Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Błyskawiczne zwycięstwo ZAKSY nad zespołem z Kielc

PL: Błyskawiczne zwycięstwo ZAKSY nad zespołem z Kielc

fot. Aleksandra Twardowska

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle nie zwalniają tempa w tym sezonie PlusLigi. Zespół prowadzony przez Andreę Gardiniego tym razem bez starty seta na własnym terenie pokonał ostatni w tabeli Dafi Społem Kielce, nie pozwalając rywalom na przekroczenie w żadnej z partii granicy chociażby 20 punktów.

ZAKSA mecz rozpoczęła od prowadzenia 3:0 po udanych atakach Deroo i Bieńka oraz bloku Buszka, a kolejne ataki Mateusza Bieńka i as serwisowy Torresa dały wynik 7:1 dla mistrza Polski i o czas poprosił trener Serafin. Po nim skutecznie atakował Morozau, ale to ZAKSA była stroną dominującą. Po asie serwisowym Buszka i bloku Bieńka było już 10:2. Na nic się zdawały pojedyncze zbicia Morozau, czy Łukasza Łapszyńskiego, po drugiej stronie siatki swój kunszt pokazywał Sam Deroo, atakował także Łukasz Wiśniewski (14:5). Kielczan do gry starali się poderwać Jakub Wachnik atakiem czy Łukasz Łapszyński zagrywką, ale wystarczyło to tylko do tego, by zbliżyć się na 9:14. ZAKSA przeważała jednak chociażby w ataku i po zbiciach Sama Deroo i Rafała Buszka było już 17:10, a kiedy Belg dołożył kolejne oczko, zrobiło się już 19:11. Dafi Społem Kielce nie miało wiele do powiedzenia w tej partii i przy stanie 12:21 po udanym bloku rywali o drugi czas poprosił Wojciech Serafin. Nic to nie dało, ataki Wiśniewskiego i Torresa oraz udany blok dały wynik 24:13 dla ZAKSY, a jednostronną partię zakończył błąd gości.



Druga partię otworzył as serwisowy Łukasza Wiśniewskiego, ale walka początkowo była wyrównana. Blok punktowy Sama Deroo pozwolił jednak ZAKSIE odskoczyć na 5:3, a błędy w ataku siatkarzy Dafi Społem i as serwisowy Benjamina Toniuttiego dały już wynik 10:4. Dominacja mistrzów Polski trwała w najlepsze, zagrywką popracował Deroo i zrobiło się już 14:5. Dobra dyspozycja w ataku Rafała Buszka pozwoliła podopiecznym Andrei Gardiniego prowadzić już różnicą dziesięciu punktów (17:7). Zespół do walki starał się pobudzić Dokić, ale jego ataki pozwoliły tylko na zbliżenie się na 10:18. Mistrz Polski był o klasę lepszy w każdym elemencie i po udanym bloku Mateusza Bieńka gładko wygrał także i tę część spotkania.

W trzecim secie po atakach Bieńka i Deroo było 3:1 dla ZAKSY, ale kielczanie przez chwilę starali się być równorzędnym rywalem dla mistrza Polski. ZAKSA jednak przejmowała powoli inicjatywę także i w tej partii. Ataki Torresa, as serwisowy Toniuttiego i blok punktowy dały już wynik 8:3. Przyjezdni nadal nie byli w stanie znaleźć argumentów na dobrze grającego mistrza Polski i po ataku Rafała Buszka przegrywali w tej partii 8:13. Dobra gra blokiem i atakiem Łukasza Łapszyńskiego i błąd w ataku Torresa pozwoliły ekipie Wojciecha Serafina zbliżyć się na 12:14. Podziałał czas wzięty przez trenera Gardiniego, bowiem jego zespół zdobył potem kilka punktów w serii, po udanych atakach i blokach było już 20:12. Blok ZAKSY działał nadal i wkrótce były już piłki meczowe dla mistrzów Polski. Jakub Wachnik zagrywką odwlekł jeszcze nieco koniec spotkania (18:24), ale ostatnie słowo należało do Mateusza Bieńka.

MVP: Benjamin Toniutti

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Dafi Społem Kielce 3:0
(25:14, 25:14, 25:18)

Składy zespołów:
ZAKSA: Toniutti (3), Buszek (8), Wiśniewski (7), Bieniek (9), Torres (13), Deroo (18), Zatorski (libero) oraz Falaschi, Jungiewicz (1) i Szymura
Dafi Społem: Stępień, Schamlewski (1), Wachnik (9), Dokić (7), Łapszyński (9), Morozau (6), Czunkiewicz (libero) oraz Biniek i Nalobin (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved