Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Bardzo cenna wyjazdowa wygrana Łuczniczki Bydgoszcz

PL: Bardzo cenna wyjazdowa wygrana Łuczniczki Bydgoszcz

fot. Wojciech Rejdych

Bardzo cenne zwycięstwo w Lubinie odnieśli siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz. Podopieczni Jakuba Bednaruka prowadzili już w meczu z Cuprum 2:0, ale ostatecznie doszło do tie-breaka. Decydującą partię bydgoszczanie otworzyli znakomicie i doprowadzili przewagę do końca. Znakomite wejście zanotował wybrany potem MVP meczu Paweł Gryc. Wygrana ta pozwala Łuczniczce wciąż liczyć się w walce o utrzymanie się w PlusLidze.

Ataki Gorchaniuka dały Łuczniczce prowadzenie 2:0 w premierowej odsłonie, a skuteczne zbicia i bloki Bartosza Filipiaka oraz atak Ananiewa dały walczącej o utrzymanie w PlusLidze ekipie znad Brdy prowadzenie 8:2. Bydgoszczanie bardzo dobrze prezentowali się w ataku, wykorzystując większość okazji do skończenia piłki (11:4). Sytuacja taka miała miejsce mniej więcej do stanu 19:14. Siatkarze Cuprum Lubin zerwali się do walki, w bloku i zagrywce pracował Łukasz Kaczmarek, a w ataku Piotr Hain i Milos Terzić. Na tablicy pojawił się remis 22:22, ale ostatnie słowo należało do Szalachy i Gorczaniuka, którzy skutecznie kończyli ataki.



Drugiego seta od udanego ataku rozpoczął Milos Terzić, ale szybko na 1:1 wyrównał Mateusz Sacharewicz. Ataki Piotra Haina i Łukasza Kaczmarka dały Cuprum już czteropunktową przewagę (5:1). O czas poprosił w tej sytuacji Jakub Bednaruk. Pomogło, bowiem zespół zaczął odrabiać straty. Dobra gra w bloku sprawiła, że Łuczniczka zbliżyła się na 6:8, a po atakach Szalachy i Ananiewa różnica wynosiła już tylko punkt. O czas poprosił trener Patrick Duflos, a po nim w bloku punktował Łukasz Kaczmarek i zrobiło się już 12:8 dla gospodarzy. Jakub Bednaruk ponownie zawołał swoich zawodników do siebie, ale po nim błąd w ataku popełnił Gorczaniuk. Ataki wprowadzonego na boisko Pawła Gryca i Mateusza Sacharewicza pozwoliły Łuczniczce zbliżyć się na 11:13, a po atakach Filipiaka i Ananiewa oraz pomyłce Kaczmarka było już tylko 16:17. Bardzo dobrze do gry wprowadził się Paweł Gryc. To on wraz z Bartoszem Filipiakiem wziął ciężar zdobywania punktów na siebie. Na 21:21 blokiem wyrównał jednak Sacharewicz. Wynik oscylował wokół remisu do samego końca, a w grze na przewagi lepsi okazali się bydgoszczanie dzięki atakom Metodiego Ananiewa i Bartosza Filipiaka oraz blokowi Michała Szalachy.

W kolejną partię lepiej weszli lubinianie, którzy po atakach Kaczmarka i asie serwisowym tego gracza prowadzili 5:0. Szybko zatem do wzięcia czasu zmuszony został Jakub Bednaruk. Lubinianie wydawali się kontrolować boiskowe wydarzenia, as serwisowy dał już wynik 10:4 dla gospodarzy. Łuczniczkę do walki udanymi atakami próbował poderwać Gorczaniuk, ale nieskutecznie. Błędy własne Łuczniczki sprawiły, że przegrywała ona już 8:15. Kolejne udane akcje Gorczaniuka oraz blok Sacharewicza dały wynik 11:15, ale zaraz potem swoje niemałe umiejętności pokazał Robert Taht (17:11). Punktował także zarówno w ataku, jak i bloku Łukasz Kaczmarek i zrobiło się już 21:14. Ataki Pawła Gryca pozwoliły bydgoszczanom odrobić nieco strat i przy stanie 21:17 o czas poprosił Patrick Duflos. Po nim jednak straty jeszcze zmniejszył blokiem Gorczaniuk. Dalej punktował też Gryc (20:23). Atak Puparta dał jednak piłki setowe gospodarzom (24:20). Udanymi atakami oraz blokiem Łuczniczka obroniła trzy z nich, ale ostatni punkt należał do Łukasza Kaczmarka.

W czwartej partii gra od początku toczyła się punkt za punkt (5:5). Dopiero atak Puparta pozwolił gospodarzom odskoczyć na 8:6. Walka jednak cały czas trwała w najlepsze. Lubinianie utrzymywali minimalną przewagę do stanu 18:18, kiedy to asem serwisowym popisał się Paweł Gryc. Atak tego zawodnika dał kilka chwil później Łuczniczce niewielkie prowadzenie (20:19). Zagrywka Roberta Tahta pozwoliła jednak kilka chwil później gospodarzom odzyskać przewagę (21:20). Wynik jednak nadal oscylował wokół remisu, po błędzie zagrywki Adriana Patuchy było 23:23, a atak Piotra Haina dał piłkę setową na wagę tie-breaka. W kolejnej akcji partię zakończył udanym atakiem Pupart.

Tie-breaka udanymi atakami rozpoczął Paweł Gryc, asy serwisowe dołożył także Gorczaniuk (4:0). Szybko o czas poprosił trener Duflos, po którym konto punktowe swojej ekipy otworzył Łukasz Kaczmarek, a as serwisowy Puparta pozwolił zbliżyć się na dwa oczka. Przy zmianie stron Łuczniczka prowadziła 8:5 po udanym bloku Gorczaniuka na Kaczmarku. Ataki Pawła Gryca dały wynik 11:7 i znacznie przybliżyło to bydgoszczan do jakże ważnego dla nich zwycięstwa. Błąd zagrywki Michala Masnego dał przyjezdnym piłki meczowe. Zepsuta zagrywka, tym razem Tahta, zakończyła także całe spotkanie.

MVP: Paweł Gryc

Cuprum Lubin – Łuczniczka Bydgoszcz 2:3
(23:25, 31:33, 25:23, 25:23, 11:15)

Składy zespołów:
Cuprum: Kaczmarek (33), Pupart (11), Taht (19), Gunia (2), Masny (2), Hain (14), Kryś (libero) oraz Terzić (2), Gorzkiewicz, Patucha, Smoliński (4) i Makoś (libero)
Łuczniczka: Ananiew (19), Szalacha (7), Filipiak (12), Gorczaniuk (19), Bieńkowski, Sacharewicz (12), Kowalski A. (libero) oraz Goas, Gryc (20) i Sieńko

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved