Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: W Bielsku-Białej 3 punkty dla Skry

PL: W Bielsku-Białej 3 punkty dla Skry

fot. Katarzyna Antczak

Planowe zwycięstwo odnieśli w Bielsku-Białej siatkarze PGE Skry Bełchatów. Podopieczni trenera Blaina wygrali w trzech setach, przez większą część meczu nie pozwalając rywalom na wiele. W końcówce drugiej odsłony bełchatowianie trochę na własne życzenie pozwolili dojść BBTS-owi do głosu, ten jednak nie zdołał wykorzystać piłek setowych. W pozostałych partiach przewaga gości nie podlegała dyskusji.

W mecz lepiej weszli bełchatowianie, którzy po zbiciu Nikołaja Penczewa odskoczyli od rywali na dwa oczka. Ci jednak nie zamierzali tanio sprzedawać skóry, a po udanej kontrze Bartosza Janeczka szybko udało im się wrócić do gry. W kolejnych minutach Skra nie potrafiła ponownie wyjść na znaczące prowadzenie, a utrudniały jej to błędy w polu serwisowym oraz w ataku Jurija Gladyra. Dopiero punktująca zagrywka Nicolasa Uriarte w połączeniu z potężnymi zbiciami Mariusza Wlazłego pozwoliły faworytom przejąć inicjatywę na boisku. Nawet kolejne błędy nie przeszkadzały im w tym, by trzymać przeciwników na dystans kilku oczek. Wprawdzie w pewnym momencie przewaga bełchatowian zmalała do dwóch oczek, ale od tego momentu kompletnie zdominowali oni boiskowe wydarzenia. Swoje w ataku robił Wlazły, wspierał go Bartosz Kurek, od czasu do czasu na środku uaktywniał się Gladyr, zaś po drugiej stronie siatki jedynie Bartosz Janeczek próbował niwelować straty. Ale jego udane zbicia i as serwisowy to było zbyt mało. Ostatecznie premierowa odsłona padła łupem Skry 25:19.



Od początku drugiej partii goście próbowali pójść za ciosem. Od razu rywali asem serwisowym poczęstował Wlazły, ale tym razem udanie odpowiedział na siatce Kamil Kwasowski, a BBTS nie zamierzał oddawać pola faworytom. Wprawdzie jeden udany blok podopiecznych Philippe’a Blaina pozwolił im wypracować sobie niewielką nadwyżkę punktową, ale w kolejnych minutach psuli mnóstwo zagrywek, przez co bielszczanie wciąż byli w grze. Dopiero as serwisowy Penczewa spowodował, że dystans pomiędzy oboma zespołami wzrósł do trzech oczek. To nie zniechęciło gospodarzy do walki, do której poderwał ich Janeczek. Rękę podali im też rywale, którzy nadal gro punktów oddawali za darmo, a po bloku na Penczewie na świetlnej tablicy pojawił się remis. Co więcej – po błędzie w ataku Wlazłego to bielszczanie zyskali dwa oczka nadwyżki. W końcówce celowniki graczy Skry wciąż były rozregulowane, a BBTS miał dwie piłki setowe (24:22), lecz as serwisowy Gladyra spowodował, że triumfatora musiała wyłonić walka na przewagi. W niej więcej zimnej krwi zachowali goście, którzy po kolejnej punktowej zagrywce doświadczonego środkowego wygrali 26:24.

Po dziesięciominutowej przerwie goście wrócili do gry bardzo zmobilizowani, nie chcąc już dopuścić do nerwowej końcówki. Szybko zarówno w ataku, jak i w polu serwisowym przypomniał o sobie Wlazły, a kilka błędów bielszczan sprawiło, że bełchatowianie błyskawicznie odskoczyli im na cztery oczka. W kolejnych minutach gracze BBTS-u nie mogli przebić się przez blok rywali, a gwóźdź Gladyra na środku pozwalał faworytom kontrolować boiskowe wydarzenia. Na dodatek kolejne dwa asy serwisowe dołożył Wlazły, a na środku przypomniał o sobie Kłos, przez co sytuacja podopiecznych Rastislava Chudika robiła się coraz trudniejsza. Pojedyncze udane zagrania gospodarzy nie były już w stanie odmienić obrazu meczu, a Skra pewnie kroczyła do końcowego sukcesu. Swoje w obronie robił Kacper Piechocki, a zbicia bełchatowskich skrzydłowych powiększyły różnicę pomiędzy oboma zespołami do dziesięciu oczek. W końcówce punktową zagrywkę dołożył jeszcze Penczew, a kropkę nad i postawił Kurek. Skra zwyciężyła 25:14, pieczętując tym samym awans do półfinału.

BBTS Bielsko-Biała – PGE Skra Bełchatów 0:3
(19:25, 24:26, 14:25)

Składy zespołów:
BBTS: Grzechnik (4), Siek (5), Gryc, Janeczek (12), Lipiński (4), Kwasowski (5), Koziura (libero) oraz Gaca, Storożyłow (1), Bieńkowski (1), Vemić (3) i Bartos (1)
Skra: Wlazły (24), Kurek (13), Kłos (2), Gladyr (10), Uriarte (2), Penczew (4), Piechocki (libero) oraz Marcyniak (1) i Janusz (2)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved