, ale odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. Radomianie punktowali w bloku, ponownie dał o sobie znać Żaliński, punktował Żygałow i był remis 9:9. Gościom udało się uzyskać dwupunktowe prowadzenie (15:13). Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener Robert Prygiel i był to dobry ruch szkoleniowca, ponownie dał o sobie znać Żaliński, punkt w bloku zdobył Pajenk i dzięki nim gospodarze prowadzili 16:15. Gra nabrała rumieńców, żadnej z drużyn nie udało się uzyskać wyraźnej przewagi. Przy stanie 22:22 dwa cenne punkty zdobył Kamil Semeniuk najpierw popisał się punktowym atakiem, a następnie asem serwisowym, Warta prowadziła 24:22. Przyjezdni podobnie jak to miało miejsce w trzecim secie spotkania nie zdołali wygrać tego seta, Żaliński zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki, a Fornal w bloku i był remis 24:24. W nerwowej końcówce seta rozgrywanej na przewagi więcej szczęścia mieli Czarni, zawiercianie popełnili błędy własne i musieli uznać wyższość swoich rywali.

MVP: Wojciech Żaliński

Cerrad Czarni Radom – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1
(25:21, 19:25, 26:24, 30:28)

Składy zespołów:
Czarni: Pajenk (7), Żaliński (15), Vincić (2), Filip (3), Huber (6), Fornal (12), Ruciak (libero) oraz Żygałow (4), Kwasowski i Wasilewski (libero)
Warta: Rejno (8), Ferreira (13), Gawryszewski (5), Bociek (18), Semeniuk (8), Masny (2), Koga (libero) oraz Dosanjh, Waliński i Malinowski

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved